Na początku marca w wielu domach hiacynty z doniczek zaczynają tracić swój urok. Jeszcze niedawno pachniały intensywnie i zdobiły parapety gęstym kwiatostanem, a teraz kwiaty więdną i opadają. Wiele osób w tym momencie po prostu wyrzuca roślinę do kosza, uznając, że jej czas minął. Tymczasem hiacynt w doniczce wcale nie musi kończyć życia po jednym kwitnieniu. Jeśli odpowiednio się nim zajmiemy, cebulka może przetrwać i ponownie zakwitnąć w kolejnym sezonie. Wystarczy wiedzieć, co zrobić z rośliną po przekwitnięciu i przez jaki czas nadal o nią dbać.
Hiacynt po przekwitnięciu – czy trzeba go podlewać?
Gdy w marcu hiacynt przekwitnie, pierwszym krokiem powinno być usunięcie samego kwiatostanu. Najlepiej zrobić to ostrymi nożyczkami lub sekatorem, odcinając pęd tuż nad liśćmi. Dzięki temu roślina nie będzie zużywać energii na tworzenie nasion, a wszystkie składniki odżywcze trafią z powrotem do cebulki. Warto jednak pamiętać, że liści absolutnie nie należy usuwać. Choć po kwitnieniu nie wyglądają już tak efektownie, to właśnie one odżywiają cebulę i przygotowują ją do kolejnego sezonu.
Zobacz także:
Po przekwitnięciu hiacynt nadal wymaga podlewania, choć nie tak intensywnego jak w czasie kwitnienia. Ziemia w doniczce powinna być lekko wilgotna, ale nie mokra. Najlepiej podlewać roślinę umiarkowanie, gdy wierzchnia warstwa podłoża zacznie przesychać. Ten etap może trwać jeszcze kilka tygodni. W tym czasie hiacynt stopniowo magazynuje w cebuli składniki potrzebne do przyszłego wzrostu.
Doniczkę najlepiej ustawić w jasnym miejscu, gdzie roślina będzie miała dostęp do światła dziennego, ale nie będzie narażona na silne nagrzewanie. Z czasem liście zaczną naturalnie żółknąć i zasychać. To znak, że hiacynt kończy swój cykl wegetacyjny w doniczce i przygotowuje się do okresu spoczynku. Dopiero wtedy można przejść do kolejnego etapu.
Gdy przekwitną hiacynty, czas na bratki w ogrodzie. Tak możesz je wzmocnić: „Resztkowy" nawóz z 3 łyżek to ambrozja dla bratków. Daje im kopa i odstrasza ślimaki
Co zrobić z cebulką, gdy hiacynt przekwitnie?
fot: ArtSys/AdobeStock
Kiedy liście hiacyntu całkowicie zaschną, podlewanie można zakończyć. To moment, w którym cebulka przestaje aktywnie rosnąć i przechodzi w stan spoczynku. Roślinę można wtedy delikatnie wyjąć z doniczki, otrząsnąć z nadmiaru ziemi i pozostawić w suchym miejscu, aby cebula dobrze wyschła. Nie należy jej jednak przechowywać w szczelnym pojemniku – znacznie lepiej sprawdzi się papierowa torba, skrzynka lub karton z dostępem powietrza.
Tak przygotowaną cebulkę hiacyntu można przechowywać przez kilka miesięcy w chłodnym i przewiewnym miejscu. Jesienią, zwykle we wrześniu lub październiku, cebulę warto posadzić w ogrodzie albo w większej donicy. W gruncie hiacynt często radzi sobie lepiej niż w mieszkaniu, ponieważ naturalny cykl temperatur sprzyja jego regeneracji.
Trzeba jednak pamiętać, że hiacynt pędzony zimą w domu może potrzebować czasu, by odzyskać siły. Zdarza się, że w kolejnym roku zakwitnie słabiej albo dopiero po jednym sezonie przerwy. Mimo to warto dać mu szansę. Zamiast wyrzucać roślinę po przekwitnięciu, lepiej pozwolić jej spokojnie zakończyć cykl wzrostu. Dzięki temu cebulka hiacyntu może jeszcze przez wiele lat pojawiać się w ogrodzie wraz z pierwszymi wiosennymi kwiatami.









