Ogrzewanie to jeden z największych kosztów w sezonie zimowym. Nic dziwnego, że wiele osób szuka sposobów, by oszczędzić, ale nie marznąć przy tym w czterech ścianach. Problem w tym, że wciąż pokutuje wiele mitów – na przykład ten, że grzejniki powinny działać non stop, nawet podczas nieobecności domowników. Ekspert Jorge Morales de Labra stanowczo temu zaprzecza. I udowadnia, że wystarczy kilka prostych kroków, by system grzewczy zużywał mniej, a rachunki spadły o kilkanaście procent.

Jak oszczędzać na ogrzewaniu? Ekspert obala mity i radzi, co naprawdę działa

Najważniejsze pytanie, które zimą zadaje sobie wiele osób: czy wyłączać ogrzewanie, gdy nikogo nie ma w domu? Zdaniem specjalistów – zdecydowanie tak. Przekonanie, że pozostawienie ciepłych kaloryferów zmniejsza zużycie energii, jest błędne. Każda godzina pracy systemu grzewczego to realny koszt, niezależnie od obecności mieszkańców.

Zobacz także:

Ekspert Jorge Morales de Labra podkreśla, że wyłączenie ogrzewania na kilka godzin nie generuje strat, a wręcz przeciwnie – całkowite zużycie energii jest wtedy niższe. To prosty trik: wychodzisz z domu na kilka godzin? Obniż temperaturę lub wyłącz ogrzewanie całkowicie. Nowoczesne instalacje nie potrzebują wiele czasu, by przywrócić komfort cieplny po powrocie do mieszkania.

Równie ważna jest nocna regulacja temperatury. Choć wiele osób nie zmienia ustawień grzejników na noc, to właśnie ten moment może przynieść największe oszczędności. Obniżenie temperatury w sypialni o 2–3 stopnie nie wpływa negatywnie na jakość snu, a pozwala zaoszczędzić nawet 6–8% kosztów ogrzewania. Jeśli w domu działa termostat – warto ustawić harmonogram grzania, dopasowany do rytmu dnia.

Technologia i proste nawyki to prosty sposób na niższe rachunki za ogrzewanie

Nowoczesne systemy grzewcze dają ogromne możliwości programowania. Inteligentne termostaty pozwalają precyzyjnie ustawić godziny, w których ogrzewanie ma pracować – np. tylko rano i wieczorem, kiedy domownicy są w domu. Dzięki temu system nie działa przez całą dobę, a rachunki za energię nie rosną bez kontroli. Do tego dochodzi dobra izolacja budynku. Uszczelnione okna, ocieplone ściany i podłogi sprawiają, że ciepło zostaje w środku na dłużej. To inwestycja, która przekłada się na realne oszczędności – nawet o kilkadziesiąt procent w skali sezonu.

Eksperci przypominają też o wykorzystaniu naturalnych źródeł ciepła. W słoneczne dni warto odsłaniać zasłony i rolety – promienie słoneczne podnoszą temperaturę w pomieszczeniu, co zmniejsza obciążenie dla systemu grzewczego. Z kolei wieczorem warto zasłaniać okna grubymi zasłonami, które zapobiegają wychładzaniu.

Dobrze przemyślany sposób ogrzewania nie wymaga dużych inwestycji. Wystarczy połączenie kilku prostych elementów: niższa temperatura nocą, wyłączanie grzania podczas nieobecności, korzystanie z termostatów i dbanie o izolację. To działania, które przynoszą szybkie efekty i wyraźnie zmniejszają rachunki – bez konieczności rezygnowania z komfortu cieplnego.