Jesienią coraz bardziej doceniam wyjazdy, podczas których nie trzeba się nigdzie spieszyć. Zamiast napiętego planu zwiedzania wolę spokojne śniadanie, długi spacer i popołudnie spędzone na odpoczynku. Szczególnie przyjemnie podróżuje się poza wakacyjnym sezonem, kiedy popularne miejscowości nie są już tak zatłoczone. Nie trzeba przecież wyjeżdżać za granicę, żeby na kilka dni oderwać się od codziennych obowiązków. Polska ma wiele pięknych zakątków, w których można połączyć zwiedzanie z relaksem. Jeden z nich znajduje się na Warmii i ma do zaoferowania znacznie więcej niż sam nocleg.
Seniorzy mogą wypocząć w czterogwiazdkowym hotelu na Warmii. Dawne zamkowe mury skrywają eleganckie komnaty
Lidzbark Warmiński to niewielkie miasto, które warto odwiedzić nie tylko ze względu na zabytki. Właśnie tutaj znajduje się czterogwiazdkowy Hotel Krasicki, mieszczący się w historycznych murach zamkowego przedzamcza. Już sama lokalizacja robi wrażenie. Zamiast zwykłego hotelowego budynku mamy zabytkowy kompleks, w którym historia łączy się ze współczesnym komfortem. To miejsce dla osób, które lubią wnętrza z charakterem.
Zobacz także:
Hotel nawiązuje do postaci Ignacego Krasickiego, jednego z najbardziej znanych polskich poetów epoki oświecenia. Był on również biskupem warmińskim, dlatego jego nazwisko nieprzypadkowo pojawia się w nazwie obiektu. Szczególnie spodobała mi się informacja o pokojach, które hotel określa mianem komnat. Brzmi to znacznie ciekawiej niż zwykły pokój dwuosobowy. Można poczuć się trochę jak gość dawnej rezydencji, choć oczywiście wyposażenie odpowiada współczesnym potrzebom. W hotelu przygotowano ofertę jesiennego wypoczynku skierowaną do seniorów. Nie chodzi tutaj o intensywną wycieczkę z pobudką o świcie, ale o pobyt, podczas którego można samodzielnie decydować, jak spędzić dzień.
Największą zaletą takiego wyjazdu wydaje mi się możliwość odpoczynku w spokojniejszym tempie. Rano można niespiesznie wypić kawę, później wybrać się na spacer po mieście, a wieczorem skorzystać z hotelowych udogodnień. Warto przy tym pamiętać, że historyczny charakter obiektu nie oznacza konieczności rezygnacji z wygody. Hotel działa w standardzie czterech gwiazdek i oferuje zarówno restaurację, jak i rozbudowaną strefę rekreacyjną.
fot. Adobe Stock | Cinematographer
Basen, jacuzzi i sauny mieszczą się w gotyckich podziemiach. Seniorzy mogą korzystać z nich bez dodatkowej opłaty za wstęp
Największą niespodzianką w Hotelu Krasicki jest dla mnie strefa wellness. Nie znajduje się w zwykłym, nowoczesnym pawilonie, ale w gotyckich podziemiach zamkowego kompleksu. To właśnie tam przygotowano basen o długości 18 metrów i szerokości 7 metrów. Ma on głębokość 1,4 metra, a dodatkowo wyposażono go w gejzer i przeciwprądy. Po spacerze można odpocząć również w jacuzzi przeznaczonym dla czterech osób. Dla wielu gości taka chwila relaksu będzie znacznie przyjemniejsza niż kolejna godzina spędzona przed telewizorem. Do dyspozycji jest także kompleks saun. Znajdują się w nim sauna fińska, parowa oraz sauna infrared, wykorzystująca promieniowanie podczerwone. Dzięki temu można wybrać formę wypoczynku odpowiadającą własnym preferencjom.
