Nie będą ci do tego potrzebne specjalne środki ani drogie gadżety. Najprostsze rozwiązania to te domowe i zrobisz je w mgnieniu oka bez wahania. Zajrzyj do swojej kuchennej szafki w poszukiwaniu 1 rzeczy, która pomoże ci walczyć z przypaleniami na żelazku.
Poznaj mój sposób na przypalony spód. Żelazko będzie jak nowe
Bardzo skuteczną i tanią metodą na odświeżenie swojego żelazka jest wykorzystanie do tego zwykłej, białej świecy. Cały „zabieg“ rozpocznij od rozgrzania swojego urządzenia do tego stopnia, żeby było lekko ciepłe, ale nie gorące. Teraz weź świecę i zacznij nią pocierać o stopę żelazka tak, żeby topniejący wosk pokrył całość wszystkich przypaleń.
Zobacz także:
Następnie zetrzyj z żelazka nadmiar wosku i rozgrzej je ponownie. Jak już się podgrzeje, dokładnie wyprasuj woskową stopą arkusz papieru lub zwykłą gazetę. Taki papier zadziała jak chłonny kompres. Przejmie on z żelazka całą tłustą warstwę wraz z resztkami brudu i przypaleń. Dzięki takiej metodzie, twoje urządzenie będzie czyściutkie jak za nowości.
Te metody również działają na przypalone żelazko
Jeśli nie wosk, to znajdziesz w domu wiele innych pomysłów na wyczyszczenie przypalonego żelazka. Jednym z nich jest zwykły ocet kuchenny. Możesz przetrzeć nim zimną stopę urządzenia, a w razie starszych zabrudzeń dodać do tego jeszcze kilka łyżeczek sody. Taką pastą domyjesz wszystko.
Innym rozwiązaniem jest użycie przez ciebie zwykłej soli kuchennej. W tym celu wysyp ją na kartkę A4 i prasuj to przypalonym żelazkiem, a zadziała jak peeling ścierny. Możesz wypróbować także metodę starą jak świat, czyli sok z cytryny lub kwasek cytrynowy. Mają one w sobie kwasy, które rozpuszczą świeże zabrudzenia od ręki. Jak widzisz, sposób jest naprawdę dużo, więc wypróbuj którąś z nich i ciesz się żelazkiem jak za nowości.
To dlatego twoje żelazko się przypala
Skoro już wiesz, czym dokładnie wyczyścić żelazko, to teraz poznaj przyczyny powstawania przypaleń. Jest ich kilka. Główną z nich jest nieodpowiedni dobór temperatury do prasowanego rodzaju tkaniny. Dzieje się tak, ponieważ nowe mieszanki materiałów zawierają sztuczne włókna. Są one łatwe do stopienia, a przez to niestety przywierają do metalowych powierzchni urządzenia.
Tak samo problematyczne są resztki chemii do prania czy do płukania. Jeśli one zostają w włóknach tkaniny, to w trakcie prasowania spalają się i osadzają na stopie żelazka. Inny problem, który znam z autopsji to woda z kamieniem. To właśnie ona zatyka otwory w urządzeniu, przez co słabiej prasuje, a ciągnie więcej prądu, żeby się rozgrzać. Pamiętaj, żeby używać tych metod od razu po prasowaniu, a zwiększysz swoje szanse na pozbycie się przypaleń od ręki.









