Przy skroniach widać wszystko. Nowy odrost, odstające kosmyki, a nawet pojedynczy siwy włos, który jeszcze wczoraj umykał naszej uwadze. Wystarczy związać włosy albo odgarnąć je za ucho i od razu rzuca się w oczy. Z wiekiem to zupełnie naturalne. Jedne kobiety zaczynają siwieć przed trzydziestką, inne znacznie później. Niektóre z dumą noszą srebrne pasma, a inne wolą zachować dotychczasowy kolor. Sama lubię wiedzieć, jakie mam możliwości, zanim zdecyduję się na kolejną koloryzację.

Dwa składniki z kuchennej szafki i gotowe. Cynamon z oliwą to popularny domowy przepis na włosy

Wystarczy zajrzeć do kuchni. Mielony cynamon, którego używamy do szarlotki, oraz oliwa z oliwek tworzą mieszankę opisywaną w domowych poradach dotyczących pielęgnacji włosów. Pomysł jest prosty. Oliwa ma natłuścić i wygładzić pasma, a cynamon jest dodatkiem, któremu przypisuje się właściwości przyciemniające. Brzmi zachęcająco, szczególnie gdy zależy nam na szybkim odświeżeniu wyglądu fryzury. Oliwa może za to poprawić wygląd suchych pasm. Włosy stają się bardziej wygładzone, a światło ładniej odbija się od ich powierzchni. To szczególnie przydatne przy fryzurach, które z czasem straciły dawny połysk. Cynamon ma z kolei właściwości nadające włosom ciemniejszy kolor. 

Zobacz także:

fot. Adobe Stock | Milan

Kwadrans przed myciem głowy wystarczy na prosty rytuał. Nie trzeba kupować kolejnej drogiej maseczki

Najłatwiejszy sposób na wykorzystanie oliwy w pielęgnacji polega na rozprowadzeniu niewielkiej ilości na długości włosów. Szczególną uwagę warto poświęcić przesuszonym końcówkom. Tak przygotowane włosy można pozostawić na około 15 minut, a następnie dokładnie umyć szamponem. To wygodne rozwiązanie przed wieczorną kąpielą, kiedy i tak planujemy mycie głowy.

Szukasz domowych porad? To też warto sprawdzić: Zanim spiszesz obrus na straty, zafunduj mu taką „kąpiel” z 2 składników. Biel będzie razić, bez drogich wybielaczy

W domowych przepisach do oliwy dodaje się również mielony cynamon na siwe włosy. Nie ma jednak ustalonych proporcji, które zapewniałyby skuteczne maskowanie odrostów. Dlatego nie traktowałabym takiej receptury jak zamiennika koloryzacji za każdym razem, jednak może to okazać się ciekawa propozycja dla osób, które chcą opóźnić wizytę u fryzjera. Przy włosach cienkich i delikatnych najlepiej uważać z ilością oliwy. Zbyt duża porcja może je obciążyć i sprawić, że zamiast miękkich, lekkich pasm otrzymamy fryzurę wymagającą ponownego mycia. Sam rytuał nie jest skomplikowany. I właśnie ta prostota sprawia, że domowe metody pielęgnacyjne mają tyle zwolenniczek.

Siwizna przy skroniach rzuca się w oczy najbardziej. Nie trzeba jednak od razu farbować całej głowy

Najczęściej problem zaczyna się od kilku srebrnych włosków przy twarzy. Potem pojawiają się kolejne i nagle okazuje się, że odrost widać już kilka tygodni po koloryzacji. W takiej sytuacji warto zastanowić się, czy rzeczywiście potrzebujemy farbowania wszystkich włosów. Czasem wystarczy kosmetyk przeznaczony do miejscowego maskowania siwizny. Spraye, pudry i tusze do odrostów pozwalają chwilowo wyrównać kolor tam, gdzie najbardziej nam to przeszkadza.

To rozwiązanie szczególnie wygodne przed rodzinnym spotkaniem, wyjściem do restauracji czy ważną uroczystością. Nie wymaga zmiany całej fryzury, a efekt można dopasować do własnego odcienia włosów. Innym pomysłem jest koloryzacja półtrwała, choć jej zdolność do pokrywania siwych pasm zależy od konkretnego produktu. Przy większej ilości siwizny najlepiej sprawdzają się preparaty, które producent wyraźnie przeznaczył do jej krycia. Nie zapominajmy też o pielęgnacji. Nawet pięknie ufarbowane włosy nie będą wyglądały dobrze, gdy są przesuszone, matowe i trudne do ułożenia.

Domowe sposoby pozwalają oszczędzić na pielęgnacji. Z siwizną warto jednak mieć realistyczne oczekiwania

Nie wszystkie zabiegi trzeba wykonywać u fryzjera. Wiele rzeczy możemy zrobić samodzielnie, od nałożenia odżywki po olejowanie przesuszonych końcówek. Oliwa z oliwek jest przykładem składnika, który może przydać się w takim domowym rytuale. Nie potrzebujemy specjalnych akcesoriów ani całej kolekcji kosmetyków. Wystarczy niewielka ilość i chwila czasu przed myciem. Z cynamonem sprawa wygląda inaczej. Choć często pojawia się w internetowych przepisach na przyciemnianie włosów, ale trzeba pamiętać, że naturalny pigment włosów nie wraca pod wpływem kuchennej przyprawy.