Latem nie mam ochoty męczyć stóp w twardych butach, które po godzinie zaczynają obcierać. Szukam takich modeli, które można założyć do lnianych spodni, sukienki, dżinsów i zwykłego kompletu na spacer. Mają być wygodne, ale też nie mogą wyglądać zbyt sportowo. Właśnie dlatego zatrzymałam się przy klapkach Lasocki z CCC. Mają skórzaną cholewkę, stabilną koturnę i bardzo klasyczny fason. Najbardziej spodobało mi się jednak połączenie karmelowego koloru ze złotą wstawką. Niby detal, a od razu robi bardziej elegancki efekt. No i ta cena - cudo.

Skórzane klapki Lasocki z CCC są lekkie i wygodne. Nie uciskają stopy i pasują na co dzień

Te skórzane klapki z CCC mają fason, który od razu kojarzy mi się z wakacyjną wygodą. Szerokie paski dobrze trzymają stopę, ale nie wyglądają ciężko. To ważne, bo latem stopa potrzebuje przewiewu i luzu, zwłaszcza kiedy jedziemy na urlop albo po prostu załatwiamy codzienne sprawy.

Zobacz także:

Podoba mi się też profilowana, lekko podwyższona podeszwa. Nie jest to wysoki obcas, na którym trzeba uważać przy każdym kroku. Buty dodają kilka centymetrów, ale nadal zostają wygodne. Dla mnie to idealny kompromis między klapkami typowo plażowymi a bardziej eleganckim letnim obuwiem.

fot. ccc.eu

Bardzo podoba mi się też to, że paski są szerokie i miękkie. W wielu klapkach największym problemem jest właśnie ucisk albo sztywne wykończenie, które po kilku godzinach zaczyna obcierać. Tutaj jest zupełnie inaczej. Stopa ma przestrzeń, nic się nie wbija i można naprawdę komfortowo chodzić przez cały dzień. Klapki z CCC wyglądają nowocześnie, ale nadal bardzo uniwersalnie. To właśnie dlatego od razu pomyślałam, że sprawdzą się przez kilka sezonów.

Teraz kosztują w CCC jedyne 109,99 zł, a wcześniejsza cena wynosiła 159,99 zł. Jak na skórzany model Lasocki, który wygląda tak uniwersalnie i ponadczasowo, to naprawdę bardzo dobra okazja.

Złota wstawka robi cały efekt. Karmelowy kolor wygląda drogo, a czarny będzie pasował do wszystkiego

Dużym plusem jest także kolorystyka. Najbardziej wpadła mi w oko wersja karmelowa. Ten odcień pięknie wygląda przy opalonej skórze i świetnie pasuje do jasnych ubrań. Beżowe spodnie, biała koszula, lniana sukienka albo długa spódnica od razu zyskują z takimi klapkami bardziej wakacyjny charakter. Złota wstawka przy podeszwie to mały detal, ale naprawdę robi różnicę. Dzięki niej buty nie wyglądają zwyczajnie. Mają w sobie coś eleganckiego.

Dostępna jest też wersja czarna tych butów. I szczerze mówiąc, nie mogłam się zdecydować na jedne, więc wzięłam od razu dwa kolory. Karmelowe są bardziej letnie i miękkie wizualnie, a czarne bardziej uniwersalne. Pasują do sukienek, ciemnych spodni, kombinezonów i prostych stylizacji, w których liczy się wygoda.

Jak stylizować te klapki wiosną i latem? Pasują do lnu, sukienek i prostych stylizacji na co dzień i od święta

Najbardziej lubię takie buty, które można założyć praktycznie do wszystkiego. I właśnie dlatego te klapki z CCC tak bardzo mnie przekonały. Wiosną świetnie wyglądają z jasnymi jeansami i luźniejszą koszulą. Wystarczy dodać większą torbę i okulary przeciwsłoneczne, żeby stworzyć prosty, ale bardzo stylowy zestaw na co dzień.

Karmelowy kolor pięknie komponuje się z bielą, beżem i oliwkową zielenią. Od razu pomyślałam o lnianych spodniach z szeroką nogawką albo komplecie z wiskozy. Takie stylizacje wyglądają bardzo lekko i drogo, mimo że często składają się z kilku prostych elementów.

Latem widzę je przede wszystkim w połączeniu z sukienkami midi. Zwiewna sukienka w kwiaty, delikatna biżuteria i te klapki tworzą bardzo kobiecy, ale nadal wygodny zestaw. Bardzo dobrze wyglądają też z krótszymi spodniami. Bermudy, lniane szorty czy kuloty od razu nabierają bardziej eleganckiego charakteru. Dzięki koturnie sylwetka wygląda proporcjonalniej, a noga wydaje się smuklejsza.

Ta oferta również może ci się spodobać: 100% wiskozy za 27,99 zł. Te spodnie z Lidla będą przebojem lata. Mama wzięła kolor, który odejmuje jej lat

Czarną wersję spokojnie można nosić również na większe wyjścia. Wystarczy prosty czarny kombinezon albo długa satynowa spódnica i całość wygląda dużo bardziej elegancko. To właśnie lubię w takich klasycznych fasonach. Można je stylizować na wiele sposobów w zależności od okazji.