Storczyki po zimie mogą wymagać specjalnej opieki. Zarówno one, jak i inne rośliny doniczkowe po tym chłodnym sezonie mogą gubić liście i marniej wyglądać. Odpowiednia pielęgnacja może jednak sprawić, że roślina obrodzi i wyda bujne kwiaty. Jednak zanim użyjemy chemicznych preparatów, warto sięgnąć po domowe metody. Nieraz zrobienie ich jest niemalże całkowicie darmowe, a rezultaty są świetne.
Jak odżywić storczyki po zimie?
Suche powietrze jest jednym z największych „wrogów” zarówno storczyków, jak i wielu innych roślin. Osłabia liście i sprawia, że zaczynają wypadać i stają się suche. W sezonie zimowym w wielu mieszkaniach i domach powietrze jest właśnie suche z powodu rozkręconych grzejników. Nie tylko storczyki cierpią tego powodu. Ludzie również mogą odczuwać ból gardła i mieć przesuszone błony śluzowe. Dlatego tak ważne jest regularne nawadnianie organizmu – zasada ta dotyczy także storczyków. Jednym z kluczowych zabiegów pielęgnacji tych kwiatów wczesną wiosną jest zapewnienie im odpowiedniego nawilżenia.
Zobacz także:
By wspomóc wzrost storczyków, w sezonie grzewczym warto obok doniczki postawić miskę z wodą. Gdy płyn zacznie parować, powietrze stanie się bardziej nawilżone. W rezultacie podziała to na storczyki odżywczo. Sprawi to, że będą szybciej i lepiej rosnąć. Oprócz tego raz w tygodniu można je spryskać nieco obficiej. Storczyki żyją naturalnie w tropikalnych warunkach. Duża wilgotność powietrza sprawia, że czują się jak w „domu”.
O czym warto pamiętać podczas podlewania storczyków?
Czynność ta bywa nieco problematyczna dla początkujących hodowców storczyków. W szczególności dotyczy to storczyków phalaenopsis oraz innych z mięsistymi korzeniami. Pozostałe rodzaje storczyków z małymi białymi korzonkami podlewamy konewką tak jak inne rośliny.
Gdy mowa o phalaenopsis, czyli tych storczykach, które większość z nas ma w domu, doniczkę zanurzamy w misce z wodą. Możemy również zalać wodą osłonkę, gdzie mieści się roślina. Podlewamy tylko korzenie. Rozeta liściowa musi znajdować się na powierzchni wody. Pozostawiamy tak storczyka na ok. 20-30 min, aż będzie „napojony”. Następnie wyciągamy go z wody. Należy jednak chwilę poczekać, by z doniczki odsączyły się resztki płynu.
Storczyki o wiele lepiej poradzą sobie z niedoborem wody niż z nadmiarem. Najlepiej by miała temperaturę pokojową. Warto unikać wody kranowej, która ma dużo chloru i wapnia – zamiast niej lepiej podlewać roślinę deszczówką, wodą przefiltrowaną lub wodą wodociągową z dodatkiem wody destylowanej.
Storczyki należy podlewać umiarkowanie, zimą podlewamy je co 2 tygodnie, a wiosną i jesienią co około 10 dni. Najlepiej robić to rano. Wieczorem temperatura spada i może sprawić, że roślina będzie podatniejsza na choroby grzybowe.
Mało kto wie, że ogromne znaczenie dla kondycji storczyków ma także światło, szczególnie po zimie. Wiele roślin przez kilka miesięcy stało w zbyt ciemnych miejscach, przez co ich liście zrobiły się wiotkie, a kwitnienie zostało zahamowane. Wiosną warto stopniowo przestawić storczyki bliżej okna, ale nie bezpośrednio na ostre słońce, bo może poparzyć liście. Najlepiej sprawdza się jasne, rozproszone światło, które pobudza roślinę do życia. Dobrym sygnałem jest też kolor liści, jeśli są intensywnie zielone, wszystko jest w porządku, ale gdy robią się bardzo ciemne, może to oznaczać zbyt mało światła. Z kolei żółknięcie często wskazuje na nadmiar promieni. Warto też co jakiś czas obracać doniczkę, żeby storczyk rósł równomiernie i nie wyginał się w jedną stronę. Ten prosty nawyk sprawia, że roślina wygląda zdrowiej i szybciej wypuszcza nowe pędy kwiatowe, co po zimie jest dla wielu osób największym marzeniem.








