Ptaki coraz częściej przesiadują na balkonach i parapetach, szczególnie wiosną oraz latem. Szukają spokojnego miejsca, jedzenia albo schronienia przed hałasem miasta. Wiele osób próbuje różnych sposobów, żeby się ich pozbyć, ale nie wszystkie okazują się skuteczne. Właśnie dlatego zainteresowały mnie solarne odstraszacze, a najtańszy model udało mi się znaleźć w Action za naprawdę niewielkie pieniądze.

Gołębie, kruki i wrony bardzo upodobały sobie balkony. Przyciągają je rośliny, jedzenie i spokojne miejsca

Długo zastanawiałam się, dlaczego ptaki tak chętnie siadają właśnie na moim balkonie. Okazuje się, że dla nich to idealne miejsce do odpoczynku. Balkon daje schronienie przed ruchem ulicznym, hałasem i innymi zwierzętami. Jeśli dodatkowo stoją tam kwiaty albo doniczki, ptaki traktują taką przestrzeń niemal jak mały ogród.

Zobacz także:

Najbardziej uciążliwe potrafią być gołębie, ale coraz częściej pojawiają się też wrony czy kruki. Siadają na balustradach, zostawiają zabrudzenia i potrafią zniszczyć rośliny. Sama zauważyłam, że szczególnie lubią miejsca, gdzie stoją miseczki z wodą albo gdzie często jemy na świeżym powietrzu.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że nawet okruszki chleba czy resztki jedzenia mogą przyciągać ptaki na balkon. Bardzo często wracają wtedy regularnie, bo traktują takie miejsce jako łatwe źródło pożywienia. U mnie problem zaczął się właśnie wtedy, kiedy częściej jadłam śniadania na balkonie.

Niestety bardzo trudno je skutecznie odstraszyć domowymi sposobami, dlatego coraz więcej osób sięga po odstraszacze ultradźwiękowe. To rozwiązanie dużo wygodniejsze i bardziej humanitarne niż ostre kolce czy chemiczne preparaty. Urządzenia działają bezpiecznie dla ludzi, ale skutecznie zniechęcają ptaki i inne zwierzęta do przesiadywania w okolicy.

Szukałam różnych odstraszaczy, ale najkorzystniejszy znalazłam w Action. Solarny model działa dzień i noc

Przeglądałam naprawdę wiele modeli i większość z nich była albo bardzo droga, albo wyglądała mało estetycznie. Dopiero w Action trafiłam na odstraszacz solarny do zwierząt za 34,99 zł i od razu zwróciłam uwagę na cenę. Przy innych ofertach wyglądała naprawdę bardzo korzystnie.

Urządzenie działa na energię słoneczną, więc nie trzeba stale wymieniać baterii ani podłączać go do prądu. To ogromny plus, szczególnie jeśli ktoś chce używać go na balkonie albo w ogrodzie przez cały sezon. Bardzo lubię takie rozwiązania, bo są wygodne i praktyczne.

fot. action.com

Odstraszacz ma regulowaną częstotliwość od 13,5 do 45,5 kHz i działa zarówno w dzień, jak i w nocy. Producent podaje, że pomaga odstraszać między innymi ptaki, koty, psy oraz gryzonie. Najbardziej spodobało mi się jednak to, że urządzenie działa automatycznie i nie wymaga praktycznie żadnej obsługi.

Model ma wysokość około 38,5 cm i wbija się go bezpośrednio w ziemię. Ja ustawiłam go w dużej donicy na balkonie i szczerze mówiąc, wygląda dużo lepiej, niż się spodziewałam. Nie rzuca się mocno w oczy, a jednocześnie spełnia swoje zadanie. Coraz bardziej przekonuję się do takich solarnych gadżetów. Nie generują dodatkowych rachunków za prąd, są wygodne i mogą naprawdę ułatwić życie. Szczególnie jeśli ktoś tak jak ja ma już dość ciągłego sprzątania po gołębiach.

Podobny odstraszacz znalazłam też w Kauflandzie. Cena była jednak 3 razy wyższa

Dla porównania sprawdziłam też podobne odstraszacze dostępne w innych sklepach i wtedy naprawdę się zdziwiłam. W Kauflandzie znalazłam model kosztujący ponad 100 zł. Wizualnie działa bardzo podobnie i również wykorzystuje energię słoneczną oraz ultradźwięki.

Ta oferta również może ci się spodobać: Castorama wyprzedaje latający fotel brazylijski jakiego szukałam na sezon. Będzie cudo nawet na tyci balkonik

Model z Kauflandu ma czujnik ruchu, panel solarny i zasięg działania do 225 m². Producent podaje, że odstrasza między innymi psy, koty, ptaki, lisy czy dziki. Urządzenie działa zarówno w dzień, jak i w nocy i uruchamia się po wykryciu ruchu.

fot. kaufland.pl

Szczerze mówiąc, kiedy zobaczyłam cenę 104,99 zł, od razu pomyślałam o modelu z Action. Oczywiście droższy odstraszacz ma trochę bardziej rozbudowane funkcje, ale dla zwykłego balkonu albo małego ogrodu tańsza wersja wydaje się naprawdę wystarczająca. Najbardziej lubię takie zakupy, które pozwalają oszczędzić sporo pieniędzy bez dużej różnicy w efekcie. W tym przypadku różnica cenowa jest naprawdę ogromna. Za kwotę jednego odstraszacza z Kauflandu można kupić kilka modeli z Action i jeszcze zostanie na nowe kwiaty do doniczek.