Rząd finalizuje prace nad ustawą o bonie senioralnym – jednym z najważniejszych projektów w zakresie polityki społecznej ostatnich lat. To nowe świadczenie, które ma wspierać osoby starsze w codziennym życiu i odciążyć ich rodziny. Wysokość wsparcia może sięgnąć ponad 2 tys. zł miesięcznie, jednak środki nie będą wypłacane gotówką. Trafią do gmin, które zajmą się organizacją opieki domowej, transportu, czy pomocy w zakupach i higienie. Warunek? Trzeba mieć skończone 75 lat i spełniać określone kryteria dochodowe.

Nowe świadczenie dla seniorów. Jak działa bon senioralny?

Bon senioralny to odpowiedź na rosnące potrzeby starzejącego się społeczeństwa. Ma pomóc w sytuacjach, gdy bliscy nie są w stanie zapewnić całodziennej opieki nad seniorem – głównie z powodu pracy czy własnych obowiązków. Nowe świadczenie w wysokości maksymalnie 2150 zł brutto miesięcznie trafi do gmin, które zorganizują konkretne usługi – od pomocy domowej po transport do ośrodka dziennego pobytu.

Zobacz także:

Bon nie będzie wypłacany w gotówce – to gmina będzie odpowiedzialna za jego realizację. Seniorzy otrzymają więc nie pieniądze, a realne wsparcie w miejscu zamieszkania. Mowa m.in. o:

  • pomocy przy posiłkach, zakupach i higienie,
  • opiece dziennej w domu,
  • organizacji transportu do placówek opiekuńczych.

Rząd nie ukrywa, że to zupełnie nowe podejście do polityki senioralnej – nie chodzi tylko o przekazanie pieniędzy, ale zapewnienie faktycznej opieki osobom starszym. Wprowadzenie bonu ma też odciążyć rodziny, które dziś często balansują między pracą a opieką nad starszymi rodzicami. Nowe świadczenie ma ruszyć w 2026 roku – wcześniej gminy mają zyskać czas na przygotowanie systemu i infrastruktury.

Kto otrzyma bon senioralny? Trzeba spełnić jeden kluczowy warunek

Nie każdy senior automatycznie otrzyma bon. Aby skorzystać z nowego świadczenia, trzeba spełniać konkretne kryteria dochodowe i warunki określone w projekcie ustawy. Najważniejsze z nich to:

  • ukończone 75 lat,
  • niezaspokojone potrzeby w zakresie podstawowych czynności życia codziennego,
  • posiadanie małżonka lub zstępnego (np. dziecka), na którym ciąży obowiązek alimentacyjny,
  • przeciętny miesięczny dochód w ostatnich 3 miesiącach nieprzekraczający 3410 zł (w przypadku osoby samotnej).

W przypadku osób prowadzących gospodarstwo domowe jednoosobowe, dochód nie może być niższy niż 3500 zł i wyższy niż 6700 zł. Przy gospodarstwach wieloosobowych – całkowity dochód domowników nie może przekraczać 10 000 zł. W przypadku osób posiadających gospodarstwa rolne – dochód będzie przeliczany na podstawie liczby hektarów przeliczeniowych.

Te limity będą corocznie weryfikowane, a zaktualizowane kwoty ogłaszane przez organ ds. polityki senioralnej w Monitorze Polskim. Oznacza to, że dostęp do bonu będzie zmieniał się wraz z inflacją i zmianami w minimalnym wynagrodzeniu.

Świadczenie będzie przyznawane formalnie nie seniorowi, ale osobie zobowiązanej do alimentacji – czyli małżonkowi lub dziecku. To ten członek rodziny będzie składał wniosek i formalnie odpowiadał za wykorzystanie bonu. Taka konstrukcja ma zagwarantować, że wsparcie trafia tam, gdzie rzeczywiście jest potrzebne, i że opieka zostanie odpowiednio zorganizowana.