Dobrze urządzony ogród wcale nie musi oznaczać wielkich wydatków. Coraz częściej najciekawsze dodatki można znaleźć tam, gdzie wcześniej nikt by ich nie szukał. Sama regularnie zaglądam do popularnych sklepów i nieraz trafiam na rzeczy, które wyglądają dużo drożej, niż kosztują. Tym razem moją uwagę przyciągnął niepozorny produkt, który może całkowicie odmienić wygląd tarasu. Efekt przypomina aranżacje z drogich katalogów ogrodowych.

Płytki ogrodowe z Sinsay wyglądają jak prawdziwy kamień. Niska cena powala

Od dłuższego czasu przeglądam ofertę sklepów z wyposażeniem domu i ogrodu, bo przed sezonem wiele z nich wrzuca do sprzedaży prawdziwe perełki. Szczególnie wypatruję dekoracji, lampionów i tekstyliów, bo często wyglądają bardzo stylowo mimo niskich cen. Tym razem jednak moją uwagę przyciągnęło coś zupełnie innego. Natknęłam się na płytki ogrodowe z Sinsay, które do złudzenia przypominają kamień z andezytu. Już na zdjęciach wyglądają bardzo efektownie i trudno uwierzyć, że kosztują tak mało.

Zobacz także:

Produkt dostępny jest w formie zestawu czterech elementów. Całość utrzymana jest w szarym kolorze i ma strukturę przypominającą naturalny kamień. Płytki można wykorzystać na wiele sposobów. Świetnie sprawdzą się jako mała ścieżka w ogrodzie, dekoracja wokół donic albo wykończenie przestrzeni na tarasie. Bardzo spodobało mi się to, że wyglądają nowocześnie, ale jednocześnie pasują niemal do każdej aranżacji. Bez problemu można połączyć je zarówno z drewnianymi meblami, jak i minimalistycznymi dodatkami.

Fot. Sinsay.pl

Każdy komplet zawiera cztery płytki ogrodowe. Cena za zestaw wynosi 29,99 zł, co przy takim wyglądzie naprawdę robi ogromne wrażenie. Na stronie podano też, że jedna sztuka ma wymiary pozwalające wygodnie ułożyć większą powierzchnię bez konieczności dużego kombinowania.

Podobne modele płytek do ogrodu. Można sporo przepłacić

Z ciekawości zaczęłam szukać podobnych produktów w innych sklepach. Szybko okazało się, że dekoracyjne płyty do ogrodu przypominające kamień potrafią kosztować naprawdę dużo. W jednym ze sklepów internetowych (Kokiskashop) znalazłam bardzo podobną mozaikę z andezytu w ciemnoszarym kolorze. Wizualnie prezentowała się niemal identycznie. Struktura, odcień i efekt naturalnego kamienia były bardzo zbliżone do modelu z Sinsay.

Największa różnica pojawiła się jednak przy cenie. Za metr kwadratowy trzeba zapłacić aż 169 zł. Do tego dochodzi jeszcze koszt dostawy, który wcale nie należy do najniższych. W tym momencie od razu pomyślałam o wersji z Sinsay. Oczywiście to nie jest produkt wykonany z prawdziwego kamienia, ale wizualnie robi naprawdę świetne wrażenie. Z daleka wygląda bardzo podobnie i właśnie dlatego może być ciekawą alternatywą dla osób, które nie chcą wydawać setek złotych na aranżację ogrodu.

Fot. Kokiskashop.pl

Bestseller z Sinsay zbiera świetne opinie. Takie płytki ogrodowe sprawdzą się nawet w mikro ogrodzie

Na stronie produktu od razu rzuciła mi się w oczy jeszcze jedna rzecz. Płytki zostały oznaczone jako bestseller, więc najwyraźniej wiele osób już zdążyło je kupić. Wcale mnie to nie dziwi. Tego typu dodatki są teraz bardzo modne, bo pozwalają szybko odświeżyć przestrzeń bez wielkich kosztów. Szczególnie latem wiele osób chce stworzyć wokół domu przyjemny klimat, ale jednocześnie nie wydawać majątku na remont tarasu czy ścieżek.

Bardzo podoba mi się też to, że płytki można dowolnie zestawiać i tworzyć własne kompozycje. Dzięki temu ogród albo balkon wyglądają bardziej indywidualnie i przytulnie.

Ogromnym plusem jest również uniwersalny rozmiar. Nie każdy ma przecież duży ogród z ogromnym tarasem. Coraz więcej osób urządza niewielkie balkony albo mikro ogródki przy mieszkaniach i właśnie tam takie rozwiązania sprawdzają się najlepiej. Kilka płytek wystarczy, żeby wydzielić przyjemny kącik na donice, mały stolik albo leżak. Czasem naprawdę niewiele potrzeba, żeby przestrzeń zaczęła wyglądać dużo bardziej stylowo i nowocześnie.