Nie każdy zdaje sobie sprawę, że świadczenie wypłacone przez ZUS nie zawsze jest „ostateczne”. Jeśli urząd uzna, że pieniądze trafiły na konto bez podstawy prawnej – nawet po czasie – pojawia się obowiązek zwrotu. ZUS właśnie przypomina o tej procedurze i wysyła pisma do osób, których sprawa dotyczy. Warto sprawdzić skrzynkę na listy i zareagować szybko, bo brak odpowiedzi może oznaczać dodatkowe koszty i egzekucję administracyjną.

ZUS żąda zwrotu pieniędzy. Kto może dostać pismo i dlaczego?

ZUS wyjaśnia, że nienależnie pobrane świadczenia to takie, które zostały wypłacone mimo braku prawa do nich lub na podstawie błędnych danych. Najczęściej chodzi o zasiłki chorobowe, renty rodzinne albo emerytury wypłacone po śmierci świadczeniobiorcy. Zdarza się też, że sytuacja życiowa ulega zmianie, ale nie zostaje ona zgłoszona na czas, co prowadzi do nadpłaty.

Zobacz także:

W oficjalnym komunikacie ZUS jasno wskazuje: osoby, które pobrały nienależne świadczenie, mają obowiązek je zwrócić. Za prowadzenie spraw związanych z odzyskiwaniem tych pieniędzy odpowiada Dyrektor Oddziału ZUS w Legnicy. To właśnie stamtąd wysyłane są zawiadomienia i wezwania do zapłaty.

W 2025 roku ZUS wysłał także pisma informujące o zmianie organu egzekucyjnego oraz numerów rachunków bankowych, na które należy wpłacać należności. Zawiadomienia trafiły nie tylko do dłużników, ale również do banków i innych instytucji uczestniczących w postępowaniu egzekucyjnym. Jeśli taki list pojawi się w skrzynce, nie warto go ignorować.

Jak oddać pieniądze do ZUS i co zrobić, gdy nie stać cię na jednorazową spłatę?

Najprostszym i najszybszym sposobem uniknięcia problemów jest dobrowolny zwrot pieniędzy na właściwy rachunek bankowy. ZUS udostępnił konkretne konta, przypisane do rodzaju świadczenia. Dzięki temu wpłata trafia dokładnie tam, gdzie powinna, bez ryzyka opóźnień czy błędów.

Jeśli jednak jednorazowa spłata całej kwoty przekracza możliwości finansowe, ZUS dopuszcza rozłożenie należności na raty. W takiej sytuacji można złożyć wniosek o ulgę i ustalić dogodny harmonogram spłat. Wystarczy skontaktować się z doradcą ZUS – numery telefonów dostępne są na stronie internetowej zakładu. Doradca pomaga przejść przez formalności i dobrać rozwiązanie, które nie pogorszy sytuacji finansowej.

ZUS podkreśla, że zwlekanie nie jest dobrym pomysłem. Procedura wygląda etapowo: najpierw wezwanie do zapłaty, potem upomnienie przedegzekucyjne, a na końcu egzekucja administracyjna. Na tym etapie do długu doliczane są dodatkowe koszty, których można było łatwo uniknąć, reagując wcześniej.