To zaskoczenie, które może wprawić w osłupienie niejednego fana zdrowego odżywiania. Orzechy nerkowca, uznawane za jedną z najpopularniejszych przekąsek w Polsce, pochodzą z rośliny, która zdobyła tytuł najbardziej trującej na świecie w 2025 roku. Jak to możliwe? Sekret tkwi nie w samych orzechach, lecz w tym, co je otacza. Nasiona i łupiny tej rośliny zawierają silnie toksyczny olej kardolowy. Na szczęście te, które trafiają do sklepów, przechodzą skomplikowaną obróbkę, która neutralizuje zagrożenie.

To najbardziej trująca roślina 2025 roku. Będziecie zaskoczeni

Ogród Botaniczny w Hamburgu co roku opracowuje ranking najbardziej toksycznych roślin na świecie. W 2025 roku pierwsze miejsce zajął Anacardium occidentale, czyli dobrze znane drzewo nerkowca. To właśnie z jego owoców pozyskiwane są lubiane przez Polaków orzechy nerkowca. Problem w tym, że surowe nasiona tej rośliny mogą być wyjątkowo groźne dla zdrowia.

Zobacz także:

Źródłem toksyczności są łupiny orzechów, które zawierają olej kardolowy – substancję o silnym działaniu drażniącym. Spożycie nieprzetworzonych orzechów może prowadzić do poważnych dolegliwości żołądkowych, a nawet zatruć. Jak ostrzegają niemieccy naukowcy, już niewielka ilość tej substancji może wywołać ostre bóle brzucha, wymioty i inne objawy gastryczne.

Mimo to nerkowiec wciąż cieszy się ogromną popularnością – głównie dzięki orzechom, które można znaleźć w niemal każdym sklepie. I tu pojawia się kluczowa informacja: orzechy dostępne w sprzedaży są całkowicie bezpieczne, ponieważ przeszły niezbędne procesy neutralizacji toksyn.

Czy orzechy nerkowca są bezpieczne? Tak, ale tylko po obróbce termicznej

Choć roślina została uznana za wyjątkowo niebezpieczną, jej owoce – po odpowiedniej obróbce – są nie tylko bezpieczne, ale też zdrowe. Proces przygotowania orzechów nerkowca do spożycia jest złożony i precyzyjny. Zaczyna się od zbioru owoców, które po dojrzeniu spadają na ziemię. Następnie oddziela się niejadalne „jabłko nerkowca” od twardej skorupy kryjącej nasiono.

Kolejny krok to suszenie i prażenie orzechów – dopiero ten etap pozwala pozbyć się oleju kardolowego i innych szkodliwych substancji. Dzięki temu orzechy trafiające do sklepów i na nasze talerze są już całkowicie bezpieczne. Co ciekawe, w wielu krajach – również w Polsce – sprzedaż surowych orzechów nerkowca jest zakazana.

Eksperci uspokajają: nie ma powodów do paniki, jeśli sięga się po produkty od sprawdzonych producentów. Problem może pojawić się jedynie w przypadku samodzielnego zbioru lub zakupu surowych orzechów z niepewnych źródeł. Zatem – choć roślina znalazła się na czele najbardziej toksycznych gatunków – jej owoce po odpowiednim przygotowaniu mogą nadal być elementem zdrowej diety.