Frytkownica beztłuszczowa to jeden z tych sprzętów, które błyskawicznie zadomowiły się w mojej kuchni. Przygotowuję w niej chrupiące ziemniaczki, warzywa, kurczaka, a nawet podgrzewam wczorajsze bułki. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie czyszczenie wnętrza, zwłaszcza okolic grzałki i zakamarków przy koszyku. Zaschnięty tłuszcz potrafi trzymać się powierzchni tak mocno, że zwykła wilgotna gąbka niewiele pomaga. Okazuje się jednak, że można go najpierw zmiękczyć, wykorzystując wodę i odrobinę octu, o ile instrukcja urządzenia dopuszcza takie czyszczenie.

Dlaczego airfryer jest tłusty, skoro smażymy bez oleju? Osad zbiera się nawet przy grzałce

Nazwa frytkownica beztłuszczowa bywa nieco myląca. Choć do przygotowania potraw często nie potrzebujemy dodatkowego oleju, same produkty zawierają tłuszcz, który podczas pieczenia się wytapia. Dotyczy to zwłaszcza mięsa, kiełbasek, serów czy gotowych przekąsek.

Zobacz także:

Gorące powietrze krążące wewnątrz urządzenia roznosi drobne cząsteczki tłuszczu, które osiadają na ściankach, ruszcie i innych elementach. Z czasem tworzą lepki nalot, do którego przywierają resztki jedzenia. Najtrudniej wyczyścić okolice grzałki, ponieważ dostęp do niej jest ograniczony.

Jeśli zaniedbamy regularne mycie, zabrudzenia mogą się przypalać i powodować nieprzyjemny zapach podczas kolejnego pieczenia. Wtedy samo opłukanie koszyka już nie wystarczy. Na szczęście nie zawsze trzeba sięgać po mocne detergenty i szorować każdą szczelinę.

fot. Mihail/Adobe Stock

Jak wyczyścić airfryer metodą parową? Wystarczy woda i odrobina octu

Para wodna pomaga zmiękczyć zaschnięte resztki jedzenia i tłusty osad. Dzięki temu późniejsze przecieranie wnętrza może być znacznie łatwiejsze. Dodatek octu pomaga również ograniczyć nieprzyjemne zapachy, które pozostają po przygotowywaniu intensywnie pachnących potraw.

Najpierw trzeba jednak sprawdzić instrukcję konkretnego modelu. Nie wszystkie frytkownice mogą pracować z naczyniem zawierającym wodę, nawet jeśli jest ono żaroodporne. Jeżeli producent wyraźnie dopuszcza taką metodę, można postępować następująco:

  1. Do niewielkiego naczynia żaroodpornego wlej około 150 ml wody i dodaj 1 łyżkę octu.

  2. Ustaw naczynie stabilnie w koszyku, zachowując odpowiedni odstęp od grzałki.

  3. Uruchom urządzenie na kilka minut, zgodnie z zaleceniami producenta dotyczącymi czyszczenia parą.

  4. Po zakończeniu wyłącz airfryer, odłącz go od prądu i poczekaj, aż całkowicie ostygnie.

  5. Wyjmij naczynie i delikatnie przetrzyj dostępne powierzchnie miękką, wilgotną ściereczką.

Ciepła wilgoć pomaga rozluźnić zabrudzenia, dlatego część osadu może zejść bez intensywnego tarcia. Nie oznacza to jednak, że para usunie każdy przypalony nalot.

Jeżeli instrukcja nie dopuszcza podgrzewania płynów w urządzeniu, nie należy eksperymentować. Zamiast tego można wyjąć koszyk i namoczyć go poza frytkownicą w ciepłej wodzie z dodatkiem płynu do naczyń.

To również warto sprawdzić: Dywan wygląda jak po "kąpieli" w pralni, a wydałam mniej niż 1 zł. Zeszły nawet stare plamy, nie będzie wstydu przed gośćmi

Jak bezpiecznie wyczyścić grzałkę airfryera? Tych błędów lepiej unikać

Najważniejsza zasada brzmi: grzałki nie czyścimy, gdy urządzenie jest gorące lub podłączone do prądu. Po całkowitym wystudzeniu można ostrożnie usunąć dostępny osad miękką, lekko wilgotną ściereczką, jeśli producent pozwala na takie czyszczenie.

Nie należy polewać grzałki wodą ani spryskiwać jej octem. Lepiej też odłożyć druciaki, metalowe szczotki i ostre skrobaki, które mogą uszkodzić powierzchnie urządzenia. Silne środki do czyszczenia piekarników również nie są dobrym pomysłem, o ile producent wyraźnie ich nie zaleca.

Ja staram się nie dopuszczać do powstawania grubej warstwy tłuszczu. Po każdym użyciu myję koszyk i wyjmowany ruszt, a wnętrze regularnie kontroluję. Świeże zabrudzenia usuwa się znacznie łatwiej niż te, które zdążyły się wielokrotnie przypalić. Dzięki temu airfryer jest gotowy do kolejnego pieczenia bez długiego szorowania.