W Pepco pojawiła się lampa, która wygląda jak dodatek z drogiego showroomu wnętrzarskiego. Ma jasny abażur i podstawę w kształcie muszli, dzięki czemu idealnie wpisuje się w modne estetyki scandi coastal i quiet luxury. Podobny model można znaleźć również w Home&You, ale tam cena robi ogromne wrażenie. Różnica wynosi prawie 440 zł, choć oba produkty dają bardzo zbliżony efekt wizualny. To kolejny przykład na to, że modne wnętrze można urządzić bez wydawania fortuny.

Pepco zrobiło hit do modnych wnętrz. W Home&You podobny model kosztuje 499 zł

Lampa stołowa z Pepco kosztuje 60 zł i wygląda znacznie drożej, niż sugeruje cena. Ma prosty abażur oraz ceramiczną podstawę przypominającą muszlę. Jasna kolorystyka sprawia, że pasuje do wnętrz skandynawskich, minimalistycznych i nadmorskich. To dekoracja, która od razu przyciąga uwagę, ale nie przytłacza całego pomieszczenia.

Zobacz także:

fot: pepco.pl

Bardzo podobną estetykę ma model Silvra z Home&You. Tam również pojawia się jasny abażur i dekoracyjna podstawa, ale cena wynosi aż 499,99 zł. Droższa wersja ma bardziej eleganckie wykończenie i wygląda bardziej luksusowo z bliska, jednak ogólny klimat pozostaje bardzo podobny. W obu przypadkach chodzi o stworzenie spokojnego, hotelowego wnętrza z wakacyjnym klimatem.

fot: home-you.com

Takie produkty świetnie wpisują się w popularny dziś trend tańszych odpowiedników drogich dodatków. Klienci coraz częściej szukają dekoracji, które wyglądają premium, ale nie kosztują kilkuset złotych. Pepco bardzo mocno weszło w ten kierunek i regularnie wypuszcza dodatki inspirowane modnymi stylami wnętrzarskimi.

Scandi coastal jest wszędzie. Pepco idealnie trafiło w ten trend

Styl scandi coastal łączy minimalizm z inspiracjami nadmorskimi. Dominują w nim biele, beże, jasne drewno i dodatki kojarzące się z morzem. Muszle, ceramika i naturalne materiały pojawiają się dziś nie tylko w wakacyjnych apartamentach, ale też w zwykłych mieszkaniach.

Lampa z Pepco bardzo dobrze wpisuje się w ten trend, bo wygląda lekko i subtelnie. Nie ma błyszczących zdobień ani ciężkiej formy. Dzięki temu łatwo połączyć ją z lnianymi zasłonami, drewnianymi meblami czy wiklinowymi dodatkami. Taki detal potrafi całkowicie zmienić odbiór wnętrza i sprawić, że będzie wyglądało bardziej nowocześnie.

To również przykład estetyki quiet luxury, która od miesięcy dominuje w aranżacjach. Chodzi o dodatki wyglądające elegancko dzięki prostocie, a nie przesadnym ozdobom. Właśnie dlatego modne stały się jasne lampy, ceramika i dekoracje inspirowane naturą.

Czytaj także: Subtelne światło i elegancki, ażurowy wzór. A cena? Tak niska, że szok. Lidl wypuścił hit balkonów 2026

To bardziej dekoracja niż zwykła lampka. Pepco i Home&You stawiają na przytulny efekt

Takie lampy najlepiej sprawdzają się jako dodatkowe źródło światła. Nie mają oświetlać całego pokoju, tylko budować nastrój i ocieplać wnętrze wieczorem. Właśnie dlatego najczęściej trafiają na stoliki nocne, komody albo konsole w przedpokoju. Delikatne światło i jasny abażur sprawiają, że pomieszczenie wygląda spokojniej i bardziej elegancko.

Model z Pepco dobrze prezentuje się szczególnie w małych mieszkaniach, gdzie jeden mocniejszy dekoracyjny akcent potrafi całkowicie zmienić charakter wnętrza. Taka lampa może wyglądać dobrze nawet w prostym salonie z sieciówkowymi meblami. Wystarczy zestawić ją z jasnym kocem, szklanym wazonem albo świecą, żeby całość wyglądała bardziej spójnie.

Dużą rolę odgrywa też sam motyw muszli, który wrócił do trendów po latach nieobecności. Dziś pojawia się już nie tylko w łazienkach czy wakacyjnych apartamentach, ale też w nowoczesnych aranżacjach mieszkań. Projektanci coraz częściej sięgają po organiczne kształty inspirowane naturą, dlatego takie dodatki przestały kojarzyć się z kiczem i zaczęły wyglądać naprawdę stylowo.