Wiosną zawsze nachodzi mnie ochota, żeby coś zmienić w ogrodzie albo chociaż na balkonie. Nie chodzi o wielkie remonty, tylko drobiazgi, które robią klimat. Tym razem trafiłam na coś, co od razu przyciąga wzrok i sprawia, że przestrzeń wygląda jak z katalogu. I co najważniejsze, nie kosztuje fortuny.
Dekoracyjny paw z Lidla robi furorę w ogrodach. Klienci ustawiają się po niego w kolejkach
Nie dziwię się wcale, że przy tej dekoracji robi się tłum. Metalowy paw z Lidla wygląda naprawdę efektownie i od razu przyciąga uwagę. Ma piękne kolory, niebieski przeplata się z zielenią i czerwonymi detalami, przez co wygląda trochę egzotycznie, ale jednocześnie bardzo elegancko. Kiedy stoi wśród trawy albo przy rabacie z kwiatami, robi ogromne wrażenie.
Zobacz także:
To może cię zainteresować: Solarne świetliki na 8 główek to nowość w Dino. 14 zł, ale tylko kilka dni
Podoba mi się też to, że jest solidny. Wykonany ze stali i pokryty warstwą odporną na korozję, więc nie trzeba się martwić o deszcz czy wilgoć. Do tego ma specjalne szpikulce, które wbija się w ziemię, dzięki czemu stoi stabilnie i nie przewróci się przy pierwszym podmuchu wiatru. A przy wysokości ponad 90 centymetrów naprawdę widać go z daleka.
Za 69,99 zł trudno znaleźć coś, co daje taki efekt. To już nie jest drobna ozdoba, tylko element, który buduje cały klimat ogrodu.
Metalowe dekoracje ogrodowe to hit ostatnich sezonów. Coraz więcej osób wybiera je zamiast klasycznych ozdób
Zauważyłam, że takie figurki pojawiają się teraz praktycznie wszędzie. Na działkach, w przydomowych ogródkach, a nawet na balkonach. Kiedyś dominowały krasnale albo proste donice, a teraz coraz częściej stawia się na coś bardziej stylowego.
Metalowe ptaki, takie jak paw czy czapla, mają w sobie coś wyjątkowego. Nie wyglądają tandetnie, tylko bardziej jak dekoracja z ogrodów pokazowych albo droższych aranżacji. Do tego pięknie komponują się z roślinami. Wystarczy postawić takiego pawia obok trawy ozdobnej albo tulipanów i od razu robi się bardziej elegancko.
Co ważne, takie ozdoby nie wymagają żadnej pielęgnacji. Nie trzeba ich malować ani czyścić co chwilę. Stawiasz i masz gotowy efekt na cały sezon, a nawet dłużej. Dlatego coraz więcej osób się na nie decyduje, bo to szybki sposób na odświeżenie ogrodu bez dużego wysiłku.
fot. Screen strona internetowa Lidl.pl
Jak urządzić ogród lub balkon, by wyglądał drożej niż jest w rzeczywistości. Wystarczy kilka prostych dodatków
Ten paw to dopiero początek. Jeśli chcesz, żeby ogród albo balkon naprawdę robił wrażenie, warto dodać kilka drobiazgów, które razem stworzą spójną całość. Ja zawsze zaczynam od światła, bo to robi największą różnicę. Lampki solarne, małe latarenki czy kule świetlne sprawiają, że wieczorem wszystko wygląda magicznie.
Do tego dorzucam rośliny w donicach. Nie muszą być drogie, ważne, żeby były dobrze dobrane. Lawenda, pelargonie czy trawy ozdobne od razu dodają uroku. Świetnie sprawdzają się też figurki, ale nie za dużo, jedna albo dwie, żeby nie zrobić przesytu.
Na balkonie można zrobić podobny efekt. Mały stolik, wygodne poduszki, kilka roślin i jedna wyrazista dekoracja, taka jak ten paw, i nagle przestrzeń wygląda zupełnie inaczej. To już nie jest zwykły balkon, tylko miejsce, gdzie chce się usiąść z kawą.
Często wystarczy naprawdę niewiele, żeby poczuć się jak w ładnie urządzonym ogrodzie z katalogu. I właśnie takie dodatki, jak ta dekoracja z Lidla, robią największą robotę.








