Dywany od dawna są jednym z najważniejszych dodatków we wnętrzach. Potrafią całkowicie zmienić charakter pomieszczenia i sprawić, że salon albo sypialnia stają się dużo bardziej przytulne. Szczególnie podobają mi się modele inspirowane orientalnymi wzorami, które wyglądają elegancko, ale jednocześnie wprowadzają do wnętrza lekkość. Problem polega na tym, że wiele takich dywanów kosztuje naprawdę sporo. Ostatnio odkryłam jednak znacznie tańszą alternatywę, która bardzo mnie zaskoczyła.

Dywan z Westwing od dawna był na mojej liście marzeń. Ten orientalny model wygląda pięknie, ale jego cena mocno odstrasza

Już od bardzo dawna regularnie wracałam na stronę Westwing, żeby oglądać dywan szenilowy Mahdi. Ten model od razu przyciągnął moją uwagę subtelnym orientalnym wzorem i jasną kolorystyką. Bardzo podoba mi się jego lekko postarzany efekt, który sprawia, że dywan wygląda elegancko, ale jednocześnie nie dominuje całego wnętrza. Taki styl świetnie wpisuje się w modne, jasne aranżacje i pasuje praktycznie do wszystkiego. Trzeba przyznać, że obok takiego cuda ciężko przejść obojętnie.

Zobacz także:

Dywan z Westwing wykonany jest w 66% z poliestru i w 34% z wełny, dzięki czemu prezentuje się bardziej szlachetnie niż typowe syntetyczne modele. Ogromnym plusem jest też możliwość używania go przy ogrzewaniu podłogowym. Dostępny jest on w kilku wielkościach różniących się cenami. Najtańszy wariant ma rozmiar 120 x 180 cm.

Ten dywan z Westwing kosztuje 579,90 zł i przyznam szczerze, że to właśnie najbardziej mnie odstraszało. Nawet kiedy trafiał na promocję, dalej wydawał mi się bardzo drogi jak na dodatek do salonu. Przez długi czas miałam go zapisany na swojej liście rzeczy do kupienia, ale ciągle odkładałam decyzję. Za każdym razem kończyło się dokładnie tak samo – zachwycałam się wyglądem i zamykałam stronę po zobaczeniu ceny.

fot. westwing.pl

Dywan z Sinsay kompletnie mnie zaskoczył swoim wyglądem. Gdy zobaczyłam ten model, dosłownie oniemiałam

Któregoś dnia podczas przeglądania oferty Sinsay nagle zauważyłam dywan z bardzo podobnym orientalnym wzorem. Musiałam kilka razy spojrzeć na zdjęcia, bo naprawdę przypominał model, który od miesięcy oglądałam na Westwing. Oczywiście od razu wiedziałam, że jakość nie będzie identyczna, bo trudno porównywać produkt w tak niskiej cenie do dywanu kosztującego prawie 580 zł. Mimo to wizualnie efekt jest naprawdę bardzo podobny i właśnie to najbardziej mnie przekonało.

Dywan z Sinsay kosztuje 79,99 zł i ma wymiary 100 x 150 cm. Wykonany jest z poliestru, dlatego jest znacznie bardziej budżetową opcją. Model ma dekoracyjny orientalny wzór z delikatnie postarzanym efektem i utrzymany jest w jasnej kolorystyce z dodatkiem subtelnych niebieskich oraz beżowych elementów. Wygląda naprawdę pięknie, szczególnie w połączeniu z jasnymi meblami i drewnianymi dodatkami.

fot. sinsay.com

Najbardziej spodobało mi się jednak to, jaki klimat ten dywan wprowadza do wnętrza. Dla mnie właśnie wygląd ma tutaj największe znaczenie. Nie oczekuję, że produkt za taką cenę będzie miał identyczną jakość jak dywan z Westwing, ale wizualnie robi świetne wrażenie. Czasem jeden dobrze dobrany dodatek potrafi całkowicie odmienić salon albo sypialnię i dokładnie tak działa ten model.

Dywan szybko stał się bestsellerem wśród klientów. Opinie pokazują, że wiele osób zachwycił jego wygląd

Dywan z Sinsay ma obecnie ocenę 4,9/5 gwiazdek, co naprawdę robi wrażenie. Produkt zebrał już kilkanaście opinii i widać, że cieszy się dużą popularnością. Klienci wspominają w nich m.in.:

Bardzo mi się podobały i byłem z nich bardzo zadowolony, więc zamówiłem jeszcze dwa.

Eleganckie i przeciwpoślizgowe, polecam.

Taki jak na zdjęciu, niezbyt gruby, ale podoba mi się.

Piękny dywan.

Biedronka też kusi tańszą perełką niż u konkurencji. Zobacz: Po bujaka na balkon biegnę do Biedronki. 300 zł taniej niż w Jysku z przeceny, a konstrukcja solidna

Orientalny dywan świetnie pasuje do jasnych aranżacji. Takie wzory pięknie ocieplają wnętrza i dodają im charakteru

Dywany inspirowane orientalnymi wzorami od kilku sezonów są ogromnym trendem we wnętrzach. Najczęściej pojawiają się w aranżacjach japandi, boho, modern classic oraz we wnętrzach inspirowanych stylem śródziemnomorskim. Bardzo dobrze wyglądają również w minimalistycznych mieszkaniach, gdzie przełamują prostotę i dodają przestrzeni więcej przytulności. Taki dywan świetnie komponuje się z jasnym drewnem, beżowymi sofami i lnianymi tekstyliami.

Ogromną zaletą orientalnych wzorów jest też ich ponadczasowość. Tego typu dodatki nie wychodzą szybko z mody i pasują do wielu różnych aranżacji. Nawet jeśli zmienimy poduszki, zasłony albo kolor dodatków, taki dywan nadal będzie wyglądał dobrze. Właśnie dlatego coraz więcej osób wybiera neutralne modele w beżowych odcieniach z subtelnym wzorem.

Mam też wrażenie, że takie dywany sprawiają, że wnętrze wydaje się bardziej „domowe” i przyjemne. Salon od razu wygląda cieplej i bardziej przytulnie, nawet jeśli reszta aranżacji jest bardzo prosta. Właśnie dlatego od dawna marzył mi się taki model i bardzo się cieszę, że udało mi się znaleźć podobny w znacznie niższej cenie.