Ceny wiązanek na Wszystkich Świętych potrafią mocno obciążyć domowy budżet, szczególnie gdy chcemy udekorować kilka grobów. Dlatego od pewnego czasu przed wizytą w kwiaciarni najpierw sprawdzam, co mam w ogrodzie. Nie chodzi mi o przygotowywanie ogromnych kompozycji. Czasami wystarczy kilka dobrze dobranych gałązek, żeby kupione kwiaty wyglądały znacznie okazalej. Zieleń jest dla mnie szczególnie cenna, bo tworzy tło, wypełnia puste miejsca i pozwala wykorzystać mniej kwiatów.
Chryzantemy nie muszą być jedyną ozdobą grobu na Wszystkich Świętych. Ta roślina pozwala stworzyć elegancką kompozycję i ograniczyć wydatki
Przez lata moje przygotowania do Wszystkich Świętych wyglądały podobnie. Kupowałam chryzantemy, znicze i gotową wiązankę, a później zastanawiałam się, jakim sposobem kilka rzeczy do udekorowania grobu kosztowało aż tyle. Teraz podchodzę do tego trochę inaczej.
Zobacz także:
Nie rezygnuję z kwiatów, ale staram się wykorzystywać również to, co już mam. W ogrodzie można znaleźć sporo zielonych gałązek, które nadają się do stworzenia bazy kompozycji. Dzięki nim nie potrzebuję kilkunastu kwiatów, żeby dekoracja wyglądała na wypełnioną.
Najbardziej podobają mi się proste połączenia. Kilka chryzantem w jednym kolorze, zielone gałązki i ewentualnie jeden niewielki dodatek w zupełności mi wystarczą. Taka dekoracja nie konkuruje ze zniczami i nie zasłania całej płyty. Moim zdaniem najlepiej spojrzeć na rośliny iglaste i zimozielone. U mnie jednym z takich ogrodowych ulubieńców jest cyprysik.
Cyprysik na Wszystkich Świętych wykorzystuję jako zieloną bazę do dekoracji. Różne odmiany mogą mieć złociste, niebieskawe albo zielone gałązki
Cyprysik to rodzaj roślin należący do rodziny cyprysowatych. Wśród jego gatunków i odmian można znaleźć zarówno drzewa, jak i krzewy o bardzo różnym wyglądzie. To właśnie ta różnorodność sprawia, że gałązki mogą ciekawie uzupełnić kompozycję przygotowywaną na Wszystkich Świętych.
Różnice widać już w samych kolorach. Cyprysiki mogą przybierać odcienie od złocistożółtych, przez niebieskawe, aż po klasyczną zieleń. Nie muszę więc automatycznie sięgać po ciemnozielone gałązki. Do kremowych czy białych kwiatów ciekawie będzie wyglądać chłodniejsza zieleń, natomiast przy pomarańczowych i bordowych chryzantemach wybrałabym cieplejszy odcień.
fot. Volha/Adobe Stock
Różnorodny może być także pokrój samych roślin. Spotyka się cyprysiki stożkowe, kuliste, a także formy o przewieszających się pędach. Do wiązanki interesują mnie oczywiście przede wszystkim pojedyncze gałązki. Mogę wykorzystać je do stworzenia zielonego tła albo ułożyć kilka krótszych pędów pomiędzy kwiatami.
Dla mnie największą zaletą jest jednak cena. Gdy cyprysik rośnie już w moim ogrodzie i mogę pobrać z niego kilka gałązek bez szkody dla rośliny, za taką bazę nie płacę nic. Nie kupuję osobno zieleni florystycznej, a zaoszczędzone pieniądze mogę przeznaczyć chociażby na znicze.
Ponadto, cyprysowate są kojarzone w symbolice funeralnej z trwałością, pamięcią i życiem wiecznym. Dzięki temu taka zieleń dobrze wpisuje się w charakter dekoracji przygotowywanej na święto 1 listopada.
Najładniejsze wiązanki nie muszą być największe ani najbardziej kosztowne. Kilka gałązek z ogrodu pozwala wypełnić kompozycję bez dokładania kolejnych kwiatów
Przy samodzielnym przygotowywaniu dekoracji zaczynam od bazy. Wybieram kilka zdrowych, ładnie wybarwionych gałązek i układam je tak, żeby stworzyły kształt całej kompozycji. Dopiero później dokładam kwiaty. Dzięki temu od początku widzę, ile naprawdę ich potrzebuję.
Zieleń zajmuje sporą część przestrzeni, więc zamiast kupować dużą liczbę chryzantem mogę wykorzystać tylko kilka najbardziej efektownych sztuk. Lubię też mieszać dłuższe gałązki z krótszymi. Kompozycja nie wygląda wtedy jak równo przycięty bukiet.
W przypadku aranżacji stroików na nagrobek nie ograniczałabym się też wyłącznie do cyprysika. Gdy mam w ogrodzie inne odpowiednie gałązki, również mogę potraktować je jako uzupełnienie. Najważniejsze jest dla mnie zachowanie umiaru.
To również może cię zainteresować: Już nie targam całej torby płynów na cmentarz. Domowa mikstura sprawia, że nagrobek odzyskuje schludny wygląd. Koszt zerowy
Przed cięciem zawsze patrzę też na samą roślinę. Nie warto ogołacać jednego miejsca tylko po to, żeby zrobić dużą wiązankę. Wybieram pojedyncze pędy z różnych części krzewu. W ten sposób dekoracja na Wszystkich Świętych może kosztować mnie znacznie mniej.

Obserwuj nas na Google