Szukasz podróżniczych inspiracji? To też warto sprawdzić: Po Wszystkich Świętych rodzice pakują walizki i jadą do SPA. W cenie nielimitowany wstęp do wellness
Co ważne, w ramach pakietu hotel zapewnia nielimitowany dostęp do strefy wellness w godzinach jej funkcjonowania. Goście otrzymują również szlafroki, ręczniki basenowe i kapcie. To spore ułatwienie podczas pakowania walizki. Nie trzeba zabierać z domu dodatkowego bagażu z hotelowymi akcesoriami. Osoby, które wolą aktywnie spędzać czas, mogą skorzystać też z urządzeń fitness. Na miejscu znajdują się między innymi bieżnia, rowerek i orbitrek. Hotel oferuje ponadto zabiegi regeneracyjne wykonywane przez specjalistów. Są one jednak dodatkowo płatne i nie należy mylić ich z atrakcjami objętymi podstawowym pakietem.
Nocleg w Hotelu Krasicki zaczyna się od 250 zł za osobę. W pakiecie są również dwa posiłki dziennie
Przyznam, że spodziewałabym się wyższej ceny za wypoczynek w hotelu o takim standardzie. Tymczasem jesienny pakiet dla seniorów zaczyna się od 250 zł za osobę za noc, przy rezerwacji minimum trzech noclegów. To jednak nie jest wyłącznie opłata za pokój. W cenie przewidziano codzienne śniadania i obiadokolacje, dzięki czemu nie trzeba samodzielnie organizować wszystkich posiłków. Śniadania serwowane są od godziny 7 do 11. W menu znajdują się między innymi regionalne sery, wędliny z warmińskiej wędzarni, sałatki, miody, pieczywo, warzywa oraz owoce.
Obiadokolacje również wyglądają zachęcająco. Hotel opisuje bufet obejmujący zupy, kilka dań głównych, propozycję wegetariańską, surówki oraz słodkie wypieki. Przy małej liczbie gości posiłki mogą być podawane w formie serwowanej. Dla mnie to ogromna wygoda podczas krótkiego urlopu. Nie trzeba codziennie szukać restauracji ani zastanawiać się, gdzie zjeść po powrocie ze zwiedzania. Pobyt rozpoczyna się obiadokolacją w dniu przyjazdu, a kończy śniadaniem przed wyjazdem. Warto uwzględnić to podczas planowania podróży.
Lidzbark Warmiński zyskał status uzdrowiska w 2026 roku. Poza hotelem czekają spacery i piękne zabytki
Nie wyobrażam sobie spędzenia całego wyjazdu wyłącznie w hotelowym pokoju. Nawet podczas spokojnego urlopu lubię zobaczyć okolicę, odwiedzić ciekawe miejsca i znaleźć przyjemną trasę na spacer. Lidzbark Warmiński nadaje się do tego znakomicie. Miasto od 2026 roku posiada status uzdrowiska, a jego położenie wśród warmińskich krajobrazów zachęca do odpoczynku na świeżym powietrzu. Jedną z atrakcji jest Park Uzdrowiskowy z tężnią solankową. Można wybrać się tam na niespieszny spacer i odpocząć na ławce, podziwiając otoczenie.
Warto również zajrzeć nad rzekę Łynę. Lidzbarskie bulwary są ciekawym kierunkiem dla osób, które lubią poznawać miasto bez pośpiechu. Ciekawą propozycją jest także hotelowa wieża zegarowa z tarasem widokowym. Można z niej podziwiać panoramę miasta i zobaczyć zabytkową zabudowę z innej perspektywy. Dla osób, które wolą spokojniejsze zajęcia, hotel udostępnia Bibliotekę Cafe. To przyjemna alternatywa na chłodniejszy dzień, kiedy pogoda nie zachęca do długich wędrówek.
Goście mogą też bezpłatnie wypożyczyć kije do nordic walking. To dobry pomysł dla tych, którzy podczas urlopu chcą pozostać aktywni, ale nie planują wymagających wycieczek. Jesienny wyjazd na Warmię nie musi więc oznaczać ani wielkich przygotowań, ani napiętego programu. Można połączyć odrobinę zwiedzania z odpoczynkiem i każdego dnia wybrać coś innego.

Obserwuj nas na Google







