Przygotowania do Wszystkich Świętych co roku zaczynam wcześniej, bo wtedy mogę spokojnie policzyć potrzebne znicze, zaplanować kwiaty i sprawdzić, co mam już w domu, a co muszę kupić. Z roku na rok coraz mniej podobają mi się przypadkowe dekoracje kupowane w pośpiechu, dlatego tej jesieni moją uwagę przyciągnął pomysł, który pozwala wykorzystać stare piękności i jednocześnie stworzyć oryginalne dekoracje na cmentarz za grosze.
Przed Wszystkimi Świętymi nie kupuję wszystkiego od nowa. Najpierw sprawdzam, co mogę wykorzystać drugi raz
Ceny nawet niewielkich dekoracji na Wszystkich Świętych mają dla mnie spore znaczenie, szczególnie gdy przygotowuję więcej niż jeden grób. Często jest tak, że znicz, kwiaty czy stroik osobno nie kosztują fortuny, ale po zsumowaniu kilku świątecznych zakupów robi się z tego konkretna kwota.
Zobacz także:
Właśnie dlatego coraz bardziej podobają mi się dekoracje przygotowywane samodzielnie - DIY. Nie chodzi o tworzenie skomplikowanych kompozycji, na które trzeba poświęcić pół dnia. Najlepsze są dla mnie pomysły wykorzystujące przedmioty, które można znaleźć w domu, na targu staroci albo kupić za kilka złotych.
Ciekawą inspirację pokazała na Instagramie autorka profilu @dom_na_wzgorzach, która postanowiła zrobić znicze dla bliskich zmarłych na 1 listopada całkowicie samodzielnie. Wykorzystała do tego starą porcelanę. Pomysł od razu zwrócił moją uwagę, bo efekt zupełnie nie przypomina zwyczajnych plastikowych zniczy.
Targ staroci może być kopalnią pomysłów na niedrogie dekoracje nagrobne. Stara bulionówka za kilka złotych dostała nowe życie
Najciekawsze w tym pomyśle jest dla mnie to, że nie trzeba szukać kompletnej zastawy ani cennej porcelany. Na nagraniu autorka pokazuje bulionówkę znalezioną na targu staroci za 3 zł. Naczynie jest białe, ozdobione niebieskimi roślinnymi wzorami i ma charakterystyczną nóżkę. Warto również zajrzeć do własnych szafek. Być może stoi tam niewielkie ceramiczne naczynie, którego od dawna nie używamy.
Oczywiście nie każda staroć automatycznie nadaje się do kontaktu z płomieniem i wysoką temperaturą. Nie używałabym przypadkowej, popękanej ceramiki ani materiałów, co do których nie mam pewności. Przy ogniu wygląd zawsze powinien zejść na drugi plan, a najważniejsza pozostaje stabilność i bezpieczeństwo. Sama idea jest jednak świetnym przykładem na to, że dekoracja na Wszystkich Świętych nie musi zaczynać się od wizyty w alejce ze zniczami.
Znicz DIY na Wszystkich Świętych 2026 można zrobić ze starego ceramicznego naczynia. Do środka trafia masa z gotowego wkładu wraz z knotem
Na nagraniu pokazano cały proces tworzenia znicza DIY. Autorka wykorzystuje starą bulionówkę kupioną za 3 zł oraz tani wkład do znicza. Na jednym z ujęć informuje, że wkład kupiła w Action za 2,99 zł. Następnie wyjmuje jego zawartość z plastikowego opakowania i przekłada ją do garnka. Roztapia ją i przelewa do dekoracyjnego naczynia. Na materiale widać masę ze znajdującym się w niej knotem. To właśnie ona wypełnia środek bulionówki.
Efekt końcowy bardzo mi się podoba. Zamiast typowego znicza powstaje otwarta dekoracja z niebiesko białej ceramiki, która na nagrobku wygląda zupełnie inaczej niż standardowe modele ze sklepowej półki.
To również może cię zainteresować: Do znicza wkładam ją zamiast tradycyjnego wkładu. Z Pepco, świeci tygodniami, bez parafiny, a ma tańczący płomień
Dla mnie największą zaletą tego domowego patentu pozostaje możliwość wykorzystania starego przedmiotu w zupełnie nowy sposób. Nie muszę szukać identycznej bulionówki. Mogę potraktować pokazany pomysł jako inspirację i rozejrzeć się za odpowiednim, stabilnym naczyniem. Przed Wszystkimi Świętymi 2026 takie rozwiązanie szczególnie przypadło mi do gustu. Jest niedrogie, pozwala wykorzystać starą ceramikę, a każdy egzemplarz wygląda wyjątkowo.

Obserwuj nas na Google







