Tłusty czwartek 2026 zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim coroczne pączkowe polowanie na najlepsze ceny. Sieci handlowe już od kilku dni kuszą promocjami, limitowanymi smakami i hasłami o rekordowo tanich pączkach. Dla wielu osób liczy się dziś nie tylko tradycja, ale też konkretna kwota przy kasie. Sprawdzam więc, jak wygląda pączkowe starcie popularnych sieciówek w 2026 roku i gdzie faktycznie można zapłacić najmniej.

Ceny pączków w tłusty czwartek 2026

W 2026 roku najniższa cena pączka wynosi 0,69 zł za szt. i nie jest już przypisana wyłącznie do jednej sieci. Zarówno Biedronka, jak i Lidl oferują klasyczne pączki z nadzieniem wieloowocowym w tej cenie, pod warunkiem zakupu 6 szt. lub wielokrotności tej liczby. Regularna cena tych produktów wynosi ok. 1,29 zł za szt., co oznacza wyraźną obniżkę sięgającą kilkudziesięciu procent. To właśnie tego typu promocje najmocniej przyciągają osoby planujące większe zakupy do domu lub pracy.

Zobacz także:

W Dino najtańsze pączki kosztują 1,99 zł za szt., przy zakupie 2 szt. Sieć nie stosuje tak głębokich obniżek cenowych jak konkurencja, ale stawia na prosty i czytelny mechanizm, który nie wymaga kupowania większej liczby produktów. Przy mniejszych zakupach taka oferta bywa zdecydowanie korzystniejszym wyborem.

W segmencie pączków z bardziej oryginalnymi nadzieniami różnice cenowe między sieciami zaczynają się zacierać. Droższe pączki w Biedronce i Lidlu kosztują zazwyczaj od 3,49 zł do 5,99 zł za szt., przy gramaturze od 85 g do 110 g. W Dino pączki z kremowym nadzieniem najczęściej wyceniane są na 2,99 zł za szt., co wyraźnie plasuje je poniżej ofert premium dostępnych u konkurencji.

Jakie pączki oferują Biedronka, Lidl i Dino na tłusty czwartek?

Biedronka w 2026 roku stawia na bardzo szeroką ofertę, która łączy klasykę z nowoczesnymi wariantami smakowymi. Podstawę asortymentu stanowią pączki z nadzieniem wieloowocowym, różanym i malinowym, które są najczęściej wybierane przy zakupach większej liczby sztuk. Obok nich pojawiają się pączki o bardziej deserowym charakterze, w tym wersje z pistacją, kokosem, słonym karmelem oraz różnymi kremami inspirowanymi popularnymi słodkościami.

Lidl wyraźnie kieruje swoją ofertę w stronę nowoczesnych i intensywnych smaków. W sprzedaży dominują pączki z nadzieniem krówkowym, czekoladowo orzechowym, mango, peanut butter oraz crème brûlée. Z kolei Dino pozostaje najbliżej tradycyjnego podejścia do pączków. Oferta obejmuje głównie pączki z marmoladą, różą oraz adwokatem, a także kilka popularnych wariantów kremowych.

Jakie pączki są najpopularniejsze w 2026 roku?

W 2026 roku najpopularniejsze pączki wyraźnie dzielą się na dwie grupy, klasyczne i inspirowane nowymi trendami. Wciąż bardzo dobrze sprzedają się pączki z nadzieniem wieloowocowym, a w szczególności malinowo-różanym, które są postrzegane jako najbardziej tradycyjny wybór na tłusty czwartek.

Obok klasyki coraz mocniej zaznaczają swoją obecność pączki inspirowane trendami cukierniczymi. W 2026 roku dużym zainteresowaniem cieszą się pączki baskijskie z kremowym wnętrzem, które są postrzegane jako bardziej deserowe i sycące. Popularne są także pączki dubajskie, kojarzone z bogatym pistacjowym lub czekoladowym nadzieniem oraz pączki o smaku ciasteczek Lotus Biscoff. Te nowoczesne warianty są często wybierane jako uzupełnienie klasycznych pączków, co dobrze pokazuje, jak różnorodne są pączkowe gusta w 2026 roku.