W świecie narciarskich kurortów i zimowych rekordów jedno miejsce regularnie zostawia konkurencję daleko w tyle. Niewielkie Horokanai na wyspie Hokkaido każdej zimy zasypywane jest tonami białego puchu, przyciągając ciekawskich turystów i fanów śnieżnego szaleństwa z całego globu.
Najbardziej śnieżne miasteczko na Ziemi
Horokanai to spokojna, licząca około półtora tysiąca mieszkańców miejscowość, która przez większą część roku żyje z dala od turystycznego zgiełku. Zimą jednak wszystko się zmienia. To właśnie tutaj notuje się najwyższe średnie opady śniegu na świecie. W ciągu jednego sezonu potrafi spaść nawet około 13 metrów białego puchu, a w rekordowych latach jeszcze więcej.
Zobacz także:
Nie oznacza to, że domy znikają pod śniegiem aż po dachy. Między kolejnymi intensywnymi opadami część śniegu topnieje lub jest regularnie usuwana. Mimo to w styczniu i lutym grubość pokrywy śnieżnej sięga tam często ponad dwóch metrów. Spacer po Horokanai w środku zimy przypomina wizytę w bajkowej krainie, gdzie wszystko tonie w bieli, a dźwięki są przytłumione przez grubą warstwę puchu.
Śnieżne miasteczko. Raj dla miłośników zimy
Choć to śnieżne miasteczko, Horokanai, bije rekordy, cała północna Japonia słynie z wyjątkowo śnieżnych zim. Na Hokkaido znajduje się wiele miejsc, które przyciągają miłośników sportów zimowych. Jednym z nich jest Aomori, uznawane za najbardziej śnieżne duże miasto na świecie. Jeszcze większą popularnością wśród narciarzy cieszy się jednak Niseko – kultowy kurort położony u stóp wulkanu, nazywanego Fuji północy.
Jeśli lubisz jazdę na naturalnym, miękkim śniegu, to trudno o lepsze miejsce. Stoki w tej części Japonii regularnie zasypywane są świeżym puchem, co zapewnia idealne warunki do jazdy. Nic dziwnego, że zimą pojawiają się tu tłumy turystów z Europy, Australii i Ameryki, którzy szukają alternatywy dla zatłoczonych Alp.
@tomwarhurst Powder days in Japan 🇯🇵 #hokkaido #powder #ski #japan ♬ original sound - cashflips1
Dlaczego w Japonii pada tyle śniegu?
Sekret śnieżnych rekordów Hokkaido tkwi w unikalnym położeniu geograficznym i klimacie. Zimą lodowate powietrze znad Syberii przemieszcza się nad cieplejsze wody Morza Japońskiego. Powoduje to intensywne parowanie i powstawanie ciężkich, wilgotnych chmur. Gdy takie chmury docierają nad zachodnie wybrzeża Hokkaido, napotykają pasma górskie, które zmuszają je do gwałtownego oddania wilgoci.
Efekt? Kilkudniowe śnieżyce, podczas których potrafi spaść kilka metrów śniegu. Co ciekawe, niektóre kurorty leżą na skraju tej strefy, dzięki czemu śnieg jest obfity, ale pogoda pozwala szybko wrócić na stoki. Wyprawa do śnieżnych miasteczek Japonii to nie tylko zima w wersji ekstremalnej. To także okazja, by doświadczyć kultury zupełnie innej niż europejska i odkryć, że prawdziwe śnieżne eldorado istnieje naprawdę – i leży daleko poza utartymi szlakami.









