Wiosna to czas, kiedy wiele osób zaczyna mocniej stawiać na pielęgnację kwiatów w ogrodzie, na balkonach oraz tarasach. I choć gatunków w sklepach, które wyglądają naprawdę zjawiskowo, nie brakuje, to często swoje kosztują. Nie każdy ma pieniądze i ochotę nadwyrężać swój domowy budżet, dlatego jedna z Polek wpadła na inny pomysł. Nie wydaje ani grosza na nowe rośliny, a nadal może cieszyć się bardzo drogimi odmianami roślin u siebie w domu. Wszystko przez 1 sprytną metodę, która podzieliła internet i wywołała prawdziwą burzę w komentarzach.

Czym jest metoda ukorzeniania roślin? Coraz więcej osób korzysta z tego sposobu w swoich ogrodach i na balkonach

Metoda ukorzeniania roślin to prosty i niezwykle tani sposób na wegetatywne rozmnożenie gatunków w ogrodzie lub na balkonie. Polega dokładnie na zmuszeniu niewielkiego fragmentu rośliny, dokładniej sadzonki, do procesu wytwarzania swoich indywidualnych korzeni.

Zobacz także:

Dzięki takiemu zabiegowi można uzyskać nowe szczepy z jednej rośliny bez potrzeby kupowania nowej sadzonki w sklepie ogrodniczym. Ponadto, wiele osób ceni sobie ten sposób ze względu na zwiększoną skuteczność przyjmowania się nowych roślin i zachowanie cennych cech danej odmiany.

Jakie są najpopularniejsze i najlepsze metody ukorzeniania roślin? Te proste triki sprawiają, że sadzonka ma szansę się przyjąć i prawidłowo rozwijać

Istnieje kilka sposobów na ukorzenianie roślin, dzięki którym można zyskać naprawdę zdrowe i bujne rośliny w przyszłości bez wydawania pieniędzy na nowe sadzonki. Najpopularniejszą i zarazem najprostszą metodą jest ukorzenianie w wodzie. Wystarczy, że umieścisz sadzonkę pędową w szklance lub pojemniku z wodą.

Inna, równie popularna i chętnie wykorzystywana metoda to ukorzenianie bezpośrednio w ziemi. Należy wówczas umieścić sadzonkę w lekkim i przepuszczalnym podłożu, a wszystko po to, by zapewnić roślinie lepszy dostęp do tlenu. Dzięki temu system korzeniowy ma szansę się prawidłowo rozwinąć.

Ten domowy trik może ci się spodobać: Zrób to, by tulipany ponownie zakwitły. Sprawdza się co rok, zaoszczędzisz na nowych cebulkach

Mniej stosowaną, ale wciąż skuteczną metodą, jest także ukorzenianie roślin w mchu. Choć jest to zdecydowanie bardziej czasochłonne, to działa równie skutecznie, co inne sposoby. Wszystko dzięki odpowiedniej wilgotności wokół sadzonki, która w takich warunkach jest bardzo dobrze utrzymywana.

Polka pochwaliła się swoim sposobem na balkon pełen kwiatów z wykorzystaniem metody ukorzeniania roślin. W sieci rozpętała się burza

Choć metoda ukorzeniania nie jest czymś zupełnie nowym, to jedna z Polek postanowiła przypomnieć obserwatorom o tym sposobie. Na krótkim filmiku pokazała, jak oszczędza na nowych roślinach, zbierając fragmenty w sklepach oferujących różnorodne sadzonki.

W sieci rozpętała się burza. Niektórzy komentujący twierdzą, że jest to kradzież, a wiele sieci wywiesza nawet specjalne karteczki, które zabraniają takiego zachowania. Oto niektóre z komentarzy:

Znając życie połowa ludzi zacznie odrywać od roślin i wtedy nawet jak ktoś chce normalnie kupić to będą same łysole - pisze anioldziewczyna.

To nielegalne jak coś (...) - dodaje tomasz_bu.

W wielu sklepach sa nawet karteczki by nie zabierać takich bo uznają to za kradzież - wspomina _zarcyz_.

Jakby nie było... to kradzież. I to nie argument, że poszłoby do kosza. Bo to co oni robią z własnym asortymentem nie jest niczyją sprawą, ani usprawiedliwieniem. Jak się w sklepie coś potłucze czy odpadnie to nie oznacza ze można sobie wziąć kawałki czy elementy do domu. To dalej część towaru tylko uszkodzona - pisze grimdrottin.

Czy ty właśnie ukradłaś kawałki roślin ze sklepu i to jeszcze nagrałaś - dodaje to_ja_milosz_eq.

Nie brakuje też zwolenników takiej metody, którzy bronią twórczynię filmiku i jej sposób na powiększanie swojej kolekcji roślin na balkonie czy w ogrodzie bez konieczności zakupu nowych sadzonek. Oto, co dokładnie sądzą:

Przecież ona nic nie kradnie, leżą kawałki roślin to je bierze, przecież nie kradnie/nie wynosi całego kwiatka. (...) Wszędzie wszystkim wszystko przeszkadza i tylko hejt, problem (...) o wszystko. Jakie to polskie - pisze kristhegymfreak.

Okradają nas przez lata z życia, marzeń, ciężko zarobionych pieniędzy, czasu i wielu wielu innych... Założą kagańce I będą siedzieć jak mysz pod miotła "bo im kazali". Tymczasem dziewczyna wzięła sobie odpad i przy okazji uporządkowała przestrzeń... Wy ludzie naprawdę jesteście zdrowo (...) - wspomina transcendentna_sajkoloshka.

I po to są lekcje biologii w szkołach pamiętajcie - dodaje misiakrysia7.