Jeśli wychowałeś się w mieszkaniu z lat 60. albo 70., jest spora szansa, że takie fotele doskonale pamiętasz. Stały w salonach, pokojach gościnnych i domach kultury. Dziś wracają w wielkim stylu, nie tylko jako modny element wnętrza, ale też jako realna inwestycja.

Powrót kultowych mebli z PRL-u

Meble z czasów PRL przez lata kojarzyły się z brakiem wyboru i koniecznością, a nie z designem. Dziś patrzysz na nie zupełnie inaczej. Proste formy, solidne drewno i ponadczasowa estetyka sprawiają, że wracają do łask projektantów i miłośników wnętrz.

Zobacz także:

Fotel Celia, typ 300‑227, produkowany w latach 60. i 70., to jeden z tych przedmiotów, które idealnie wpisują się w ten trend. Charakterystyczna konstrukcja z toczonymi, drewnianymi nogami umieszczonymi po bokach tapicerowanej części sprawia, że nie da się go pomylić z żadnym innym modelem.

Dlaczego kolekcjonerzy polują na przedmioty z PRL-u?

Powód jest prosty, czyli autentyczność. Meble z PRL-u powstawały z myślą o trwałości, a nie masowej wymianie co kilka lat. Drewno, solidne łączenia i klasyczne proporcje sprawiają, że wiele z nich przetrwało dekady w bardzo dobrym stanie. Dla kolekcjonerów liczy się też historia.

Fotel Celia to nie tylko siedzisko, ale fragment codziennego życia sprzed kilkudziesięciu lat. Jeśli masz w domu oryginalny egzemplarz, trzymasz w rękach kawałek polskiego wzornictwa przemysłowego. Nie bez znaczenia jest także moda na vintage i mid‑century modern. Współczesne wnętrza coraz częściej łączą nowoczesność z przedmiotami z duszą, a meble z PRL-u idealnie spełniają tę rolę.

Fotele z PRL-u. Tyle warte są te konkretne modele

W przypadku fotela Celia ceny zależą przede wszystkim od stanu zachowania. Oryginalna konstrukcja, drewniany stelaż bez przeróbek i zadbana tapicerka znacząco podnoszą wartość. Pojedynczy fotel w dobrym stanie to dziś wydatek rzędu kilkuset złotych. Natomiast komplet czterech sztuk, zwłaszcza po profesjonalnej renowacji lub w świetnym stanie oryginalnym, może osiągać ceny nawet do 3 tys. zł.

Znaczenie ma również pochodzenie. Modele wyprodukowane w Zamojskich Fabrykach Mebli są dobrze rozpoznawalne i cenione przez kolekcjonerów. Jasna tapicerka, często odnawiana na biało, dodatkowo wpisuje się w aktualne trendy wnętrzarskie. Warto pamiętać, że rynek mebli vintage dynamicznie się rozwija. To, co dziś wydaje się wysoką ceną, za kilka lat może być standardem.

Jak dbać o meble i fotele vintage?

Jeśli chcesz, żeby fotel z PRL-u zachował swoją wartość, musisz o niego odpowiednio dbać. Podstawą jest ochrona drewna przed wilgocią i bezpośrednim słońcem. Regularne czyszczenie i stosowanie delikatnych preparatów do drewna wystarczą, by stelaż wyglądał dobrze przez lata. Tapicerkę najlepiej czyścić zgodnie z jej rodzajem. W przypadku tkanin unikaj mocnych środków i prania na mokro.

Jeśli zdecydujesz się na renowację, postaw na specjalistę, który zachowa oryginalny charakter mebla. Dobrze utrzymany fotel Celia może być nie tylko ozdobą wnętrza, ale też inwestycją, która z czasem zyska na wartości. Jeśli więc masz taki zestaw w domu lub natkniesz się na niego na pchlim targu, warto przyjrzeć mu się uważniej.