Wiosną wiele kobiet patrzy na swój tyci balkon i myśli, że nic się tam nie zmieści. Doniczki, krzesło, kawa i już robi się tłoczno. A przecież to może być najprzyjemniejsze miejsce w całym domu. Odpowiednio dobrany stolik potrafi zdziałać cuda i nadać przestrzeni zupełnie nowy charakter.

Jaki jest największy problem w urządzeniu tyci balkonu wiosną?

Mały balkon wymaga sprytu. Każdy centymetr jest na wagę złota, a zbyt duży mebel potrafi całkowicie zdominować przestrzeń. Wiosną chcemy wystawić kwiaty, usiąść z kawą, czasem postawić konewkę czy skrzynkę z ziołami. I nagle okazuje się, że trudno się swobodnie obrócić.

Zobacz także:

Często popełniamy ten sam błąd. Wybieramy ciężkie, masywne stoliki albo plastikowe modele, które nie dodają uroku. Efekt? Balkon wygląda topornie i nie zachęca do spędzania tam czasu. W takiej przestrzeni liczy się lekkość konstrukcji, jasny punkt centralny i mebel, który łączy funkcję z estetyką.

Właśnie dlatego tak ważny jest niewielki, okrągły stolik. Taki, który zmieści filiżankę, talerzyk z ciastkiem i małą doniczkę z petunią, ale nie zabierze połowy balkonu.

„Złoty” stolik z Black Red White zmienia tyci balkon w pałacowy tarasik

Okrągły stolik Itea 2 o średnicy 44 cm dostępny w Black Red White to przykład, że mały mebel może robić wielki efekt. Złote wykończenie przyciąga wzrok i dodaje elegancji nawet zwykłemu blokowemu balkonowi. Nagle przestrzeń zaczyna wyglądać bardziej stylowo i dopracowanie.

fot. brw.pl

Blat stolika wykonany jest z metalu, a całość to metal malowany proszkowo, co zwiększa trwałość i odporność na codzienne użytkowanie. Wysokość 54 cm sprawia, że jest wygodny zarówno do kawy, jak i do postawienia lampionu czy wazonu z kwiatami. Waży zaledwie 2,7 kg, więc bez trudu przestawisz go tam, gdzie akurat potrzebujesz.

Prosta konstrukcja i nowoczesny design sprawiają, że pasuje do wielu aranżacji. Można zestawić go z jasnym krzesłem w stylu boho albo z klasycznym, czarnym siedziskiem. Producent oferuje trzy wersje kolorystyczne, więc łatwo dopasować go do własnego gustu. To mebel, który daje wiele możliwości i nie przytłacza przestrzeni.

O czym jeszcze pamiętać podczas aranżacji tyci balkonu?

Mały balkon najlepiej urządzać z głową. Zbyt wiele dekoracji sprawi, że zrobi się ciasno i ciężko. Wystarczy stolik, jedno wygodne siedzisko i kilka doniczek ustawionych na różnych wysokościach. Dzięki temu przestrzeń nabiera głębi i wygląda ciekawiej.

Szukasz stylowych doniczek do posadzenia kwiatów na wiosnę? Ta propozycja z Sinsay z pewnością ci się spodoba: Nie mogą się opamiętać i biorą po 3. Rzucili za 12 zł wersję do domu i na balkon

Złoty stolik pięknie odbija światło, szczególnie w słoneczne dni. W połączeniu z zielenią liści i kolorowymi petuniami tworzy efekt, który naprawdę przypomina mały tarasik w stylu pałacowym. Można postawić na nim świecę zapachową, filiżankę kawy albo książkę i już robi się klimat.

Warto też pomyśleć o tekstyliach. Niewielka poduszka na krześle czy lekki koc na chłodniejsze wieczory dodadzą przytulności. Najważniejsze jest jednak to, by nie przesadzić. Tyci balkon ma być miejscem relaksu, a nie magazynem na rzeczy.