Jeszcze kilka lat temu rezerwowałam urlop wtedy, kiedy akurat miałam wolne. Nie analizowałam cen, nie porównywałam terminów i nie sprawdzałam raportów przygotowywanych przez ekspertów. Efekt był prosty. Niemal zawsze przepłacałam. Dziś wygląda to zupełnie inaczej. Zanim zarezerwuję hotel czy kupię bilety lotnicze, sprawdzam raporty, korzystam z porównywarek cen i analizuję kalendarze lotów. Dzięki temu kilka razy udało mi się zaoszczędzić nawet kilkaset złotych na dokładnie tym samym kierunku.

Od lat planuję wakacje według porad ekspertów. Dzięki temu nie przepłacam za urlop i wciąż wyjeżdżam w sezonie

Planowanie hoteli, lotów i innych kwestii związanych z wyjazdem na wakacje coraz częściej przypomina polowanie na najlepszą okazję. Nie chodzi jednak o wybieranie gorszych miejsc czy rezygnowanie z wymarzonych kierunków. Wystarczy odpowiednio dobrać termin wyjazdu.

Zobacz także:

Od kilku lat przed każdą rezerwacją sprawdzam raporty przygotowywane przez serwisy turystyczne i linie lotnicze. Analizuję, kiedy ceny zaczynają spadać, które dni tygodnia są najtańsze i w jakim okresie kończy się największy ruch turystyczny. Okazuje się, że różnice potrafią być naprawdę duże.

Takie podejście pozwala mi nadal wyjeżdżać latem, korzystać z ciepłego morza i słonecznej pogody, ale jednocześnie nie przepłacać za noclegi czy bilety lotnicze. Eksperci Skyscanner potwierdzają te obserwacje. Z ich analizy wynika, że najtańszym tygodniem na letnie podróże w 2026 roku jest tydzień rozpoczynający się 24 sierpnia. To właśnie wtedy można znaleźć jedne z najkorzystniejszych cen, nadal korzystając z pełni wakacyjnego sezonu.

Wystarczyło przesunąć wyjazd na 24 sierpnia. Ceny noclegów w Sopocie spadły nawet o kilkaset złotych

Postanowiłam sprawdzić, czy wskazówki ekspertów rzeczywiście mają odzwierciedlenie w praktyce. Porównałam ceny noclegów w Sopocie. Pierwszy obejmował pobyt od 20 do 26 lipca, czyli środek wakacyjnego sezonu. Drugi dotyczył tygodnia rozpoczynającego się 24 sierpnia, wskazanego przez ekspertów jako najkorzystniejszy cenowo.

Różnice okazały się naprawdę wyraźne. Przykładowo pokój w obiekcie Bałtycka Seaside Sopot – 4 Rooms kosztował 1997 zł za 6 nocy w lipcu, podczas gdy pod koniec sierpnia trzeba było zapłacić 1679 zł. Cena jest niższa o ponad 300 zł.

fot. booking.com

Jeszcze ciekawiej wygląda porównanie apartamentu Sopocka Przystań, Sun & Snow. Za 6 nocy w lipcu cena wynosiła około 4132 zł, natomiast od 24 do 31 sierpnia taki sam obiekt kosztował 3597 zł. Oznacza to oszczędność przekraczającą 500 zł.

fot. booking.com

To doskonale pokazuje, że rekomendacje ekspertów nie są jedynie teorią. Wystarczy przesunąć urlop na końcówkę sierpnia, aby znaleźć znacznie atrakcyjniejsze ceny. Pogoda nadal sprzyja wypoczynkowi nad morzem, sezon wciąż trwa, ale portfel odczuwa różnicę bardzo wyraźnie.

Od kilku lat właśnie tak planuję swoje wakacje. Nie rezygnuję z lata ani z ulubionych kierunków, a jedynie wybieram termin, który pozwala wydać mniej. Patrząc na tegoroczne porównania, trudno się dziwić, że coraz więcej osób robi dokładnie to samo.

Chcesz wydać mniej? Eksperci radzą zwracać uwagę nie tylko na cenę hotelu, ale również na datę wyjazdu i elastyczność

Największy błąd wielu osób polega na tym, że wpisują w wyszukiwarkę konkretną datę i od razu rezerwują pierwszy pasujący hotel. Tymczasem przesunięcie urlopu nawet o kilka dni może znacząco obniżyć koszt całego wyjazdu. Zwłaszcza, jeśli wyjeżdżasz za granicę.

Eksperci Skyscanner zachęcają do korzystania z funkcji „Cały miesiąc”, która pokazuje ceny lotów dzień po dniu. Dzięki temu od razu widać, kiedy bilety są najtańsze i czy opłaca się przesunąć wylot lub powrót o dzień czy dwa. To rozwiązanie szczególnie dobrze sprawdza się u osób, które mają elastyczny termin urlopu. Czasami zmiana daty wyjazdu z soboty na poniedziałek albo z połowy miesiąca na jego końcówkę pozwala zaoszczędzić naprawdę satysfakcjonujące kwoty.

Ten kierunek jest idealny na weekend. Nie trzeba jechać nad Bałtyk: Schłodzisz się w wodzie i odpoczniesz na plaży bez drogiej podróży nad Bałtyk. Jest w centrum Polski

Eksperci zwracają również uwagę, że końcówka sierpnia ma jeszcze jedną zaletę. Lotniska powoli pustoszeją, hotele zaczynają obniżać ceny, a jednocześnie pogoda w wielu krajach nadal sprzyja plażowaniu i zwiedzaniu. To idealny moment dla osób, które chcą odpocząć bez największych tłumów.