Podróżowanie samolotem już dawno przestało być luksusem dostępnym tylko raz w roku. Coraz więcej osób szuka sposobów, by wyjeżdżać częściej, ale bez wydawania fortuny na same bilety. Właśnie dlatego ogromną popularność zdobyły triki związane z wyszukiwaniem tanich lotów i planowaniem wyjazdów z wyprzedzeniem. Czasami wystarczy zmienić dzień zakupu albo odpuścić kilka niepotrzebnych dodatków, żeby zaoszczędzić naprawdę sporą kwotę. Dzięki temu wycieczki co kilka tygodni przestają być nierealnym marzeniem. O jednym, szczególnym patencie z pewnością jednak mało kto słyszał.

Tanie podróżowanie zaczyna się od odpowiedniego momentu zakupu. W jakie dni bilety lotnicze są tańsze?

Od kilku lat zauważam jedną bardzo prostą zależność — wiosna to jeden z najlepszych momentów na kupowanie lotów na kolejne miesiące. Linie lotnicze często wrzucają wtedy promocje, a ceny bywają znacznie niższe niż tuż przed sezonem wakacyjnym. Wiele osób zaczyna planować wyjazdy dopiero na początku lata, kiedy zainteresowanie gwałtownie rośnie i razem z nim rosną ceny. Właśnie dlatego staram się szukać lotów wcześniej i praktycznie nigdy nie zostawiam rezerwacji na ostatnią chwilę.

Zobacz także:

Ogromne znaczenie ma też sam dzień zakupu biletu. Port lotniczy w Łodzi zwraca uwagę, że spore oszczędności można uzyskać, wybierając bilety lotnicze objęte promocjami, które bardzo często pojawiają się we wtorki oraz środy. Sama od dawna trzymam się tej zasady i naprawdę widzę różnicę. Zdarzało się, że ten sam lot sprawdzany w weekend kosztował nawet kilkaset złotych więcej niż dwa dni później.

Największy błąd popełniałam kiedyś wtedy, gdy kupowałam bilety pod wpływem emocji. Widziałam atrakcyjny kierunek i od razu chciałam rezerwować, bo wydawało mi się, że cena zaraz wzrośnie. Dziś wiem, że dużo lepiej działa spokojne obserwowanie ofert i sprawdzanie cen przez kilka dni. Linie lotnicze bardzo dynamicznie zmieniają stawki i czasami wystarczy odrobina cierpliwości, żeby znaleźć znacznie korzystniejszą opcję. W tym przypadku sprawdzi się strona, którą wykorzystują od lat, by nie przepłacać za bilety.

Fot. story.pl/archiwum prywatne

Wycieczki planuję dopiero po sprawdzeniu jednej strony. AirHint nieraz uratował mnie przed przepłaceniem

Kilka lat temu znajomy powiedział mi o stronie AirHint i początkowo podeszłam do tego dość sceptycznie. Trudno było mi uwierzyć, że jakaś platforma naprawdę potrafi przewidzieć, czy cena lotu wzrośnie albo spadnie. Z ciekawości zaczęłam jednak sprawdzać tam kolejne połączenia i bardzo szybko zauważyłam, że taka analiza potrafi być naprawdę pomocna. Od tamtej pory praktycznie za każdym razem przed zakupem lotu wpisuję trasę właśnie tam.

AirHint działa w bardzo prosty sposób. Strona analizuje ceny konkretnych połączeń i ocenia prawdopodobieństwo, czy dany lot może jeszcze potanieć albo przeciwnie — wkrótce zdrożeje. Dzięki temu łatwiej podjąć decyzję, czy warto jeszcze poczekać z zakupem biletu, czy lepiej rezerwować od razu. Dla osób regularnie podróżujących to naprawdę przydatne narzędzie, szczególnie gdy planuje się kilka wyjazdów rocznie.

Kilka razy dzięki temu uniknęłam sporego przepłacenia. Pamiętam sytuację, gdy chciałam kupić lot do Hiszpanii i już prawie finalizowałam rezerwację. AirHint sugerował jednak, że cena prawdopodobnie spadnie. Poczekałam kilka dni i rzeczywiście bilet okazał się później wyraźnie tańszy. Od tamtej pory dużo rzadziej działam impulsywnie i bardziej ufam analizie cen niż własnemu pośpiechowi.

Bilety lotnicze można obniżyć jeszcze bardziej. Kilka prostych trików pozwala zaoszczędzić sporą kwotę

Największą zmianę w kosztach podróży zauważyłam wtedy, gdy zaczęłam latać wyłącznie z bagażem podręcznym. W tanich liniach lotniczych walizka rejestrowana potrafi kosztować niemal tyle co sam bilet, dlatego przy krótkich wyjazdach kompletnie z niej zrezygnowałam. Początkowo wydawało mi się to trudne, ale dziś spokojnie mieszczę się w małym plecaku nawet na kilkudniowy city break.

To również może ci się spodobać: Loty rezerwuję tylko w ten 1 sposób. Nie kosztuje nic, a ja oszczędzam setki złotych

Bardzo ważny okazał się też sposób dokupowania bagażu. Wiele osób zaznacza dodatkową walizkę już podczas rezerwacji lotu, a później okazuje się, że ceny bywają korzystniejsze przy osobnym dokupieniu usługi po kilku dniach albo bliżej terminu wyjazdu. Sama kilka razy zauważyłam, że różnica potrafi wynosić nawet kilkadziesiąt złotych.

Ogromne znaczenie ma również wyprzedzenie przy zakupie biletów. Najlepsze ceny zwykle pojawiają się kilka miesięcy przed planowaną podróżą. Szczególnie przy popularnych kierunkach wakacyjnych czekanie do ostatniej chwili bardzo rzadko się opłaca. Staram się planować wycieczki przynajmniej trzy albo cztery miesiące wcześniej i dzięki temu mam znacznie większy wybór tanich połączeń.