Kiedy temperatury zaczynają rosnąć, coraz trudniej znaleźć ubrania, które wyglądają stylowo, a jednocześnie są naprawdę wygodne. Latem liczy się przede wszystkim lekkość materiałów i fasony, które pozwalają skórze oddychać nawet podczas największych upałów. Właśnie dlatego tak dużą popularnością cieszą się ubrania wykonane z lnu czy wiskozy. Coraz częściej mam też wrażenie, że wiele kobiet szuka rzeczy prostych, ale jednocześnie eleganckich i łatwych do noszenia na co dzień. Jeden z nowych modeli z Sinsay idealnie wpisuje się właśnie w ten trend.
Sinsay postawił na naturalne materiały idealne podczas upałów. Kombinezon wygląda minimalistycznie, ale ma bardzo kobiecy fason
W nowej kolekcji Sinsay pojawił się kombinezon z długimi nogawkami wykonany z mieszanki wiskozy i lnu. Już na pierwszy rzut oka wygląda bardzo lekko i swobodnie, czyli dokładnie tak, jak powinny wyglądać ubrania na lato. Model dostępny jest w oliwkowym odcieniu zieleni, który świetnie wpisuje się w naturalne, stonowane trendy dominujące w tym sezonie. Fason ma kopertowy dekolt, krótkie rękawy oraz szerokie nogawki, dzięki czemu całość prezentuje się bardzo luźno i wygodnie. W pasie znajduje się miękki materiałowy pasek pozwalający delikatnie podkreślić sylwetkę bez efektu ściskania czy sztywnego dopasowania.
Zobacz także:
Najbardziej spodobało mi się to, że kombinezon wygląda jednocześnie elegancko i bardzo codziennie. Spokojnie można założyć go zarówno na spacer, wyjazd wakacyjny, jak i na letnie spotkanie ze znajomymi. Materiał wydaje się miękki i przyjemny dla skóry, co przy wysokich temperaturach ma ogromne znaczenie. Według opisu produkt wykonano głównie z wiskozy z dodatkiem lnu, dlatego tkanina wygląda bardzo naturalnie i lekko się układa. Tego typu ubrania zwykle prezentują się dużo drożej niż wskazuje ich cena. Właśnie dlatego coraz częściej mam wrażenie, że Sinsay naprawdę dobrze wyczuwa trendy związane z minimalistyczną modą na lato. Szczególnie że wiele kobiet zaczyna dziś szukać ubrań prostych, przewiewnych i łatwych do stylizowania bez wielkiego wysiłku.
Fot. Sinsay.pl
Tani kombinezon na lato. Model z Sinsay jest mięciutki i ma wiązany pasek
Cena tego modelu również mocno przyciąga uwagę, bo kombinezon kosztuje 79,99 zł. Patrząc na skład i fason, naprawdę trudno uwierzyć, że można znaleźć coś takiego za mniej niż sto złotych. Szczególnie że ubrania z dodatkiem lnu w wielu sklepach potrafią kosztować nawet kilka razy więcej. Już po samych zdjęciach widać, że materiał wygląda na przewiewny i bardzo lekki. To ogromny plus, bo podczas upałów właśnie komfort noszenia zaczyna mieć największe znaczenie. Sztywne jeansy czy grube tkaniny szybko stają się męczące, dlatego coraz więcej osób wybiera luźniejsze fasony wykonane z naturalnych materiałów.
To również może ci się spodobać: Nie „babcine”, a wygodne jak kapcie i do tego eleganckie. Ciocia chwali te taniutkie sandały Lasockiego
Bardzo podoba mi się też to, że taki kombinezon można wystylizować praktycznie na wiele sposobów. Wystarczy dodać sandały, wiklinową torbę i delikatną biżuterię, żeby całość wyglądała bardzo wakacyjnie i kobieco. Równie dobrze można jednak założyć do niego trampki albo klapki i stworzyć bardziej codzienny look. Szerokie nogawki sprawiają, że model wygląda swobodnie i nie krępuje ruchów, a miękki pasek w talii dodaje sylwetce lekkości. Coraz częściej mam wrażenie, że właśnie takie ubrania wygrywają latem najbardziej. Nie wymagają długiego zastanawiania się nad stylizacją, są wygodne i jednocześnie wyglądają naprawdę stylowo. Tego typu kombinezon spokojnie może zastąpić zarówno sukienkę, jak i klasyczny zestaw z bluzką i spodniami.
Ubrania z lnu wymagają innej pielęgnacji. Kombinezon z wiskozą najlepiej prać delikatnie i bez wysokiej temperatury
Wiele osób zastanawia się jednak, czy ubrania z dodatkiem lnu i wiskozy wymagają specjalnej pielęgnacji. Prawda jest taka, że naturalne materiały rzeczywiście warto traktować trochę delikatniej niż typowe syntetyczne tkaniny. Len jest bardzo przewiewny i świetnie sprawdza się podczas upałów, ale jednocześnie ma tendencję do gniecenia się. Właśnie dlatego ubrania z lnu najlepiej prać w niższych temperaturach i unikać bardzo mocnego wirowania. Dzięki temu materiał dłużej zachowuje ładny wygląd i nie traci swojej miękkości. Podobnie wygląda sytuacja z wiskozą, która jest przyjemna dla skóry, ale nie lubi zbyt agresywnego prania.
Najbezpieczniej wybierać delikatny program i temperaturę około 30 stopni. Warto też unikać suszenia takich ubrań w suszarce bębnowej, bo naturalne włókna mogą się szybciej niszczyć albo kurczyć. Najlepiej po prostu rozwiesić kombinezon i pozwolić mu wyschnąć naturalnie. Dobrą wiadomością jest jednak to, że mieszanka wiskozy i lnu zwykle mniej się gniecie niż sam len, dlatego ubranie wygląda bardziej miękko i swobodnie.








