Nie każdy kosmetyczny hit musi stać na półce w drogerii i kosztować kilkadziesiąt złotych. Coraz częściej perełki pielęgnacyjne można znaleźć przy okazji zwykłych zakupów po chleb i jajka. To serum z Biedronki pokazuje, że skuteczna pielęgnacja może być naprawdę na każdą kieszeń. Ja pokochałam serum z bakuchiolem, a przy okazji ostatnich zakupów wzięłam aż trzy opakowania: dla siebie, mamy i babci.

Dyskontowa półka beauty już dawno przestała być planem awaryjnym

Kosmetyki z dyskontów jeszcze kilka lat temu budziły mieszane emocje. Wiele osób traktowało je jako coś kupowanego „przy okazji”, bez większych oczekiwań i bez wiary w spektakularne efekty. Dziś ten obraz mocno się zmienił. W Biedronce, Lidlu czy innych popularnych sieciach coraz częściej pojawiają się produkty, które składem i działaniem spokojnie mogą konkurować z kosmetykami z drogerii.

Zobacz także:

Klientki są coraz bardziej świadome. Czytają etykiety, zwracają uwagę na składniki aktywne i nie dają się już tak łatwo przekonać samym logo na opakowaniu. Liczy się to, co kosmetyk realnie robi ze skórą, jak się wchłania, czy nie podrażnia i czy po kilku dniach stosowania widać różnicę w lustrze.

Kosztuje mniej niż kawa na mieście, a ma składniki jak z droższego serum

Właśnie dlatego tak dużym zainteresowaniem cieszą się produkty, które łączą dobry skład, niską cenę i przyjemne działanie. Nie trzeba już wydawać fortuny, żeby wprowadzić do pielęgnacji składnik znany z kosmetyków anti-aging. Dobrym przykładem jest serum be beauty, które można kupić podczas codziennych zakupów w Biedronce.

Na jego korzyść działa kilka rzeczy:

  • cena 14,99 zł,
  • pojemność 30 ml,
  • 91,5% składników pochodzenia naturalnego,
  • formuła wegańska,
  • składniki kojarzone z pielęgnacją przeciwstarzeniową,
  • bardzo dobre opinie w KWC.

Trudno się dziwić, że produkt szybko przyciągnął uwagę osób, które chcą pielęgnować skórę skutecznie, ale bez nadwyrężania portfela.

Formuła serum została oparta na składnikach, które odpowiadają za nawilżenie, wygładzenie i wsparcie skóry w walce z oznakami starzenia. W składzie znajdziemy między innymi:

  • bakuchiol,
  • kwas hialuronowy,
  • witaminę E,
  • glicerynę.

Serum z Biedronki z bakuchiolem: działanie

To serum przeciwzmarszczkowe jest przeznaczone do wszystkich typów skóry. Może więc zainteresować zarówno osoby, które dopiero zauważają pierwsze drobne linie, jak i te, które szukają łagodniejszej alternatywy dla mocniejszych składników aktywnych.

Nie lubię wielostopniowych rutyn pielęgnacyjnych, więc tego typu produkt to dla mnie strzał w dziesiątkę: można wprowadzić go do codziennej pielęgnacji rano lub wieczorem. Wystarczy kilka kropli na oczyszczoną skórę twarzy, a następnie krem, który domknie pielęgnację.

To połączenie ma działać wielokierunkowo. Bakuchiol odpowiada za działanie przeciwstarzeniowe, kwas hialuronowy wspiera nawilżenie, witamina E działa antyoksydacyjnie, a gliceryna pomaga zatrzymać wilgoć w naskórku.

Producent deklaruje, że kosmetyk pomaga:

  • wygładzić skórę,
  • poprawić jej elastyczność,
  • wspierać redukcję przebarwień,
  • wyrównać koloryt,
  • nawilżyć cerę,
  • zmniejszyć widoczność oznak starzenia.

fot. materiały własne

Bakuchiol, czyli roślinna alternatywa dla retinolu

Bakuchiol od kilku sezonów jest jednym z najmodniejszych składników w kosmetykach przeciwstarzeniowych. Często nazywa się go roślinną alternatywą dla retinolu, bo również wspiera wygładzenie skóry, poprawę jędrności i redukcję widoczności zmarszczek.

