Południowy balkon to może być wielkie szczęście, albo bardzo duży problem. Część popularnych w Polsce roślin niestety na nim nie przetrwa – szczególnie latem wiele godzin w pełnym słońcu i przy wysokich temperaturach to dla nich duże wyzwanie. Ale za to południowy balkon może stać się przyjemnym, nieco egzotycznym kącikiem, na którym można się poczuć jak w ciepłych krajach. Rosną na nim te rośliny, które w Polsce dają sobie radę właśnie w takich warunkach, jakie dla wielu innych gatunków są zbyt ekstremalne. Zalicza się do nich sanwitalia rozesłana, zwana też małym lub pełzającym słoneczkiem. 

Uwielbia słońce i wysokie temperatury. Sanwitalia rozesłana to doskonała roślina na południowy balkon

Sanwitalia rozesłana, czyli Sanvitalia procumbens lub polegnatka, jest niewielką, ale bardzo uroczą rośliną. Pochodzi z Ameryki Środkowej, a w naszym klimacie uprawia się ją jako gatunek jednoroczny. Rośnie maksymalnie na wysokość 20 centymetrów, za to bardzo szybko i intensywnie rozrasta się na boki. Polegnatka przy sprzyjających warunkach tworzy gęste i zwarte „kule” o szerokości do 60 centymetrów. Wygląda to bardzo efektownie w ogrodzie, gdzie sanwitalia rozrasta się jak gęsty dywan pokryty drobnymi, żółtymi kwiatkami. Sprawdza się też w doniczkach, szczególnie zwisającacych.

Zobacz także:

fot: Pixelmixel/AdobeStock

Wspomniane już kwiaty polegnatki są bardzo liczne, ale małe – maksymalnie 3 centymetry średnicy. Mają głęboki, żółty kolor i pojawiają się od czerwca aż do pierwszych przymrozków. Podobnie jak w przypadku części innych ciepłolubnych gatunków, kwiaty sanwitalii szeroko otwierają się w dni słoneczne, a zamykają w dni pochmurne i deszczowe. 

Jakie wymagania ma polegnatka? Trzeba pamiętać o 1 ważnej rzeczy

Oczywiście podstawową i najważniejszą potrzebą tej rośliny jest słońce. Sanwitalia rozesłana potrzebuje go jak najwięcej i bardzo dobrze się czuje właśnie na południowych balkonach, gdzie przez większość dnia będzie się znajdowała w pełnym słońcu. W półcieniu także będzie rosła, ale kwitnienie będzie wówczas o wiele słabsze.

fot: Birute Vijeikiene/AdobeStock

Gleba, w której sadzimy polegnatkę powinna być przepuszczalna, żyzna i lekka. Nie może być zbyt ciężka, ponieważ sanwitalia tego nie lubi. Należy podlewać ją umiarkowanie – roślina ta lepiej toleruje krótki okres suszy, niż przelanie, które grozi gniciem korzeni. 

Co jeszcze na południowy balkon? Sprawdź: Sąsiedzi robią zdjęcia i wysyłają znajomym. Nie wierzą, że na moim południowym balkonie kwitnie takie cudo

Ze względu na obfite kwitnienie trzeba pamiętać, że sanwitalia rozesłana jest rośliną dość żarłoczną. Jeżeli chcemy posadzić ją w skrzynce w towarzystwie innych roślin, koniecznie trzeba ją regularnie nawozić. W przeciwnym razie polegnatka „pożre” większość składników odżywczych z gleby, przez co pozostałe rośliny będą słabiej rosły. Szybko się też rozrasta na boki i może fizycznie zabierać im miejsce. 

Kwiaty na południowy balkon. Te czują się na nim jak ryba w wodzie 

A jakie rośliny można sadzić razem z polegnatką? Dobrze sprawdzą się takie, które również tolerują słońce przez większość dnia oraz nie dają się tak łatwo zagłuszyć. To między innymi:

  • Pelargonie rabatowe: są wyższe od sanwitalii, więc nie ma ryzyka, że gęste liście i kwiaty je zasłonią. Oba gatunki kochają mocne słońce, dlatego można je często zobaczyć razem w kompozycjach. 
  • Dichondra srebrzysta: tworzy ciekawy kontrast dla intensywnie żółtych kwiatów polegnatki.
  • Bakopa: dobrze się uzupełnia z sanwitalią i ma podobne wymagania.