Zasłony przez lata były oczywistym elementem wnętrz. Wisiały w salonach, sypialniach i kuchniach, choć każda z nas wie, ile pracy kosztuje ich utrzymanie. Pranie, prasowanie, wieszanie i ciągłe poprawianie sprawiają, że z czasem zamiast ozdoby stają się obowiązkiem. Nic dziwnego, że wiele kobiet po 50. i 60. roku życia zaczyna szukać prostszych rozwiązań.
Kobiety mają dość prania i wchodzenia na drabinki. Zasłony coraz częściej znikają z okien
Z wiekiem coraz mocniej doceniamy wygodę i bezpieczeństwo. Wchodzenie na krzesła lub drabinki, by zdjąć lub zawiesić zasłony, przestaje być komfortowe, a dla wielu kobiet jest po prostu ryzykowne.
Zobacz także:
Do tego dochodzi pranie, które przy dużych zasłonach bywa uciążliwe. Ciężkie materiały nie mieszczą się w pralce, długo schną i wymagają prasowania. Nic więc dziwnego, że wiele pań mówi wprost, że zasłony były dobre kiedyś, ale dziś wolą rozwiązania, które nie wymagają tyle zachodu.
Japoński sposób na okna stawia na prostotę i porządek. Tu nic nie trzeba prać ani wieszać
W japońskich domach od dawna stawia się na minimalizm i funkcjonalność. Zamiast tkanin coraz częściej stosuje się drewniane shuttersy, czyli sztywne osłony montowane bezpośrednio przy oknie.
Shuttersy nie wymagają prania ani prasowania. Wystarczy je przetrzeć wilgotną ściereczką, żeby znów wyglądały jak nowe. Dodatkowo można nimi precyzyjnie regulować ilość światła, bez odsłaniania całego okna i bez konieczności ciągłego poprawiania materiału, który się przesuwa lub opada.

Drewniane shuttersy pasują do klasycznych i nowoczesnych wnętrz. Coraz więcej Polek decyduje się na zmianę
To, co przekonuje kobiety po 50-tce, to nie tylko wygoda, ale też wygląd. Drewniane shuttersy są eleganckie, ponadczasowe i sprawiają, że wnętrze wygląda schludnie przez cały dzień, bez poprawiania i bez chaosu.
W polskich domach coraz częściej pojawiają się w salonach i sypialniach. Kobiety podkreślają, że po ich zamontowaniu okna przestają być problemem, a dom zyskuje spokojniejszy charakter. To rozwiązanie, które nie narzuca się wyglądem, a jednocześnie pozwala zapomnieć o jednym z najbardziej nielubianych domowych obowiązków.
Dla wielu kobiet ogromnym plusem jest też to, że shuttersy nie tracą formy z czasem. Nie blakną jak tkaniny, nie odkształcają się i nie wymagają wymiany co kilka sezonów, co przy zasłonach bywało normą. Raz zamontowane, służą przez lata i nie trzeba planować kolejnych zakupów ani nerwowo sprawdzać, czy znowu nadają się do prania.
Coraz częściej pojawiają się też opinie, że to rozwiązanie daje poczucie porządku i spokoju. Okno wygląda schludnie od rana do wieczora, bez poprawiania i bez myślenia o tym, że znów czeka pranie. Dla kobiet, które chcą uprościć codzienne obowiązki i zadbać o wygodę we własnym domu, to argument nie do przecenienia.