Różnica polega przede wszystkim na komforcie stosowania. Retinol ma ogromną skuteczność, ale dla wielu osób bywa trudny na początku. Może powodować przesuszenie, łuszczenie, zaczerwienienie i uczucie ściągnięcia. Skóra potrzebuje czasu, żeby się do niego przyzwyczaić.

Bakuchiol uchodzi za składnik łagodniejszy. Dlatego chętnie sięgają po niego osoby, które:

  • mają cerę wrażliwą,
  • boją się podrażnień po retinolu,
  • zaczynają pielęgnację anti-aging,
  • chcą poprawić wygląd skóry bez mocnej kuracji,
  • szukają kosmetyku do codziennego stosowania.

Dobre serum na zmarszczki nie musi działać agresywnie. Czasem najważniejsza jest regularność i to, żeby kosmetyk był przyjemny w użyciu. W przypadku bakuchiolu wiele użytkowniczek docenia właśnie ten balans: działanie przeciwstarzeniowe, ale bez uczucia, że skóra została przeciążona.

W serum be beauty bakuchiol połączono z kwasem hialuronowym i witaminą E. Dzięki temu kosmetyk nie skupia się wyłącznie na zmarszczkach. Ma też poprawiać ogólną kondycję cery, jej miękkość, nawilżenie i promienny wygląd.

Efekt miękkiej skóry po kilku użyciach

W kosmetykach przeciwstarzeniowych często czekamy tygodniami na duże efekty. Przy takich produktach jak serum z Biedronki ważne jest jednak także pierwsze wrażenie po aplikacji. To ono decyduje, czy kosmetyk zostanie w łazience na dłużej, czy wyląduje w koszu.

Tutaj wystarczy jedno użycie, aby cera stała się gładsza, miła w dotyku, a do tego bardziej nawilżona i mniej szorstka. Dla wielu osób największe znaczenie mają trzy rzeczy:

  • czy serum nie klei się na skórze,
  • czy dobrze współpracuje z kremem,
  • czy twarz po nim wygląda świeżo i zdrowiej.

Tani kosmetyk nie musi być kompromisem, jeśli daje komfort stosowania i widoczny efekt pielęgnacyjny. Tutaj dużą rolę odgrywa właśnie formuła. Połączenie bakuchiolu, kwasu hialuronowego i gliceryny sprawia, że produkt może być odbierany nie tylko jako kuracja anti-aging, ale też jako codzienne serum wygładzająco-nawilżające.

Wizażanki kochają to serum

Popularność kosmetyku nie wzięła się wyłącznie z niskiej ceny. Serum be beauty ma bardzo dobre opinie w KWC, co dla wielu osób jest ważniejsze niż obietnice z opakowania. Użytkowniczki oceniają produkt na 4,6/5, a 74% recenzentek deklaruje ponowny zakup.

To bardzo dobry wynik, zwłaszcza jak na kosmetyk z dyskontu za kilkanaście złotych. Produkt otrzymał także oznaczenie Hit KWC, co dodatkowo wzmacnia jego pozycję wśród tanich perełek pielęgnacyjnych.

W opiniach najczęściej powtarzają się takie zalety:

  • wygładzenie skóry,
  • uczucie nawilżenia,
  • miękkość cery,
  • dobra cena,
  • przyjemna konsystencja,
  • szybkie wchłanianie,
  • brak ciężkości na twarzy.

Oczywiście jak przy każdym kosmetyku, efekt może zależeć od typu skóry i całej rutyny pielęgnacyjnej. Nie zmienia to jednak faktu, że zainteresowanie tym produktem jest naprawdę duże. Szczególnie że za cenę jednego droższego serum z drogerii można kupić kilka opakowań tego kosmetyku.