Sympatia wobec innych narodów rzadko rodzi się z głębokiej wiedzy. Częściej jest efektem skojarzeń, emocji i tego, jak bardzo dany kraj wchodzi w naszą codzienność. Sondaż CBOS z 2026 roku potwierdza, że Polacy najchętniej myślą o tych narodach, które nie są źródłem napięć ani problemów dnia codziennego. I właśnie dlatego Włosi od lat pozostają na szczycie listy sympatii.
Zobacz także:
Włosi kojarzą się z przyjemnością, a to najsilniej wpływa na nasze emocje. Sympatia rodzi się tam, gdzie nie ma konfliktu
Badania CBOS pokazują, że Polacy najcieplej oceniają narody, które budzą pozytywne i lekkie skojarzenia. Włochy to dla wielu osób synonim urlopu, dobrej kuchni i niespiesznego stylu życia. Ten obraz nie wymaga tłumaczenia ani konfrontacji z trudnymi tematami, więc łatwo zamienia się w sympatię.
Ważne jest też to, że kontakt z Włochami najczęściej kończy się na krótkim, przyjemnym doświadczeniu, a nie na długotrwałych relacjach. Brak codziennych tarć sprawia, że emocje pozostają czyste i niepodważone przez rzeczywistość.
Bliskość nie zawsze sprzyja sympatii, bo codzienność szybko weryfikuje wyobrażenia. To widać w ocenach sąsiadów
Zupełnie inaczej wygląda stosunek Polaków do narodów, z którymi stykamy się na co dzień. CBOS zauważa, że tam, gdzie relacje są bliższe, częściej pojawia się dystans zamiast bezwarunkowej sympatii. Codzienny kontakt oznacza konieczność współistnienia, porównywania i mierzenia się z różnicami.
Im więcej wspólnych spraw, tym więcej okazji do napięć. Sąsiedztwo sprawia, że narody przestają być symbolem, a stają się realnym elementem naszego życia, a to zmienia sposób oceniania.
Odległość pozwala idealizować i właśnie to jest kluczowym powodem sympatii. Lubimy obraz, nie relację
Największą przewagę Włochów w badaniach CBOS daje fakt, że są dla Polaków bezpiecznie dalecy. Można ich lubić bez konieczności wchodzenia w spory, konflikty interesów czy zmęczenie codziennością. Odległość działa jak filtr, który zostawia tylko to, co przyjemne.
To mechanizm znany nie tylko z relacji międzynarodowych. Łatwiej darzyć sympatią tych, których nie musimy konfrontować z rzeczywistością, bo wyobrażenie zawsze wypada lepiej niż doświadczenie.
Wyniki CBOS pokazują raczej stan nastrojów niż trwałe poglądy. Sympatia zmienia się szybciej, niż myślimy
Sondaż z 2026 roku pokazuje, że emocje Polaków wobec innych narodów stają się coraz bardziej ostrożne i selektywne. Spadki sympatii i wzrost dystansu wobec części krajów nie są jedynie oceną ich działań, ale reakcją na zmęczenie sytuacją międzynarodową i nadmiar bodźców.
Dlatego sympatia do Włoch nie jest wyjątkiem, lecz efektem prostego mechanizmu. Lubimy tych, którzy kojarzą się z odpoczynkiem, a nie z problemami, i właśnie to badania CBOS pokazują najbardziej wyraźnie.
Źródło: cbos.pl








