Gdy tylko robi się cieplej, coraz chętniej wychodzimy do ogrodu. Niestety razem z wiosną pojawiają się też kleszcze, które szczególnie upodobały sobie trawę i zacienione zakamarki. Nie każdy chce od razu sięgać po mocną chemię, dlatego domowe sposoby wracają do łask. Ja szczególnie upodobałam sobie jeden z nich, który jest prosty w przygotowaniu i naprawdę skuteczny.

Kiedy pojawiają się kleszcze? Wiosna to moment, kiedy trzeba mieć się na baczności

Kleszcze nie czekają na lato. Pojawiają się już wtedy, gdy temperatura przez kilka dni utrzymuje się powyżej kilku stopni. To oznacza, że pierwsze osobniki można spotkać bardzo wcześnie, nawet zanim ogród w pełni się zazieleni. Wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy i zaczyna się zabezpieczać dopiero wtedy, gdy problem jest już większy.

Zobacz także:

fot. malykalexa777/Adobe Stock

Najczęściej chowają się w wilgotnych i zacienionych miejscach. Lubią wysoką trawę, gęste krzewy, okolice płotu i miejsca przy kompostowniku. Nie spadają z drzew, tylko czekają nisko przy ziemi, aż ktoś przejdzie obok. Wystarczy chwila i mogą znaleźć się na ubraniu albo skórze. Właśnie dlatego tak ważne jest, żeby działać wcześniej, a nie dopiero wtedy, gdy już się pojawią.

Domowy sposób na odstraszenie kleszczy z ogrodu. Ten zapach działa na nie wyjątkowo skutecznie

Najprostszy sposób to przygotowanie domowego oprysku z intensywnie pachnących składników. Wystarczy rozmaryn, mięta pieprzowa, goździki i czosnek. To połączenie daje bardzo mocny aromat, który dla kleszczy jest nie do zniesienia. Dla nas zapach jest ziołowy i dość przyjemny, ale dla nich oznacza jedno, lepiej trzymać się z daleka.

Do przygotowania mieszanki wlej wodę do garnka, dodaj garść rozmarynu i mięty, wsyp łyżkę goździków i wrzuć kilka rozgniecionych ząbków czosnku. Całość zagotuj i gotuj kilka minut, żeby składniki oddały swój zapach. Po przestudzeniu przecedź płyn i przelej do butelki z rozpylaczem. Można go lekko rozcieńczyć wodą, żeby był wygodniejszy w użyciu.

Takim opryskiem warto spryskać miejsca przy trawie, wokół tarasu, przy ścieżkach i pod krzewami. Szczególnie tam, gdzie najczęściej się chodzi albo odpoczywa. Najlepiej robić to regularnie, bo zapach z czasem się ulatnia, a po deszczu trzeba go odnowić.

Co jeszcze może pomóc? Kilka prostych nawyków robi dużą różnicę

Domowy oprysk to jedno, ale warto też zadbać o sam ogród. Regularne koszenie trawy to podstawa, bo kleszcze najlepiej czują się w wysokiej roślinności. Dobrze jest też przycinać krzewy i usuwać chwasty, żeby ograniczyć wilgotne i zacienione miejsca. Im więcej światła i przewiewu przy ziemi, tym mniej sprzyjające warunki dla tych nieproszonych gości.

Ten domowy trik jest niezawodny w odstraszaniu much i komarów: Na komary i muchy działa jak moskitiera. Wystarczy przetrzeć ramy podczas mycia okien

Warto też zwrócić uwagę na to, gdzie odpoczywasz. Leżaki, stoły czy krzesła lepiej ustawić z dala od gęstych roślin i krzewów. Jeśli często chodzisz po ogrodzie, dobrze jest wybierać zakryte buty i sprawdzać skórę po pracy przy roślinach. To drobne rzeczy, ale naprawdę pomagają.

Niektórzy sadzą też rośliny o intensywnym zapachu, takie jak mięta czy lawenda. To dodatkowa forma wsparcia, która przy okazji ładnie wygląda i pachnie. Połączenie kilku prostych metod daje najlepszy efekt i pozwala cieszyć się ogrodem bez ciągłego stresu.