Wakacje nad polskim morzem kojarzą się coraz częściej z drożyzną, zapachem smażonej ryby i gofrów, a przede wszystkim tłumem ludzi. Tłoczno jest w ośrodkach, na deptaku i plaży, gdzie nierzadko trzeba toczyć walkę o skrawek wolnego miejsca (w końcu skądś wziął się „parawaning”, czyli polska specjalność). A jednak nadal na mapie naszego wybrzeża są miejsca, w których można spędzić spokojne wakacje jak dawniej – w ciszy, bez tłumów i na ogromnej, szerokiej plaży. Właśnie taka perełka kryje się na Kaszubach, całkiem niedaleko obleganej przez turystów Łeby. 

Perełka na polskim wybrzeżu między Łebą a Jastrzębią Górą. Wielu nigdy o niej nie słyszało

Tym wyjątkowym miejscem jest Lubiatowo, malutka wieś znajdująca się na Kaszubach, w województwie pomorskim w gminie Choczewo. Według danych z 2022 roku, Lubiatowo liczy zaledwie 152 mieszkańców. Jednak co roku latem staje się przystanią dla tych, którzy szukają spokojnego urlopu nad morzem. W dawnym stylu, czyli w ciszy, bez zatłoczonych deptaków, głośnej muzyki i ogromnych apartamentowców. 

Zobacz także:

fot: pkazmierczak/AdobeStock

Jak to się stało, że Lubiatowo nigdy nie przeistoczyło się w duży kurort? Powodem może być lokalizacja. Wieś znajduje się nad morzem, ale nie przy samym wybrzeżu. Do plaży wiedzie urokliwa ścieżka przez las, którą idzie się dobrych 20 minut. Dlatego nie znajdziemy tutaj ogromnych ośrodków wypoczynkowych z wielopiętrowymi apartamentowcami. Zamiast tego w Lubiatowie są pola kempingowe, gospodarstwa agroturystyczne oraz wiele przytulnych domków letniskowych. Większość letników porusza się po miejscowości rowerami, którymi można dojechać też na plażę. 

Spędzisz tu wakacje nad morzem jak dawniej. Lubiatowo to cisza, spokój i wiejski klimat

Lubiatowo zdecydowanie ma klimat spokojnej, nadmorskiej wsi, gdzie można się poczuć jak na wakacjach u babci. Jednak największą chyba zaletą tego miejsca są plaże, największe, jakie widziałam w Polsce. W tym miejscu są one bardzo szerokie, a biorąc pod uwagę kameralność Lubiatowa – praktycznie puste. Nawet w samym środku wakacji można bez żadnego problemu znaleźć tutaj miejsce na koc, parawan i leżaki. I to w dużej odległości od pozostałych plażowiczów!

fot: pkazmierczak/GettyImages

Dziś Lubiatowo jest już szerzej znane i przyjeżdża tu znacznie więcej turystów niż kiedyś. 20, a właściwie 30 lat temu była to wieś praktycznie nieodkryta. Teraz trudno w to uwierzyć, ale w tamtych czasach w środku lipca i sierpnia plaże były praktycznie puste. 

To również cię zainteresuje: Leży w prestiżowej strefie uzdrowiskowej przy molo i plaży. Seniorzy jeżdżą na NFZ, prywatnie też tanio

Lubiatowo ma pełno atrakcji dla aktywnych. Nie można się tutaj nudzić

Jak już wspomniałam, Lubiatowo ma bardzo agroturystyczny, kempingowy klimat. Spodoba się wszystkim miłośnikom aktywnego wypoczynku. Wokół miejscowości jest wiele urokliwych i bardzo przyjemnych tras rowerowych. Jedna z moich ulubionych to wycieczka z Lubiatowa przez Kopalino do latarni morskiej w Stilo. Trasa liczy nieco ponad 20 kilometrów i wiedzie przez pola i lasy. Droga w większości jest szutrowa i asfaltowa, a teren płaski – czy może być coś lepszego? Po drodze możemy zejść na plażę, a na końcu trasy wejść na latarnię morską w Stilo i zjeść tam coś smacznego. 

fot: pkazmierczak/AdobeStock

Lubiatowo to również świetne miejsce dla osób jeżdżących konno. Co roku stajnia w Choczewie otwiera stajnię sezonową właśnie w Lubiatowie. Można tutaj wybrać się na jazdę terenową po plaży i lasach lub po prostu spróbować swoich sił i wziąć lekcje jazdy konnej. Dostępne są również przejażdżki dla dzieci. 

A w razie, gdyby pogoda nie dopisywała, z Lubiatowa jest blisko do wielu atrakcji w okolicy. Ja bardzo polecam skansen w Klukach oraz Europejskie Muzeum Solidarności i Muzeum II Wojny w Gdańsku.