Ten charakterystyczny serwis z Ćmielowa to prawdziwa perła polskiego wzornictwa. Asymetryczne kształty, nagrody z międzynarodowych wystaw i ograniczona dostępność sprawiają, że kolekcjonerzy są gotowi zapłacić za niego fortunę. Zobacz, dlaczego „Dorota” jest tak cenna i jak sprawdzić, czy masz ją w swoim domu.
Dlaczego przedmioty z PRL-u są takie cenne?
Jeśli myślisz, że wartość rzeczy z PRL-u bierze się wyłącznie z nostalgii, jesteś tylko częściowo w błędzie. Oczywiście sentyment ma znaczenie, ale kluczowe są zupełnie inne czynniki. Przede wszystkim design. W latach 50. i 60. polscy projektanci tworzyli wzory, które do dziś wyglądają świeżo i nowocześnie. Do tego dochodzi ograniczona dostępność. Wiele serwisów było produkowanych krótko, w niewielkich nakładach. Część nie przetrwała prób czasu – została potłuczona, rozkompletowana albo po prostu wyrzucona, gdy przyszła moda na nowe wzory.
Zobacz także:
Dziś kompletne zestawy są rzadkością. Nie bez znaczenia jest też renoma twórców i fabryk. Nazwiska takie jak Lubomir Tomaszewski czy zakłady w Ćmielowie działają na wyobraźnię kolekcjonerów równie mocno jak zagraniczne marki. Gdy do tego dochodzą nagrody i wyróżnienia z międzynarodowych wystaw, cena automatycznie idzie w górę.
Za ten serwis z PRL-u możesz dostać nawet 5 tys. zł
Serwis porcelanowy „Dorota” to jeden z najbardziej pożądanych przykładów polskiego wzornictwa z PRL-u. Został zaprojektowany w 1961 roku przez Lubomira Tomaszewskiego dla Zakładów Porcelany Stołowej w Ćmielowie. Jego znaki rozpoznawcze? Asymetryczne kształty, opływowe linie i styl New Look, który idealnie oddaje ducha lat 60. „Dorota” nie była zwykłym serwisem do kawy.
To projekt, który zdobył złoty medal na Międzynarodowej Wystawie Form Przemysłowych w Paryżu w 1963 roku oraz wyróżnienie na Targach Krajowych w Poznaniu rok później. Takie osiągnięcia do dziś robią wrażenie na rynku kolekcjonerskim.
Najbardziej cenione są kompletne zestawy: dzbanek, mlecznik, cukiernica oraz sześć filiżanek z podstawkami. Charakterystyczna kolorystyka – burgund na zewnątrz i białe wnętrza – sprawia, że serwis natychmiast przyciąga wzrok. Jeśli masz szczęście i posiadasz zestaw w bardzo dobrym stanie, możesz realnie liczyć na kwoty sięgające nawet 5 tys. zł. Mniejsze lub niekompletne komplety też znajdują nabywców, choć ich ceny są odpowiednio niższe.
Jak dbać o porcelanę z PRL-u?
Jeśli odkryjesz w domu „Dorotę” albo inną cenną porcelanę z PRL-u, pierwsza zasada brzmi: nie używaj jej na co dzień. Nawet drobne obtłuczenia czy mikropęknięcia mogą znacząco obniżyć wartość. Porcelanę najlepiej myć ręcznie, w letniej wodzie i bez agresywnych detergentów. Zmywarka, choć wygodna, może być zabójcza dla delikatnych krawędzi i szkliwa. Przechowuj elementy tak, by się nie stykały – papier, filc lub miękka ściereczka zrobią ogromną różnicę.
Jeśli planujesz sprzedaż, nie próbuj niczego „poprawiać” na własną rękę. Amatorskie klejenie czy retusz mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc. Warto też zachować oryginalne sygnatury i dokumentację, jeśli ją masz. Dla kolekcjonera to często argument, który przesądza o zakupie – i o wysokości ceny.









