Dekoracje solarne znów są jednym z największych hitów sezonu balkonowo-ogrodowego. W tym roku szczególnie modne są lampki, które nie tylko świecą, ale też tworzą dekoracyjne wzory po zmroku. Właśnie dlatego taką popularność zdobywa różowa latarenka z Pepco z motylim motywem. Kosztuje niewiele, wygląda efektownie nawet w dzień i daje bardzo klimatyczne światło wieczorem. To jeden z tych dodatków, które potrafią szybko odmienić balkon albo taras bez dużych wydatków.
W Pepco pojawił się hit na balkon i taras. Ta lampa solarna kosztuje tylko 12 zł
Nowa lampa solarna z Pepco ma formę metalowej latarenki o wysokości 13 cm. Jest utrzymana w jasnoróżowym kolorze i ozdobiona ażurowymi motylami. Wbudowany panel solarny ładuje się w ciągu dnia, a po zmroku lampka automatycznie zaczyna świecić ciepłym światłem. Największe wrażenie robi jednak efekt cieni — motyle odbijają się na podłodze, ścianach albo blacie stolika, dzięki czemu dekoracja wygląda dużo drożej, niż wskazuje cena.
Zobacz także:
fot: archiwum prywatne/Story.pl
A cena jest naprawdę niska, bo lampka kosztuje tylko 12 zł. To właśnie dlatego wiele osób kupuje od razu kilka sztuk. Sama ustawiłam trzy: jedną przy doniczkach z lawendą, drugą na stoliku balkonowym, a trzecią zawiesiłam przy ścianie. Wieczorem balkon wygląda zupełnie inaczej — światło jest delikatne, ciepłe i tworzy bardzo przytulny klimat.
To dekoracja typowo nastrojowa, więc nie zastąpi mocnego oświetlenia tarasu, ale świetnie sprawdza się jako dodatek budujący atmosferę. Warto ustawić ją tam, gdzie światło będzie mogło odbijać się od jasnej powierzchni — wtedy efekt motyli jest najlepiej widoczny.
fot: pepco.pl
Lampy solarne wróciły do trendów. Teraz liczy się efekt dekoracyjny
Jeszcze kilka lat temu lampy solarne były głównie praktyczne. Dziś coraz częściej pełnią funkcję dekoracji i przypominają designerskie lampiony albo modne dodatki w stylu boho. Najbardziej popularne są modele ażurowe, bo tworzą dekoracyjne refleksy światła po zmroku.
Ich największą zaletą jest wygoda. Nie trzeba podłączać ich do prądu ani prowadzić kabli przez balkon czy ogród. Lampkę można dowolnie przestawiać i ustawić nawet tam, gdzie nie ma gniazdka. To szczególnie przydatne na małych balkonach, gdzie każdy detal ma znaczenie.
Dekoracje solarne są też energooszczędne i praktycznie bezobsługowe. Wiele modeli, tak jak ten z Pepco, ma automatyczny czujnik zmierzchu. Dzięki temu światło samo włącza się wieczorem. W trendach są obecnie szczególnie motywy inspirowane naturą — motyle, liście i kwiaty — bo dobrze komponują się z roślinami i drewnianymi dodatkami.
Sprawdź również te cudeńka: Ażurowe esy-floresy zalały balkon. Lampa z efektem „royal oasis” świeci bez prądu cały rok, oszczędzisz krocie
Motyle i ciepłe światło tworzą efekt jak z wakacyjnego ogródka. Tak najlepiej wykorzystać takie dekoracje
Tego typu lampki najlepiej wyglądają ustawione w kilku miejscach jednocześnie. Można postawić je przy roślinach, obok fotela balkonowego albo przy wejściu na taras. Bardzo modnym rozwiązaniem jest też łączenie lamp solarnych z girlandami świetlnymi i jasnymi tekstyliami — wtedy nawet zwykły balkon zaczyna przypominać letni ogródek kawiarni.
Różowa lampa solarna z Pepco szczególnie dobrze pasuje do balkonów urządzonych w jasnych kolorach. Świetnie wygląda obok lawendy, traw ozdobnych, białych donic i mebli z rattanu. Jeśli ktoś chce uzyskać bardziej elegancki efekt, warto ustawić kilka lampek na różnych wysokościach. Dzięki temu światło wygląda bardziej przestrzennie.
Takie dekoracje są modne również dlatego, że tworzą bardzo fotogeniczny efekt po zmroku. Ciepłe światło i motyle odbijające się na podłożu sprawiają, że nawet niewielki balkon wygląda bardziej stylowo i przytulnie. Za 12 zł trudno znaleźć dodatek, który daje aż tak duży efekt wizualny.









