Czyszczenie kuchennych urządzeń zwykle trafia na listę najbardziej nielubianych domowych obowiązków. Szczególnie opiekacz potrafi szybko pokryć się tłustym osadem i przypalonym serem, którego później bardzo trudno się pozbyć. Wiele osób od razu sięga po mocną chemię, choć czasami wystarczą produkty, które większość ma już w swojej kuchni. Coraz popularniejsze stają się właśnie proste domowe sposoby, które nie kosztują prawie nic i pozwalają uniknąć intensywnego szorowania. Sama długo nie wierzyłam, że taki trik naprawdę może działać, dopóki nie wypróbowałam go na swoim opiekaczu.

Domowy trik potrafi zastąpić drogie środki do AGD. Brud z opiekacza zaczął odchodzić niemal sam

Jeszcze do niedawna byłam przekonana, że przypalonego opiekacza nie da się wyczyścić bez mocnych detergentów i długiego szorowania gąbką. Każde kolejne użycie urządzenia kończyło się tym samym — zaschniętym serem, tłuszczem i ciemnym nalotem, który wyglądał coraz gorzej. Szczególnie trudno było doczyścić zakamarki przy płytkach grzewczych, gdzie brud szybko się przypalał i twardniał pod wpływem temperatury. Po kilku nieudanych próbach z gotowymi środkami stwierdziłam, że tym razem spróbuję czegoś prostszego. Ten sposób rzucił mi się w oczy w mediach społecznościowych zupełnie przypadkiem i choć nie zdążyłam go zapisać, to wszystko dokładnie zapamiętałam.

Zobacz także:

Zrobiłam mieszankę z produktów, które miałam pod ręką — mąki ziemniaczanej, sody oczyszczonej i wody. Całość tworzy gęstą papkę przypominającą delikatną pastę czyszczącą. Największe zaskoczenie przyszło jednak później. Gdy wylałam mieszankę na jeszcze ciepły opiekacz, zaczęła stopniowo rozpuszczać tłusty osad. Po kilku minutach przypalony brud zrobił się wyraźnie bardziej miękki i zaczął odklejać się od powierzchni praktycznie bez wysiłku. 

Opiekacz można wyczyścić bez szorowania i drapania. Domowy trik zajmuje dosłownie kilka minut

Najbardziej spodobało mi się to, że ten patent jest naprawdę banalnie prosty. Nie trzeba rozkręcać urządzenia ani używać ostrych szczotek, które mogłyby uszkodzić powierzchnię płytek. Wystarczy chwila cierpliwości i kilka prostych kroków.

Cały proces wygląda mniej więcej tak:

  1. najpierw lekko rozgrzewam opiekacz, żeby zabrudzenia zrobiły się bardziej miękkie,
  2. mieszam mąkę ziemniaczaną, sodę oczyszczoną i niewielką ilość wody do uzyskania gęstej pasty,
  3. ostrożnie rozprowadzam mieszankę na zabrudzonej powierzchni urządzenia,
  4. zamykam opiekacz i zostawiam wszystko na około 5 minut,
  5. po tym czasie większość przypalonego osadu zaczyna sama odchodzić od powierzchni,
  6. na końcu wystarczy przetrzeć całość ręcznikiem papierowym albo miękką ściereczką.

Największą różnicę widać właśnie przy tłustych zabrudzeniach. Pasta pomaga rozpuścić zaschnięty tłuszcz i sprawia, że nie trzeba mocno trzeć powierzchni. Dzięki temu opiekacz wygląda dużo lepiej, a samo czyszczenie przestaje być irytującym obowiązkiem.

Bardzo ważne jest jednak zachowanie ostrożności. Urządzenie powinno być tylko lekko ciepłe, a nie mocno rozgrzane. Zbyt wysoka temperatura mogłaby sprawić, że mieszanka zacznie się przypalać zamiast rozpuszczać zabrudzenia. Dobrze też pamiętać, by po zakończeniu dokładnie wytrzeć powierzchnię i pozostawić opiekacz otwarty do całkowitego wyschnięcia.

Fot. AdobeStock/Ian Dyball

Brud można usuwać także innymi kuchennymi sposobami. Opiekacz czasem wymaga jednak mocniejszych metod

Domowe sposoby na czyszczenie sprzętów kuchennych od lat cieszą się ogromną popularnością i trudno się temu dziwić. Wiele produktów, które stoją w kuchennych szafkach, naprawdę dobrze radzi sobie z tłuszczem oraz osadem. Poza sodą i mąką ziemniaczaną bardzo często wykorzystywany jest również ocet, który pomaga rozpuścić kamień i neutralizuje nieprzyjemne zapachy. Niektórzy stosują także sok z cytryny, który dodatkowo pozostawia świeży aromat.

To również może ci się spodobać: Kosztuje grosze i działa lepiej niż drogie detergenty. Pranie pachnie jak z hotelu

Przy czyszczeniu opiekacza dobrze sprawdza się też zwykły ręcznik papierowy nasączony ciepłą wodą. Wystarczy położyć go na zamkniętym urządzeniu na kilka minut, by para wodna pomogła zmiękczyć przypalony osad. Popularnym rozwiązaniem pozostaje również pasta z samej sody oczyszczonej i niewielkiej ilości płynu do naczyń.

Coraz więcej osób wykorzystuje także tabletki do zmywarki rozpuszczone w gorącej wodzie. Taka mieszanka bardzo dobrze radzi sobie z tłustym nalotem, choć trzeba zachować ostrożność i dokładnie wytrzeć urządzenie po czyszczeniu. W przypadku delikatniejszych powierzchni zbyt mocne środki mogą bowiem uszkodzić powłokę ochronną.

Trzeba jednak uczciwie przyznać, że domowy trik nie zawsze zadziała idealnie. Jeśli opiekacz przez wiele miesięcy nie był czyszczony, a zabrudzenia są bardzo stare i mocno przypalone, naturalne sposoby mogą okazać się niewystarczające. W takich sytuacjach czasem konieczne staje się użycie specjalnych preparatów przeznaczonych do czyszczenia sprzętów AGD.