Pakowanie przed wyjazdem często zaczyna się od jednego pytania: czy walizka wytrzyma podróż i nie zrujnuje budżetu? Właśnie dlatego wiele osób zwraca uwagę na ofertę Lidla, gdy pojawiają się produkty marki Wittchen. Tym razem do sprzedaży wróciły lekkie walizki z polipropylenu w kilku wariantach kolorystycznych i dwóch rozmiarach, które już przyciągają uwagę podróżników.

Stewardessy zwracają na nie uwagę od lat. To jedna z najgłośniejszych premier podróżnych w Lidlu

Mam znajomą stewardessę, która regularnie lata po Europie i doskonale wie, co sprawdza się podczas częstych podróży. Co ciekawe, każdego roku wypatruje właśnie tych walizek Wittchen w Lidlu. Według niej w tej cenie naprawdę trudno znaleźć równie lekką, praktyczną i solidnie wykonaną kabinówkę.

Zobacz także:

To może cię zainteresować: Że Jysk ma takie cudeńka, to się nie spodziewałam. 75 zł, a wygląda na 5x droższe

Nie jest to zresztą odosobniona opinia. Produkty tej marki od lat cieszą się dużym zainteresowaniem klientów, szczególnie gdy trafiają do sprzedaży w dyskontach. Wiele osób zwraca uwagę na korzystny stosunek jakości do ceny. Walizki wyglądają nowocześnie, mają wygodne kółka oraz teleskopową rączkę, a przy tym kosztują znacznie mniej niż podobne modele dostępne w salonach z bagażem.

Największe zainteresowanie wzbudza mniejszy model o wymiarach około 55 × 39 × 20 cm i pojemności 34 litrów. To rozmiar odpowiadający wymaganiom wielu linii lotniczych dla bagażu podręcznego. Cena wynosi 139 zł, co sprawia, że wiele osób traktuje tę ofertę jako okazję przed wakacyjnym sezonem.

Lekki polipropylen robi różnicę. Walizka ma cechy znane z dużo droższych modeli

Sekret popularności tych walizek tkwi przede wszystkim w materiale. Producent zastosował polipropylen, który od kilku lat jest uznawany za jeden z najlepszych materiałów wykorzystywanych do produkcji nowoczesnego bagażu.

Polipropylen wyróżnia się wysoką odpornością na uderzenia, nacisk oraz codzienne użytkowanie. Dzięki temu walizka lepiej radzi sobie z trudami podróży niż wiele tańszych modeli wykonanych z mniej trwałych tworzyw. Dodatkowym atutem jest niewielka masa własna. Podczas lotów każdy kilogram ma znaczenie, dlatego lekka walizka pozwala spakować więcej rzeczy bez ryzyka przekroczenia limitu.

Klienci doceniają również odporność na wgniecenia i zarysowania. Oczywiście żadna walizka nie pozostanie idealna po wielu podróżach, jednak polipropylenowe modele zwykle znacznie lepiej znoszą kontakt z lotniskowymi taśmami transportowymi.

Do wyboru przygotowano trzy kolory, dzięki czemu łatwiej znaleźć wariant dopasowany do własnego gustu. To także praktyczne rozwiązanie podczas odbioru bagażu. Nietypowy kolor pozwala szybciej odnaleźć swoją walizkę na lotniskowej taśmie.

fot. Materiały własne

Dostępny jest też większy model. To propozycja dla osób planujących dłuższe wyjazdy

Obok popularnej kabinówki Lidl oferuje również większą wersję walizki Wittchen. Ten model ma około 77 × 53 × 32 cm i imponującą pojemność wynoszącą 109 litrów.

To rozmiar, który sprawdzi się podczas rodzinnych wakacji, dwutygodniowych wyjazdów czy podróży samochodem. W większej walizce bez problemu zmieszczą się ubrania dla dwóch osób, dodatkowe obuwie oraz akcesoria potrzebne podczas urlopu.

Cena większego modelu wynosi 179 zł. Patrząc na pojemność oraz zastosowany materiał, jest to jedna z ciekawszych ofert dostępnych obecnie w segmencie dużych walizek. Nic więc dziwnego, że wielu klientów decyduje się kupić od razu komplet składający się z małej i dużej wersji.

Przed sezonem urlopowym takie promocje zwykle cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Osoby, które regularnie śledzą oferty Lidla, wiedzą, że najbardziej popularne modele potrafią zniknąć bardzo szybko. Szczególnie dotyczy to praktycznych produktów podróżnych, które przydają się zarówno podczas zagranicznych wakacji, jak i krótkich weekendowych wyjazdów.

Wittchen po raz kolejny udowadnia, że nie trzeba wydawać kilkuset złotych, aby kupić funkcjonalną walizkę. Lekkie tworzywo, nowoczesny wygląd i atrakcyjna cena sprawiają, że trudno przejść obok tej oferty obojętnie. Nic dziwnego, że wiele osób już teraz planuje wizytę w Lidlu, zanim zapasy zdążą się wyczerpać