„Lśniąca” ziemia wokół grządek w ogrodzie zdecydowanie nie jest powodem do radości. To znak, że zadomowiły się u was ślimaki, które, jeżeli ich w porę nie powstrzymacie, mogą do cna wyjeść wasze plony. Nie trzeba jednak od razu sięgać po specjalistyczne i drogie środki ze sklepu ogrodniczego. Istnieje sposób z wykorzystaniem pewnej rzeczy z kuchni, która świetnie odstrasza ślimaki – i wcale nie chodzi o skorupki jaj. Sprawdźcie, jak sprytnie możecie poradzić sobie z „inwazją” mięczaków w ogródku. 

Czy ślimaki w ogrodzie to powód do niepokoju?

Każdy z nas dobrze zna wierszyk o ślimaku i prawdopodobnie między innymi dzięki niemu stworzenia te wydają nam się bardzo sympatyczne. Jednak jeśli jest ich w ogrodzie dużo, musimy wybierać – albo szczęśliwe ślimaki, albo zdrowe grządki i obfite plony. Mięczaki te, szczególnie pomrowy (czyli ślimaki bez skorupy) stanowią zagrożenie dla naszych roślin.

Zobacz także:

Są niezwykle żarłoczne i konsumują praktycznie wszystko. Uwielbiają sałatę, kapustę, ogórki, ale także rośliny ozdobne, jak popularne w ogrodach aksamitki. Do tego w sprzyjających im warunkach, gdy jest chłodno oraz bardzo wilgotno rozmnażają się w zawrotnym tempie. Jeżeli ich nie powstrzymacie w porę, mogą całkowicie zniszczyć wasze sadzonki. Są jednak i dobre strony obecności ślimaków w ogrodzie. Zjadają padlinę, martwe rośliny i inne resztki organiczne, a także stanowią pokarm dla innych zwierząt – jak ptaki, jeże czy ropuchy. 

Korek na ślimaki w ogrodzie. Zrób z nim 1 rzecz

Tym, co może okazać się niezwykle pomocne w walce ze ślimakami oraz pomrowami, jest… korek. Zwykły korek, taki, jaki wykorzystuje się na przykład jako podkładkę pod garnki czy naczynia żaroodporne. To prosty i tani sposób, który może skutecznie ograniczyć wędrówki mięczaków po grządkach.

Korek ma charakterystyczną, chropowatą strukturę, która jest wyjątkowo nieprzyjemna dla ślimaków. Wystarczy drobno go pokruszyć, a następnie rozsypać wokół grządek z kapustą, sałatą, ogórkami lub innymi roślinami szczególnie narażonymi na ataki mięczaków. Taka warstwa działa jak naturalna bariera – ślimaki niechętnie po niej pełzają, ponieważ ostre i nierówne kawałki utrudniają im poruszanie się oraz podrażniają delikatny spód ciała.

Podobne zastosowanie mają dobrze znane skorupki jaj, choć ich skuteczność maleje po deszczu. Warto więc wypróbować oba rozwiązania i sprawdzić, które lepiej sprawdzi się w waszym ogrodzie. Co ważne, są to metody bezpieczne dla roślin, zwierząt domowych i pożytecznych owadów.

Co jeszcze odstrasza ślimaki i pomrowy?

Istnieje jeszcze kilka prostych i sprawdzonych sposobów, dzięki którym ślimaki oraz pomrowy mogą przestać być problemem w waszym ogrodzie. Większość z nich wykorzystuje produkty, które prawdopodobnie macie już w domu, dlatego nie wymagają dużych wydatków.

  • Pułapka z cytryny – ułóżcie w ogrodzie skórki z cytryny i pozostawcie je na noc. Rano ślimaki zwabione intensywnym zapachem będą gromadziły się właśnie na nich. Wystarczy wtedy zebrać mięczaki i wynieść je z dala od ogródka.
  • Pułapka z melona – działa na podobnej zasadzie jak cytryna. W tym przypadku wykorzystuje się skórki melona, których słodki zapach skutecznie przyciąga ślimaki.
  • Pieprz cayenne – jego intensywny aromat odstrasza mięczaki. Wystarczy rozsypać niewielką ilość przyprawy wokół najbardziej narażonych roślin, pamiętając jednak, że po silnym deszczu zabieg trzeba powtórzyć.
  • Oprysk z papryki – domowy preparat przygotowany na bazie ostrej papryki pomaga ograniczyć obecność ślimaków, a przy okazji może odstraszać również mszyce i niektóre inne szkodniki żerujące na roślinach.

Dobrym pomysłem jest także regularne usuwanie z ogrodu miejsc, w których ślimaki mogą się ukrywać. Gęste chwasty, deski pozostawione na ziemi, sterty liści czy wilgotne zakamarki to dla nich idealne schronienie. Im mniej takich kryjówek, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że mięczaki na dobre zadomowią się w waszym ogrodzie.