Chorwacja od lat pozostaje jednym z ulubionych kierunków wakacyjnych Polaków. Najczęściej wybieramy Split, Makarską, Dubrownik czy Zadar, marząc o krystalicznie czystym Adriatyku i słonecznej pogodzie. Mało kto jednak decyduje się zatrzymać po drodze w miejscu, które uznawane jest za jeden z najpiękniejszych parków w całej Europie. To niezwykły kompleks turkusowych jezior, imponujących wodospadów i drewnianych pomostów prowadzących tuż nad taflą wody. Dla wielu turystów właśnie tutaj zaczynają się najpiękniejsze wspomnienia z chorwackich wakacji.

Chorwacja wciąż jest jednym z ulubionych kierunków Polaków na wakacje 2026. W drodze do Splitu warto zatrzymać się jeszcze w jednym miejscu

Wakacje w Chorwacji od wielu lat cieszą się ogromną popularnością wśród Polaków. Dojazd samochodem jest stosunkowo prosty, pogoda niemal gwarantowana, a wybrzeże Adriatyku zachwyca setkami plaż i urokliwych miasteczek. Większość turystów jedzie jednak prosto do nadmorskich kurortów, nie zatrzymując się po drodze. Tymczasem właśnie między Zagrzebiem a Splitem znajduje się miejsce, które wielu podróżników uważa za prawdziwą wizytówkę Chorwacji.

Zobacz także:

Jeziora Plitwickie zachwycają o każdej porze roku, jednak latem prezentują się wyjątkowo efektownie. Turkusowa woda, bujna roślinność i liczne wodospady tworzą krajobrazy, które bardziej przypominają egzotyczne zakątki świata niż Europę. Jeśli planujesz wakacje samochodem, zdecydowanie warto przeznaczyć choć jeden dzień na zwiedzenie tego niezwykłego miejsca.

Jeziora Plitwickie zachwycają turkusową wodą. Znajduje się tu aż 16 jezior i około 90 wodospadów

Park Narodowy Jezior Plitwickich położony jest w środkowej części Chorwacji, około 130 kilometrów od Zagrzebia. To najstarszy i największy park narodowy w kraju, wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

fot. Grzegorz/Adobe Stock

Największą atrakcją jest system 16 jezior połączonych około 90 wodospadami. Woda przybiera niezwykłe odcienie błękitu, zieleni i turkusu, które zmieniają się w zależności od nasłonecznienia oraz zawartości minerałów.

Zwiedzanie odbywa się drewnianymi pomostami prowadzącymi tuż nad taflą jezior. Trasy mają różną długość, dlatego każdy może dopasować spacer do własnych możliwości. W cenę biletu wliczone są również przejazdy elektrycznymi łodziami oraz panoramicznymi kolejkami, dzięki czemu zwiedzanie jest jeszcze wygodniejsze.

To miejsce zachwyca nie tylko miłośników fotografii. Park jest również domem dla wielu gatunków ptaków, ryb oraz dzikich zwierząt, a spacer pośród szumu wodospadów pozwala naprawdę odpocząć od zgiełku popularnych kurortów.

Tyle zapłacisz za bilety do Jezior Plitwickich w 2026 roku. Widoki warte każdego euro

Ceny biletów zależą od sezonu, w którym planujemy odwiedzić park. W sezonie niskim (styczeń-marzec oraz listopad-grudzień) bilet normalny kosztuje 10 euro, studenci zapłacą 6 euro, dzieci od 7 do 18 lat 4 euro, natomiast najmłodsi do 7. roku życia wchodzą bezpłatnie.

W sezonie wysokim (kwiecień-maj oraz październik) ceny wynoszą odpowiednio 23 euro dla dorosłych, 14 euro dla studentów i 6 euro dla dzieci. Najdrożej jest w sezonie letnim, czyli od czerwca do września. Wówczas bilet normalny kosztuje 40 euro, studencki 25 euro, a dziecięcy 15 euro.

Ten kierunek również może cię zainteresować: Po 13 latach zmiana na podium. Polacy wybrali nową królową polskich plaż, tutaj jeździmy najchętniej

Osoby odwiedzające park po godzinie 16:00 (lub po 15:00 we wrześniu) mogą skorzystać z tańszych biletów popołudniowych. Dorosły zapłaci wtedy 25 euro, student 15 euro, a dziecko 9 euro. Najmłodsze dzieci nadal wchodzą bezpłatnie. Choć ceny w szczycie sezonu są wyższe niż jeszcze kilka lat temu, w zamian turyści otrzymują dostęp do jednej z najpiękniejszych atrakcji przyrodniczych Europy, a także możliwość korzystania z transportu wodnego i panoramicznych kolejek bez dodatkowych opłat.

Dla wielu osób Jeziora Plitwickie stają się najpiękniejszym punktem całych wakacji w Chorwacji. Jeśli więc jedziesz samochodem do Splitu lub na południe kraju, warto zaplanować choć jednodniowy przystanek. Widoki z pewnością wynagrodzą każdą dodatkową godzinę podróży.