Śnieg i mróz nie odpuszczają, a ptakom coraz trudniej znaleźć pożywienie. Jeśli chcesz im pomóc, nie musisz kupować gotowego karmnika. Ten domowy patent z wytłaczanki po jajkach zrobisz dosłownie w kilka minut, a efekt zobaczysz szybciej, niż myślisz.

W Polsce trwają mrozy. Jak pomóc przetrwać ptakom?

Zima potrafi być prawdziwym wyzwaniem nie tylko dla ludzi, ale też dla ptaków. Gdy ziemię przykrywa śnieg, a temperatury spadają poniżej zera, naturalne źródła pożywienia praktycznie znikają. Właśnie wtedy twoja pomoc ma największe znaczenie. Dokarmianie ptaków zimą to prosty gest, który realnie wpływa na ich szanse przetrwania.

Zobacz także:

Nie chodzi jednak o przypadkowe resztki z kuchni, ale o wartościowy pokarm, który dostarczy im energii. Najlepiej sprawdzają się nasiona oraz tłuszcz, bo to one pomagają ptakom utrzymać ciepło podczas mrozów. Jeśli nie masz karmnika, nie musisz od razu biec do sklepu. Wystarczy rozejrzeć się po kuchni i wykorzystać to, co i tak często ląduje w koszu. Wytłaczanka po jajkach to idealna baza do stworzenia prostego, ekologicznego karmnika.

Karmnik z cyklu „zrób to sam”

Ten karmnik zrobisz w domu bez specjalnych narzędzi i bez dużych kosztów. Potrzebujesz wytłaczanki po jajkach, smalcu, mieszanki nasion, sznurka, nożyczek oraz wykałaczki lub innego ostrego przedmiotu. Na początek odetnij górną część wytłaczanki, tę, która służy do zamykania opakowania. Zostanie ci dolna część z wgłębieniami na jajka i to ona będzie bazą karmnika.

Następnie za pomocą wykałaczki zrób cztery dziurki w narożnikach wytłoczki. To przez nie przepleciesz sznurek, który pozwoli zawiesić karmnik na drzewie. Przełóż sznurek przez przygotowane otwory i zwiąż go tak, aby całość stabilnie się trzymała. Teraz czas na najważniejszy etap, czyli jedzenie. Uformuj ze smalcu niewielkie kulki, a następnie obtocz je dokładnie w nasionach. Tak przygotowane porcje wkładaj do zagłębień w wytłaczance i delikatnie je wgniataj.

Gdy wykorzystasz całą kostkę smalcu, możesz zauważyć, że nie wszystkie miejsca są wypełnione. Nic nie szkodzi – dosyp tam same nasiona. Ptaki i tak chętnie z nich skorzystają. Gotowy karmnik zabierz na zewnątrz i powieś na drzewie lub w innym miejscu, gdzie często pojawiają się ptaki. Warto zrobić to wieczorem. Przez noc smalec zdąży stwardnieć, a karmnik będzie bardziej trwały i odporny na rozsypywanie. Rano możesz spodziewać się pierwszych skrzydlatych gości.

Domowy karmnik z wytłaczanki jest nie tylko praktyczny ale i wytrzymały. / fot: Julianna Mrozowicz/Story.pl

Czego absolutnie nie wkładać do karmnika zimą?

Dokarmianie ptaków wymaga też unikania kilku popularnych błędów. Do karmnika nigdy nie wkładaj chleba, zwłaszcza białego. Choć ptaki chętnie go jedzą, nie dostarcza im on żadnych wartości odżywczych i może im zaszkodzić. Zrezygnuj również z resztek z obiadu, słonych przekąsek, przyprawionych potraw czy spleśniałego jedzenia.

Sól i przyprawy są dla ptaków niebezpieczne, a zepsuty pokarm może prowadzić do zatruć. Najlepszym wyborem pozostają naturalne nasiona, ziarna zbóż oraz niesolony smalec. Dzięki temu masz pewność, że twoja pomoc faktycznie im służy. A taki karmnik z wytłaczanki po jajkach to dowód na to, że nawet z pozornych odpadów możesz zrobić coś naprawdę pożytecznego.