Jeśli masz wrażenie, że twoja skóra z wiekiem traci blask, staje się bardziej sucha i wrażliwa, ta informacja może cię naprawdę ucieszyć. W Hebe prawdziwą furorę robi mleczna esencja do twarzy, po którą coraz chętniej sięgają Polki 50+. Daje efekt „glow skin”, koi, intensywnie nawilża i pomaga odbudować barierę ochronną skóry. Wszystko to bez skomplikowanej rutyny pielęgnacyjnej.

Codzienna pielęgnacja dojrzałej skóry twarzy. O czym pamiętać?

Z wiekiem skóra potrzebuje zupełnie innego wsparcia niż jeszcze kilkanaście lat temu. Staje się cieńsza, wolniej się regeneruje i łatwiej traci nawilżenie. Jeśli chcesz, by wyglądała zdrowo i promiennie, kluczowe jest regularne wzmacnianie jej bariery hydrolipidowej.

Zobacz także:

W codziennej pielęgnacji warto postawić na kilka prostych zasad. Przede wszystkim delikatne oczyszczanie – bez silnych kwasów, które mogą nasilać uczucie ściągnięcia. Kolejny krok to intensywne nawilżanie i ukojenie skóry zaraz po myciu. Tu świetnie sprawdzają się esencje i toniki o bogatszej, ale nadal lekkiej konsystencji.

Nie zapominaj też o składnikach regenerujących. Ceramidy, beta-glukan czy minerały pomagają skórze odbudować naturalną barierę ochronną, dzięki czemu jest bardziej odporna na wiatr, mróz i suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach. Regularność ma tu ogromne znaczenie – nawet najlepszy kosmetyk nie zadziała, jeśli będziesz sięgać po niego tylko od czasu do czasu.

Mleczna esencja z Hebe. Daje młodzieńczy „glow”

Jednym z kosmetyków, który idealnie wpisuje się w potrzeby dojrzałej skóry, jest mleczna esencja do twarzy z ceramidami dostępna w Hebe. Jej ultralekka, mleczna formuła błyskawicznie się wchłania, nie obciąża skóry i nie zostawia lepkiej warstwy.

Już po pierwszej aplikacji możesz poczuć wyraźne ukojenie i komfort. Esencja intensywnie nawilża, wygładza i sprawia, że cera wygląda na bardziej elastyczną. Przy regularnym stosowaniu skóra staje się miękka, sprężysta i zyskuje subtelny, zdrowy blask, czyli efekt „glazed skin”, o którym mówi się coraz głośniej.

fot: Hebe.pl

Ogromnym atutem tej esencji jest kompleks aż sześciu ceramidów, które wspierają odbudowę bariery hydrolipidowej. Dzięki temu skóra jest mniej podatna na podrażnienia, szybciej się regeneruje i lepiej radzi sobie z codziennymi wyzwaniami. Nic dziwnego, że po ten produkt tak chętnie sięgają Polki 50+, które szukają skutecznej, ale nieskomplikowanej pielęgnacji na co dzień.

4 przepisy na domowe maseczki. Odżywiają skórę zimą

Kosmetyki z drogerii to podstawa, ale zimą warto też sięgnąć po domowe sposoby na dodatkowe odżywienie skóry. Oto cztery proste maseczki, które możesz przygotować w kilka minut.

  1. Maseczka miodowo-jogurtowa. Wymieszaj łyżkę jogurtu naturalnego z łyżeczką miodu. Nałóż na twarz na 15 minut. Skóra będzie miękka, nawilżona i wyraźnie wygładzona.
  2. Maseczka z awokado. Rozgnieć pół dojrzałego awokado i dodaj kilka kropel oliwy. Taka maseczka świetnie odżywia i koi suchą, podrażnioną cerę.
  3. Maseczka owsiana. Zmiel płatki owsiane, zalej je ciepłą wodą i odczekaj kilka minut. Nałóż na twarz na około 15 minut, by złagodzić podrażnienia i wzmocnić skórę.
  4. Maseczka bananowa. Rozgnieciony banan z dodatkiem łyżeczki miodu to szybki sposób na naturalny „glow”. Skóra po niej wygląda na wypoczętą i promienną.