Wiosną zawsze wraca ten sam temat. Balkon wygląda jak po przejściu huraganu, ale mam na to sposób Trochę światła, trochę klimatu, coś co sprawi, że chce się tam siedzieć do późnego wieczora. Sama długo szukałam rozwiązania, które nie kosztuje fortuny, a robi efekt „wow”. I właśnie wtedy trafiłam na ten stolik solarny, który łączy w sobie dwie najważniejsze cechy: praktyczność i dekoracyjność.

Oświetlenie solarne na balkon. To rozwiązanie które zmienia przestrzeń i nie podnosi rachunków za prąd

Oświetlenie solarne to jedna z tych rzeczy, które na początku wydają się mało istotne, a później nie wyobrażasz sobie bez nich balkonu. Nie trzeba ciągnąć kabli, nie trzeba pamiętać o włączaniu światła, wszystko działa samo i dokładnie wtedy, kiedy jest potrzebne. W ciągu dnia panel ładuje się dzięki słońcu, a wieczorem przestrzeń zmienia się nie do poznania.

Zobacz także:

Z mojego doświadczenia wynika, że to właśnie światło robi największy klimat. Nawet najprostszy balkon zaczyna wyglądać przytulnie i zachęca do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Ciepła poświata sprawia, że chce się usiąść z kawą albo książką i po prostu odpocząć.

Nie da się też nie zauważyć, że oferta takich produktów bardzo się rozwinęła. Jeszcze niedawno były to proste lampki, a dziś producenci naprawdę potrafią zaskoczyć. Coraz częściej pojawiają się rozwiązania, które łączą funkcję oświetlenia z dekoracją, a nawet z praktycznym meblem. I właśnie takim przykładem jest stolik solarny.

Solarny stolik na balkon i taras z ażurowym wzorem to nowość w Action. Wygląda drogo a kosztuje tylko 74,99 zł

Ten solarny stolik z Action od razu zwrócił moją uwagę. Ma formę sześcianu o wymiarach 37 x 37 x 38 cm, więc spokojnie zmieści się nawet na niewielkim balkonie. Wykonany jest z metalu i żelaza, co od razu czuć po jego stabilności. Nie jest to lekka plastikowa dekoracja, tylko coś, co faktycznie może służyć jako stolik.

fot. action.com

Największe wrażenie robi jednak jego ażurowy wzór. Wycięcia w metalu tworzą efekt liści, który po zapaleniu światła rzuca na podłoże piękne cienie. Wieczorem wygląda to naprawdę spektakularnie. Podłoga, ściany, a nawet balustrada zaczynają być pokryte wzorami, które zmieniają cały klimat miejsca.

Stolik emituje światło ciepłe białe lub wielokolorowe. Można więc dopasować efekt do nastroju. Jednego dnia spokojne, przytulne światło, a innego bardziej dekoracyjne i kolorowe. Czas świecenia to około 6 do 8 godzin, więc spokojnie wystarcza na cały wieczór. Dodatkowo ma maksymalne obciążenie do 15 kg, więc bez problemu postawisz na nim kawę, książkę czy nawet doniczkę z kwiatami. I to jest właśnie największy plus. To nie tylko lampka, ale też normalny, funkcjonalny mebel.

Jakie dodatki warto mieć na balkonie i tarasie wiosną i latem? To detale które robią największy efekt

Sam solarny stolik robi świetną robotę, ale dopiero w połączeniu z dodatkami widać pełen efekt. U mnie najlepiej sprawdzają się miękkie poduszki, lekkie koce i rośliny w donicach. Nawet kilka prostych elementów potrafi zmienić zwykły balkon w miejsce, z którego nie chce się wychodzić.

Do tego warto dorzucić inne lampki solarne, na przykład w formie girlandy albo małych lampek w doniczkach. Światło z różnych źródeł daje jeszcze ciekawszy efekt niż jedna lampa. Można też postawić figurki ogrodowe albo małe dekoracje, które dodają charakteru.

Ten uroczy dodatek do ogrodu z Sinsay może ci się spodobać: Urocza figurka dziewczynki z gęsią to ogrodowy hicior. Biorą po kilka, a Sinsay nie nadąża z produkcją

Zauważyłam też, że najlepiej sprawdzają się naturalne materiały i stonowane kolory. Beże, zielenie, drewno, to wszystko pięknie współgra z ciepłym światłem. Dzięki temu balkon wygląda spójnie i przytulnie.