Są takie zakupy, których w ogóle nie planuję, a i tak kończą w moim koszyku. Dokładnie tak było z tym szklanym kubkiem, który zauważyłam podczas zwykłych zakupów w Dino. Wystarczyło jedno spojrzenie na tłoczone, różowe kwiaty, żeby wiedzieć, że nie wyjdę ze sklepu z pustymi rękami. Cena? Tylko 9,99 zł. Za taki drobiazg, który wygląda jak z dużo droższego sklepu z wyposażeniem wnętrz, nawet się nie zastanawiałam. Teraz każda poranna kawa smakuje mi z niego jeszcze lepiej, a sam kubek stał się jednym z moich ulubionych naczyń.
Od razu przyciągnął mój wzrok. Wygląda znacznie drożej, niż wskazuje metka z ceną
Na sklepowej półce w Dino było sporo kubków i szklanek, ale ten od razu wyróżniał się spośród pozostałych. Przezroczyste szkło ozdobione tłoczonymi kwiatami w odcieniach różu i zieleni wygląda bardzo subtelnie, a jednocześnie przyciąga wzrok. To właśnie ten dekoracyjny motyw sprawił, że pomyślałam o kawiarniach i wnętrzach w romantycznym stylu, gdzie nawet zwykła kawa wygląda jak z sesji zdjęciowej. Nie jest to kolejny nudny kubek, który po prostu spełnia swoją funkcję. Ma w sobie coś wyjątkowego i sprawia, że od razu chce się po niego sięgnąć.
Zobacz także:
Dopiero kiedy wzięłam go do ręki, przekonałam się, że prezentuje się jeszcze lepiej niż na półce. Szkło jest grube i sprawia solidne wrażenie. Tłoczone kwiaty nie są tylko delikatnym nadrukiem, ale wyraźnie wyczuwalnym elementem dekoracyjnym, który pięknie odbija światło. Kiedy promienie słońca wpadają do kuchni, kolorowe kwiaty wyglądają niemal jak małe witraże. Bardzo spodobał mi się również wygodny uchwyt. Kubek dobrze leży w dłoni i mimo szklanej konstrukcji nie sprawia wrażenia przesadnie delikatnego. Od razu pomyślałam, że będzie świetnie wyglądał nie tylko z kawą, ale również z herbatą, mrożonym napojem czy domową lemoniadą.
fot. mat. własne Story.pl
Za niecałe 10 zł trudno oczekiwać takiego efektu. Ten kubek od razu poprawia mi humor
Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się wiele. W końcu za 9,99 zł zazwyczaj kupuje się zwykły, prosty kubek bez większego charakteru. Tymczasem tutaj dostałam produkt, który wygląda naprawdę efektownie. Już następnego dnia zaparzyłam w nim cappuccino i zrozumiałam, dlaczego tak bardzo spodobał mi się w sklepie. Pianka, kawa i kolorowe kwiaty stworzyły razem naprawdę piękny widok. To drobiazg, ale właśnie takie małe przyjemności sprawiają, że poranek zaczyna się znacznie milej.
W Dino można znaleźć więcej cudeniek do kuchni: Gdyby stały w Zara Home, kosztowałyby fortunę. Ja gradientowe cuda znalazłam w Dino po 4,99 zł
Od tamtej pory kubek praktycznie nie wraca do szafki. Korzystam z niego codziennie i łapię się na tym, że coraz częściej wybieram właśnie jego zamiast pozostałych naczyń. Bardzo podoba mi się to, że przez przezroczyste szkło widać zawartość. Kawa z mlekiem, owocowa herbata czy kolorowy napój prezentują się w nim wyjątkowo apetycznie. Kilka osób, które odwiedziły mnie w ostatnim czasie, od razu zwróciło na niego uwagę i pytało, gdzie go kupiłam. Kiedy odpowiedziałam, że w Dino za niespełna dziesięć złotych, reakcja zawsze była podobna – szczere zdziwienie. Większość była przekonana, że pochodzi z dużo droższego sklepu z wyposażeniem domu.
Nie zawsze trzeba wydawać fortunę na ładne dodatki. Ten zakup tylko mnie w tym utwierdził
Od dawna przekonuję się, że najciekawsze perełki często trafiają się podczas zwykłych zakupów spożywczych. Dino coraz częściej zaskakuje dodatkami do domu, które wyglądają modnie i kosztują naprawdę niewiele. Ten szklany kubek jest dla mnie najlepszym przykładem. Za 9,99 zł dostałam coś, co nie tylko dobrze spełnia swoją funkcję, ale także cieszy oko za każdym razem, gdy przygotowuję ulubiony napój.
Lubię otaczać się przedmiotami, które sprawiają, że codzienne rytuały stają się przyjemniejsze. Nie trzeba od razu wymieniać całej zastawy ani kupować drogich akcesoriów. Czasami wystarczy jeden efektowny kubek, żeby poranna kawa smakowała jeszcze lepiej. Tłoczone kwiaty dodają mu uroku, przezroczyste szkło sprawia, że każdy napój wygląda apetycznie, a solidne wykonanie daje poczucie, że posłuży przez długi czas. Jeśli podczas kolejnych zakupów w Dino natkniesz się na ten model, warto zatrzymać się przy półce choć na chwilę. Ja początkowo przyszłam tylko po kilka produktów spożywczych, a wyszłam z jednym z najładniejszych kubków, jakie ostatnio trafiły do mojej kuchni. I szczerze mówiąc, za 9,99 zł trudno o bardziej udany zakup.

Obserwuj nas na Google







