Wszyscy ci, którzy posiadają małą kuchnię, w szczególności w bloku, wiedzą, o czym mówię. Organizacja takiego pomieszczenia to prawdziwe piekło, ponieważ nawet po gruntownych porządkach, wystarczy zaledwie jeden dzień gotowania, by bałagan wrócił. Brak porządku nie jest jednak w tym wszystkim najgorszy. Problemem okazuje się również brak miejsca. Długo rozmyślałam, co mogę zrobić, by to zmienić. Byłam już bliska kosztownego remontu, ale wtedy trafiłam na to bambusowe cacko z Sinsay. Najpierw kupiłam jedną sztukę, ale jeszcze tego samego dnia domówiłam kilka sztuk ekstra.

Mała kuchnia potrafi dać w kość. Bałagan i brak miejsca skutecznie zniechęcają do gotowania

O ile do moich niewielkich pomieszczeń w bloku naprawdę da się przyzwyczaić, to w przypadku kuchni od zawsze jest to dla mnie ogromny problem. Ilość niezbędników do gotowania i akcesoriów spożywczych znacznie przewyższa pojemność szafek i schowków, co sprawia, że na co dzień panuje tam jeden wielki chaos. Trudno jest cokolwiek znaleźć, więc korzystanie z kuchni okazuje się prawdziwym wyzwaniem.

Zobacz także:

Nie jest tak, że moje szafki nie są pojemne. Chodzi o coś zupełnie innego, a mianowicie o ich wysokość i brak znajdujących się wewnątrz podziałek, które zagospodarowałyby całą dostępną w nich przestrzeń. Przyprawy, pokrywki, kubki, garnuszki – wszystko to leżało bez konkretnego planu. Było to męczące, ponieważ nawet po dokładnych porządkach i segregacji bałagan mnie nie opuszczał.

Byłam bliska gruntownego remontu, choć przerażał mnie jego koszt. Na szczęście w odpowiednim momencie trafiłam do Sinsay, gdzie na stronie internetowej czekało na mnie genialne rozwiązanie. Ten bambusowy organizer kuchenny sprawił, że moje szafki powiększyły się dwukrotnie, a ja już nie martwię się bałaganem. Kupiłam kilka sztuk.

Bambusowy organizer z Sinsay to zbawienie do małej kuchni. Obrotowe cacko powiększa szafki dwukrotnie i dba o porządek

Bambusowy organizer kuchenny z Sinsay zrobił na mnie ogromne wrażenie od samego początku. Jest funkcjonalny i minimalistyczny, co sprawia, że doskonale wpisze się w różne style aranżacyjne. Najbardziej spodoba się miłośnikom wnętrz scandi i japandi.

fot. sinsay.com

Organizer z Sinsay ma również kompaktowe wymiary, dokładnie 21 cm x 21,3 cm, dzięki czemu można używać go jako element wyposażenia szafek lub na blacie. Ten drugi wybór sprawi, że oprócz dbania o porządek, będzie też pełnił funkcję dekoracyjną. Ponadto, świetnie sprawdzi się również w spiżarni.

Ta oferta również może ci się spodobać: Kolor niczym błękitna laguna, jakość cud-miód i tylko 2,70 zł sztuka. Nowość do łazienki w Action

Jest obrotowy, więc nie musisz martwić się o każdorazowe wyciąganie go z szafki. Wszystko masz pod ręką, wystarczy obrócić. Cena również robi wrażenie, ponieważ za tak solidny i jednocześnie funkcjonalny dodatek trzeba zapłacić tylko 35,99 zł. W porównaniu do kosztownego remontu to naprawdę doskonała okazja.

Co jeszcze proponuje Sinsay do małej kuchni i nie tylko? Oferta funkcjonalnych i stylowych organizerów stale się powiększa

Choć w moim przypadku bambusowy organizer obrotowy z Sinsay okazał się najlepszy wyborem, to w ofercie sieciówki znajduje się także wiele innych, równie funkcjonalnych rozwiązań. Jeśli więc potrzebujesz wsparcia w uporządkowaniu małej kuchni lub spiżarni, możesz również zwrócić uwagę na następujące rozmiary i warianty:

  • 19 cm x 22,5 cm x 36 cm,
  • 21 cm x 21,3 cm,
  • 20 cm x 40 cm x 40 cm,

fot. sinsay.com

  • 30 cm x 24 cm x 13,5 cm,
  • 57 cm x 40 cm x 44 cm,

fot. sinsay.com

  • 40 cm x 15 cm x 30 cm.

Pamiętaj, że choć organizery są doskonałym wsparciem w organizacji kuchni, to należy też zwrócić uwagę na kilka innych aspektów, które pozwolą cieszyć się porządkiem na co dzień. Najważniejsze jest odkładanie przedmiotów na swoje miejsce, najlepiej od razu po skończonej czynności. Skup się również na regularnym przeglądzie szafek. Pozbądź się wszystkiego, z czego już nie korzystasz. Dzięki temu zyskasz cenne miejsce na nowe produkty.