Makijaż wieczorowy nie musi być drogi i błyszczący. Możesz do niego użyć kosmetyków, których używasz na co dzień. Taki właśnie jest ten podkład z Rossmanna. Nie tylko na co dzień, ale tez na każde wyjście i nocne tańce. Nie spływa i trzyma na mur beton.

Jak uzyskać efekt „smooth” robiąc makijaż?

Kluczem do uzyskania idealnie gładkiej cery, czyli insta efektu „smooth”, jest wymieszanie świadomej pielęgnacji z odpowiednią techniką aplikacji kosmetyków. Proces ten zawsze powinien zaczynać się od peelingu enzymatycznego i mocnego nawilżenia, co wyeliminuje suche skórki. Następnie sięgnij po produkt, który optycznie wygładzi skórę. 

Zobacz także:

Mogą to być formuły wzbogacone o glinkę lub składniki absorbujące sebum. To one potrafią „rozmyć” widoczność rozszerzonych porów i nierówności. Aby uniknąć efektu maski, podkład najlepiej aplikuj zwilżoną gąbeczką, wtłaczając go punkt po punkcie. Taka metoda sprawia, że produkt idealnie scali się ze skórą, pozostawiając ją przy tym aksamitną i nieskazitelną. Nawet przez wiele godzin.

Podkład z Rossmanna jest ideałem dla dojrzałej cery i nie wchodzi w zmarszczki

Wiele kobiet z dojrzałą cerą obawia się matujących produktów. Jednak, Maybelline Fit Me dostępny w Rossmannie udowadnia, że mat może być lekki i komfortowy. Dzięki formule wzbogaconej o glinkę, podkład z Rossmanna nie tylko perfekcyjnie ujednolica koloryt, ale przede wszystkim dopasowuje się do tekstury skóry i nie obciąża jej. 

fot: Rossmann.pl

Jego lekka konsystencja sprawia, że produkt nie zatyka porów i, co najważniejsze dla cery dojrzałej, nie wchodzi w zmarszczki ani inne załamania. Zapewnia naturalne wykończenie i efekt wygładzenia, który sprawia, że twarz zawsze wygląda na wypoczętą i promienną bez zbędnego błyszczenia.

5 zasad dobrego makijażu wieczorowego 

Aby twój makijaż przetrwał całą noc i prezentował się fenomenalnie nawet w sztucznym świetle, warto trzymać się tych kilku reguł:

  1. Trwała baza to podstawa. Wybieraj produkty, które przedłużają trwałość i kontrolują wydzielanie sebum. Przykładowo te z dodatkiem glinki, bo ona pomaga uniknąć świecenia się strefy T.
  2. Mocniejsze konturowanie. Sztuczne oświetlenie „zjada” kolory, dlatego wieczorem możesz pozwolić sobie na wyraźniejsze zaznaczenie kości policzkowych i żuchwy.
  3. Warstwowe utrwalanie. Po nałożeniu mokrych produktów (podkładu, korektora), koniecznie zabezpiecz całość transparentnym pudrem, a na koniec użyj sprayu utrwalającego.
  4. Akcent na oczy lub usta. Klasyczna zasada elegancji sugeruje, żeby skupić się na jednym mocnym elemencie. Jeśli wybierasz ciemne „smoky eye”, postaw na usta w kolorze nude.
  5. Blendowanie. W świetle wieczorowym wszelkie plamy i niedociągnięcia są bardziej widoczne. Poświęć dodatkową minutę na dokładne roztarcie granic cieni do powiek i różu.