Jeszcze niedawno zachwycałam się giętymi krzesełkami z akacji, a teraz znowu wpadło mi w oko coś z Jysk. Tym razem chodzi o proste, nowoczesne krzesło ogrodowe, które wygląda minimalistycznie, jest lekkie i totalnie wpisuje się w klimat modnych tarasów z Pinteresta. Od razu zwróciłam uwagę na jego smukłą formę i matowe wykończenie, bo mimo że to plastik, prezentuje się naprawdę dobrze. I właśnie takie rzeczy lubię najbardziej — praktyczne, ale jednocześnie estetyczne i bez przesadnego kombinowania.

W Jysk znowu trafili z promocją. To krzesło kosztuje teraz tylko 75 zł

Kiedy zobaczyłam cenę, musiałam sprawdzić dwa razy, czy to na pewno chodzi o ten model. Krzesło ogrodowe INGSTRUP w Jysk kosztuje teraz 75 zł za sztukę, a regularnie było sprzedawane za 169 zł. To oznacza obniżkę o 55 proc., więc jeśli ktoś planuje odświeżyć balkon albo taras przed sezonem, trudno przejść obok tej promocji obojętnie. Co ważne, oferta obowiązuje do 14.06.2026, więc jest jeszcze chwila, żeby spokojnie zdecydować, ile sztuk wrzucić do koszyka.

Zobacz także:

fot: jysk.pl

Sama szukałam czegoś, co nie będzie wyglądało jak typowe plastikowe meble ogrodowe sprzed lat. Zależało mi na prostym fasonie, który pasuje zarówno do drewnianego stołu, jak i bardziej nowoczesnych dodatków. I właśnie dlatego ten model tak bardzo wpadł mi w oko. Ma cienkie podłokietniki, lekko wyprofilowane oparcie i subtelne wycięcie z tyłu, które robi robotę wizualnie. Całość wygląda lekko i nowocześnie, bez efektu ciężkiego ogrodowego kompletu.

Te gięte krzesełka już mam, ale jeżeli jeszcze ich nie widzieliście w Jysk, koniecznie sprawdźcie: Gięte krzesełka akacjowe to hit na moim balkonie. Kupiłam cały komplet w Jysk na promce

To krzesło wygląda lekko i nowocześnie. Na tarasie robi świetny efekt

Najbardziej podoba mi się to, że ten model nie próbuje udawać luksusowego designu na siłę. Jest prosty, ale dzięki temu wygląda naprawdę dobrze praktycznie wszędzie. Czarny kolor dodaje mu nowoczesności, a smukłe nogi sprawiają, że nawet kilka ustawionych obok siebie krzeseł nie przytłacza przestrzeni. Widziałam podobne modele w dużo droższych sklepach home i serio — różnica w cenie była ogromna.

To jedno z tych krzeseł, które pasuje i do małego balkonu w bloku, i do większego tarasu przy domu. Bardzo łatwo zestawić je z innymi meblami, bo ma neutralny wygląd. Można dorzucić jasne poduszki, lampki solarne i od razu robi się klimat na wieczorne siedzenie z kawą albo grillem ze znajomymi. Fajnie wygląda też przy prostym stole ogrodowym, szczególnie w nowoczesnych aranżacjach z betonem, drewnem albo czarnymi dodatkami.

To nie tylko ładne krzesło. Jysk pomyślał też o praktycznych detalach

Poza wyglądem liczy się też wygoda użytkowania, a tutaj naprawdę jest kilka plusów. Krzesło zostało wykonane z plastiku odpornego na promieniowanie UV, więc kolor nie powinien szybko blaknąć od słońca. To szczególnie ważne, jeśli meble stoją cały sezon na zewnątrz. Producent podkreśla też, że materiał zawiera 20 proc. recyklingu, co dla wielu osób będzie dodatkowym atutem.

Duży plus daję też za możliwość sztaplowania, czyli ustawiania krzeseł jedno na drugim. Jeśli ktoś ma mały schowek, domek narzędziowy albo po prostu nie chce zastawiać całego tarasu zimą, to naprawdę praktyczna opcja. Sama od razu zwróciłam uwagę na to, że są lekkie i bez problemu można je przenosić z miejsca na miejsce. Takie krzesło sprawdzi się na działce, przy stole w ogrodzie, ale też na małym balkonie, gdzie każdy centymetr ma znaczenie.

Mam wrażenie, że Jysk coraz częściej wypuszcza produkty, które wyglądają dużo drożej, niż kosztują. I właśnie dlatego ten model tak szybko przyciąga uwagę. Jest prosty, praktyczny i ma nowoczesny charakter, a przy tym nie kosztuje fortuny. Jeśli ktoś szuka mebli, które po prostu dobrze wyglądają i nie wymagają specjalnego traktowania, to naprawdę warto zerknąć na tę promocję.