Wysokość emerytury to dla wielu seniorów kwestia kluczowa, dlatego każda nieoczekiwana obniżka budzi duży niepokój. Tymczasem w lutym wielu emerytów może boleśnie odczuć skutki zaniedbań sprzed miesięcy, a nawet lat. Chodzi o abonament RTV, który wciąż obowiązuje, a jego nieopłacanie lub brak zgłoszenia zwolnienia może skończyć się egzekucją administracyjną. Termin 25 lutego nie jest przypadkowy i warto wiedzieć, co dokładnie trzeba zrobić, by nie stracić pieniędzy.

Seniorzy a abonament RTV. Kto musi zapłacić i dlaczego termin 25 lutego jest kluczowy?

Abonament RTV wciąż obowiązuje osoby, które posiadają zarejestrowany odbiornik radiowy lub telewizyjny. Obecnie stawki wynoszą 9,50 zł miesięcznie za radio oraz 30,50 zł miesięcznie za telewizor lub telewizor i radio. Opłatę należy wnosić co miesiąc, najpóźniej do 25. dnia danego miesiąca, lub z góry za dłuższy okres, co pozwala skorzystać z niewielkiej zniżki.

Zobacz także:

Wielu seniorów zakłada, że skoro ich sytuacja życiowa uprawnia do zwolnienia z opłat, nie muszą nic robić. To prawda tylko w jednym przypadku. Osoby, które ukończyły 75 lat, są zwolnione z abonamentu RTV z mocy prawa i nie muszą składać żadnych wniosków ani oświadczeń. W każdej innej sytuacji zwolnienie trzeba zgłosić.

Z opłat mogą być zwolnieni m.in. seniorzy po 60. roku życia, których emerytura nie przekracza ustawowego progu, czyli około 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Prawo do zwolnienia mają także osoby z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, całkowitej niezdolności do pracy, inwalidzi wojenni i wojskowi oraz osoby pobierające określone świadczenia socjalne. Kluczowe jest jednak to, że poza grupą 75+ wszyscy muszą zgłosić zwolnienie w placówce Poczty Polskiej i przedstawić wymagane dokumenty.

Jeśli senior tego nie zrobi, formalnie nadal figuruje jako osoba zobowiązana do opłacania abonamentu. Wtedy zaległości narastają miesiącami, a nawet latami, często zupełnie nieświadomie.

Seniorzy z niższą emeryturą. Jak zaległy abonament RTV trafia do ZUS?

Gdy abonament RTV nie jest opłacany, a wezwania do zapłaty są ignorowane lub nie docierają do adresata, sprawa może zostać przekazana do urzędu skarbowego. W tym momencie zaczyna się egzekucja administracyjna, która odbywa się zgodnie z przepisami i bez udziału sądu.

Urząd skarbowy ma prawo ściągać zaległości z różnych źródeł. Może to być rachunek bankowy, nadpłata podatku, ale także emerytura lub renta wypłacana przez ZUS. To właśnie w takiej sytuacji seniorzy zauważają, że na konto wpływa niższe świadczenie, choć nie otrzymali wcześniej jasnej informacji, dlaczego tak się stało.

Potrącenia nie są symboliczne. Obejmują nie tylko zaległy abonament, ale również odsetki i koszty egzekucji. W praktyce oznacza to, że kilkanaście miesięcy nieopłaconych składek może przełożyć się na realne straty finansowe.

Dlatego tak ważne jest dopilnowanie formalności do 25 lutego. Jeśli senior ma obowiązek opłacania abonamentu, powinien go uregulować. Jeśli przysługuje mu zwolnienie, musi je zgłosić i potwierdzić dokumentami. To jedyny sposób, by uniknąć ingerencji skarbówki i nieprzyjemnej niespodzianki przy wypłacie emerytury.