Masz mieszkanie, ale emerytura ledwo starcza do pierwszego? Renta dożywotnia i hipoteka zwrotna kuszą wizją dodatkowych pieniędzy co miesiąc – bez wyprowadzki i bez sprzedaży lokalu tu i teraz. Zanim jednak zdecydujesz się na takie rozwiązanie, warto wiedzieć, ile realnie można dostać i na co szczególnie uważać.
Na czym polega renta dożywotnia i hipoteka zwrotna?
Renta dożywotnia oraz hipoteka zwrotna to formy finansowania, w których wykorzystujesz wartość swojego mieszkania, by poprawić domowy budżet. W praktyce wygląda to tak, że przekazujesz prawo do nieruchomości funduszowi albo instytucji finansowej, a w zamian otrzymujesz comiesięczne pieniądze, aż do śmierci. Najczęściej korzystają z tego rozwiązania osoby po 60. lub 65. roku życia, które są właścicielami mieszkania albo mają spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.
Zobacz także:
Wysokość świadczenia ustalana jest indywidualnie. Pod uwagę brany jest twój wiek, płeć oraz wartość nieruchomości. Kobiety, ponieważ statystycznie żyją dłużej, zwykle otrzymują niższe kwoty niż mężczyźni. Ważne: rynek renty dożywotniej w Polsce działa bez osobnej ustawy. Umowy opierają się na kodeksie cywilnym, przepisach o księgach wieczystych i tzw. dobrych praktykach branżowych. To oznacza, że dużo zależy od zapisów w kontrakcie.
Ile można dostać? Konkretne kwoty i dane z rynku
Liczby są dla wielu seniorów największym argumentem „za”. W 2024 roku przeciętna miesięczna renta dożywotnia wynosiła 1445,9 zł. Rok wcześniej było to 1033 zł, czyli ok. 38,6 proc. przeciętnego dochodu rozporządzalnego. Choć kwoty rosną, wciąż są raczej dodatkiem do emerytury niż pełnym zabezpieczeniem finansowym. Świadczenia są waloryzowane co roku o inflację konsumencką, co ma chronić ich realną wartość.
Z danych branżowych portalu money.pl wynika też, że średni wiek osoby korzystającej z renty dożywotniej przekroczył 76 lat, a najliczniejszą grupę stanowią seniorzy między 75. a 80. rokiem życia. Przekazywane mieszkania warte są przeciętnie ok. 411,6 tys. zł, a średnia powierzchnia lokalu to 51,7 mkw. Od 2010 do 2024 roku fundusze wypłaciły łącznie ponad 40 mln zł. Zainteresowanie tym rozwiązaniem systematycznie rośnie, szczególnie w województwie mazowieckim.
Na co uważać? Pułapki i kontrowersje
Choć renta dożywotnia może realnie pomóc w codziennych wydatkach, wokół tego rynku narosło sporo kontrowersji. UOKiK i Rzecznik Finansowy od lat ostrzegają, że część firm działa poza nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego, co zwiększa ryzyko nadużyć. Najczęstsze problemy to niejasne zapisy w umowach, które mogą prowadzić do utraty mieszkania, brak gwarancji wypłat w razie bankructwa firmy oraz nierynkowe wyceny nieruchomości, zaniżające realną wartość świadczeń.
Zdarza się też, że własność lokalu przechodzi na fundusz już w momencie podpisania umowy, a nie dopiero po śmierci seniora. Bywały przypadki, gdy osoby starsze – nie do końca rozumiejąc skomplikowany język prawny – traciły swoje mieszkania bez możliwości odzyskania praw. Dlatego eksperci są zgodni: zanim podpiszesz jakąkolwiek umowę o rentę dożywotnią czy hipotekę zwrotną, skonsultuj ją z prawnikiem albo rzecznikiem konsumentów. To często jedyny sposób, by pieniądze do końca życia nie okazały się bardzo kosztowną iluzją.









