Stała w przeszklonej witrynie, obok kryształów i najlepszego serwisu „na gości”. Jeśli wychowałeś się w czasach PRL-u, doskonale kojarzysz porcelanowe figurki, które były symbolem dobrego gustu i odrobiny luksusu. Dziś jedna z nich, osiąga ceny, za które możesz spakować walizkę i polecieć na wakacje all inclusive do Grecji.

Dlaczego porcelana retro jest tyle warta?

Jeśli zastanawiasz się, skąd biorą się wysokie ceny porcelany z PRL-u, odpowiedź jest prostsza, niż myślisz. Liczy się połączenie kilku czynników: renomy wytwórni, nazwiska projektanta, wieku obiektu i jego stanu zachowania. Zakłady Porcelany „Ćmielów” już przed wojną uchodziły za jedną z najlepszych manufaktur w Polsce, a ich wyroby były eksportowane i nagradzane. Do tego dochodzi design. Figurki z tamtego okresu nie były masową produkcją w dzisiejszym rozumieniu.

Zobacz także:

Często powstawały w krótkich seriach, a wiele z nich nie przetrwało do naszych czasów w idealnym stanie. Każde pęknięcie, wyszczerbienie czy brak szkliwa drastycznie obniża wartość. Egzemplarze „jak z witryny” są więc białymi krukami. Nie bez znaczenia jest też sentyment. Dla wielu osób porcelanowa figurka to nie tylko przedmiot, ale wspomnienie domu rodzinnego, świąt i czasów, gdy takie dekoracje były powodem do dumy.

Figurka z PRL. Dzisiaj sporo warta

„Twardowski na kogucie” to jeden z najbardziej rozpoznawalnych przykładów polskiej porcelany artystycznej. Choć zaprojektowany w latach 40. XX wieku, prawdziwą popularność zdobył właśnie w okresie PRL-u, kiedy podobne figurki królowały w meblościankach i kredensach. Autorem projektu był Tadeusz Szafran – artysta, którego prace do dziś są łakomym kąskiem dla kolekcjonerów. Figurka wykonana jest z porcelany szkliwionej, ma charakterystyczną, dynamiczną formę i wyraźne detale.

fot: archiwum prywatne/Story.pl

Oryginalność potwierdza sygnatura: litera „Ć” w trójkącie oraz napis „ĆMIELÓW / MADE IN POLAND”. Dziś ceny takich figurek sięgają około 3–4 tysięcy złotych, a w przypadku idealnego stanu potrafią być jeszcze wyższe. To już nie tylko dekoracja, ale pełnoprawna inwestycja. Co ciekawe, zainteresowanie porcelaną z PRL-u rośnie również za granicą, co dodatkowo winduje ceny.

Jak dbać o porcelanowe figurki i zastawy?

Jeśli masz w domu porcelanową figurkę z dawnych lat albo dopiero planujesz zakup, musisz wiedzieć jedno: odpowiednia pielęgnacja to podstawa. Porcelana nie lubi gwałtownych zmian temperatury, wilgoci ani silnych detergentów. Do czyszczenia używaj letniej wody i miękkiej ściereczki. Unikaj szorstkich gąbek, które mogą zmatowić szkliwo. Figurki najlepiej trzymać na prostej powierzchni, z dala od krawędzi półek i bezpośredniego światła słonecznego.

Jeśli myślisz o wartości kolekcjonerskiej, nie próbuj samodzielnie naprawiać nawet drobnych uszkodzeń. Niefachowa renowacja potrafi obniżyć cenę bardziej niż niewielki ubytek. Czasem lepiej zostawić figurkę w oryginalnym stanie i cieszyć się jej historią. Porcelana z PRL-u to dziś coś więcej niż relikt przeszłości. Kto wie, może w twojej witrynie stoi właśnie przyszłe wakacje w ciepłych krajach?