Planujesz urlop z wyprzedzeniem i zastanawiasz się, ile naprawdę kosztują wakacje 2025 w topowych kierunkach? Sprawdzamy aktualne ceny i trendy razem z ekspertami Travelist. Okazuje się, że nawet w środku sezonu da się zaplanować rodzinny wyjazd bez drenażu portfela. Pod warunkiem, że wiesz, gdzie szukać.

Chorwacja czyli klasyka, która wciąż trzyma cenę

Jeśli myślisz o rodzinnych wakacjach nad Adriatykiem, Chorwacja pewnie jako pierwsza przychodzi ci do głowy. I nic dziwnego, ponieważ to kierunek sprawdzony, łatwy logistycznie i bardzo zróżnicowany. Co ważne, nawet w szczycie sezonu da się tu znaleźć oferty w rozsądnych cenach, zwłaszcza poza największymi kurortami. W północnej Dalmacji popularne są mniejsze miejscowości w okolicach Zadaru i wyspy Murter. To dobry wybór, jeśli chcesz połączyć plażowanie z wycieczkami i spokojniejszą atmosferą.

Zobacz także:

W lipcu i sierpniu tygodniowy pobyt w hotelu minimum 3* ze śniadaniem lub dwoma posiłkami dla rodziny 2+1 to koszt około 4,8-5 tys. zł. Jeszcze taniej bywa w regionie Kvarner, chętnie wybieranym przez osoby jadące samochodem z Polski. Kurorty takie jak Crikvenica czy Selce oferują dobrą infrastrukturę i krótszy dojazd, a ceny zaczynają się już od około 3,6 tys. zł za tydzień.

– Chorwacja niezmiennie pozostaje w czołówce ulubionych kierunków wakacyjnych Polaków, co potwierdzają także dane Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej. Za tą popularnością stoi wygoda podróży i wysoka jakość infrastruktury turystycznej – podkreśla Karolina Deorocka, Category Manager International w Travelist.pl.

fot: Materiały prasowe/Travelist.pl

Czarnogóra. Wysoki sezon bez wysokich cen

Jeszcze kilka lat temu traktowana jako plan B, dziś Czarnogóra coraz częściej wygrywa ceną z innymi kierunkami. To propozycja dla ciebie, jeśli szukasz ciepłego morza, ładnych plaż i dobrej jakości hoteli, ale nie chcesz przepłacać.

Na Riwierze Budvańskiej uwagę przyciągają mniejsze, spokojniejsze miejscowości, takie jak Petrovac. Tygodniowy pobyt z wyżywieniem dla rodziny z dzieckiem w środku lata możesz tu znaleźć już od około 3,7 tys. zł. Jeszcze bardziej budżetowo wypada południe kraju, okolice Baru, Sutomore czy Ulcinj. Długie plaże, cieplejsze morze i ceny startujące nawet od 2,3 tys. zł sprawiają, że Czarnogóra jest jednym z najtańszych kierunków zagranicznych w sezonie.

– Jeszcze kilka lat temu traktowana jako alternatywa, dziś Czarnogóra coraz wyraźniej zaznacza swoją pozycję wśród najchętniej wybieranych kierunków wakacyjnych. O rosnącej popularności decyduje atrakcyjna relacja ceny do jakości i różnorodność krajobrazów – zauważa Karolina Deorocka z Travelist.pl.

Grecja. Wyspy to pewniak, ale licz się z budżetem

Jeśli stawiasz na przewidywalną pogodę i sprawdzoną bazę hotelową, Grecja wciąż pozostaje bezpiecznym wyborem. Największym zainteresowaniem wśród rodzin cieszą się wyspy, gdzie transfery są krótkie, a infrastruktura dopasowana do potrzeb podróżujących z dziećmi.

Na Korfu tygodniowe wakacje 2026 dla rodziny 2+1 w hotelu 3* z wyżywieniem to wydatek od około 5 tys. zł. Podobny budżet trzeba zaplanować na Zakynthos, gdzie popularne są mniejsze miejscowości z promenadami i szerokimi plażami. Nieco drożej wypada Rodos, tu ceny w sezonie zaczynają się od około 6,1 tys. zł.

fot: Materiały prasowe Travelist.pl

– Komfortowy wypoczynek w hotelu nie musi oznaczać wysokich cen w szczycie wakacji, o ile jesteśmy otwarci na różne regiony i mniejsze miejscowości – wyjaśnia Karolina Deorocka, Category Manager International w Travelist.pl.

Wniosek? Wakacje 2025 planowane z wyprzedzeniem dają ci realną szansę na komfortowy urlop w jednym z ulubionych kierunków Polaków. I to bez finansowego stresu. Kluczem jest elastyczność i wybór regionów, które dopiero zyskują na popularności.