Moda na domową dżunglę nie zwalnia tempa, jednak w małych mieszkaniach każda kolejna roślina oznacza coraz mniej wolnej przestrzeni. W kawalerkach i mini-salonach trudno wygospodarować miejsce na większą kolekcję doniczek, a ustawianie ich na podłodze szybko wprowadza wrażenie chaosu. Parapety przestają wystarczać, a wnętrze zaczyna wydawać się zagracone.

Rozwiązaniem może być wielopoziomowy kwietnik dostępny w Sinsay w cenie 109,99 zł. Nie jest to symboliczny wydatek, ale w zamian otrzymuje się dużą konstrukcję z aż pięcioma półkami, która pozwala uporządkować rośliny i efektownie je wyeksponować. To praktyczny mebel, który pomaga maksymalnie wykorzystać przestrzeń w pionie i sprawia, że nawet niewielki salon może zyskać zupełnie nowy charakter.

Zobacz także:

Kwietnik z Sinsay robi 5 razy więcej miejsca na rośliny

Największym atutem tego modelu jest jego przemyślana, piętrowa budowa. Pięć półek rozmieszczonych na różnych wysokościach umożliwia ustawienie zarówno niewielkich sukulentów, jak i większych, bardziej rozłożystych roślin, takich jak monstera, paproć czy skrzydłokwiat.

Zróżnicowane poziomy sprawiają, że rośliny nie zasłaniają się nawzajem i każda z nich ma zapewniony dostęp do światła. Jasny, beżowy odcień drewna nadaje całości lekkości i naturalnego wyglądu, dzięki czemu kwietnik dobrze wpisuje się w estetykę stylu skandynawskiego, boho, japandi czy klasycznych, przytulnych wnętrz.

fot: sinsay.com

Dodatkowym udogodnieniem są kółka zamontowane u podstawy konstrukcji. Ułatwiają one przesuwanie mebla w inne miejsce – bliżej okna, w róg pokoju lub na środek salonu, w zależności od potrzeb. W praktyce jeden większy kwietnik może zastąpić kilka mniejszych stojaków, co pozwala uporządkować przestrzeń i stworzyć spójną, dekoracyjną kompozycję.

Zobacz też: Mieści kwiatki, kawę i jeszcze mogę go złożyć. Na tyci balkonik cudo z Jysk idealne

Jak ustawić ten kwietnik w małym salonie? Pomysły na aranżację

Wielopoziomowy kwietnik daje spore możliwości aranżacyjne i może pełnić nie tylko funkcję praktyczną, ale również dekoracyjną. Oto kilka inspiracji:

  1. Zielona ściana w rogu pokoju – ustawiony w narożniku salonu stworzy efekt kaskady roślin i pozwoli wykorzystać często niewykorzystaną przestrzeń.
  2. Naturalny podział stref – umieszczony przy kanapie może subtelnie oddzielić część wypoczynkową od jadalnianej, nie przytłaczając wnętrza dzięki lekkiej, ażurowej konstrukcji.
  3. Mobilna oranżeria przy oknie lub balkonie – dzięki kółkom łatwo przesunąć go w najbardziej nasłonecznione miejsce i stworzyć mały, zielony zakątek.
  4. Półki na dekoracje – oprócz roślin można ustawić na nich świece, lampiony, ramki ze zdjęciami czy niewielkie rzeźby, tworząc wielofunkcyjny mebel dekoracyjny.

Takie rozwiązanie pozwala nie tylko wyeksponować rośliny, ale także uporządkować przestrzeń i nadać jej przytulnego, naturalnego charakteru. To prosty sposób na zwiększenie powierzchni użytkowej bez konieczności wstawiania kolejnych ciężkich mebli.